Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wzgórze chaosu

Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 05:58, 16 lut 2020
Zimowy "sofing" - no uwielbiam Z drutami, książką, filmami mówię sobie zimo trwaj bo tak przyjemnie
Ale natury nie oszukasz! Przychodzi moment, że nawet taki leniwiec jak ja, zaczyna czuć to coś. Rusza dupsko i po sobotnim styraniu w ogrodzie myśli sobie: jak mogłam nie tęsknić za wiosną!!!
Roboty mnóstwo, ale jeśli tylko organizm będzie w formie to damy radę! Na razie lędźwie obudziły mnie o 5 rano i wołają: wolniej kobieto, wolniej

Zima minęła nawet nie wiem kiedy. Ostatnie fotki na forum zamieściłam 8 grudnia. Bardziej jesienne niż zimowe. Tych prawdziwie zimowych dosłownie brak, ponieważ w mojej okolicy śniegu w tym sezonie nie było
Coś tam próbował padać, ale znikał tak błyskawicznie, jak cukier puder z ciasta
Dzięki takiej pogodzie mam trawy i hortensje w fantastycznej formie. Puchate i nie zgniecione. Cały czas pięknie zdobiły ogród jesiennymi barwami.

Kilka grudniowych kadrów... Aż trudno uwierzyć, że to ten miesiąc.



____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 06:04, 16 lut 2020
Były piękne zachody słońca...
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 9768
Dodany 06:38, 16 lut 2020
Rzeczywiście fotki bardziej jesienne niż zimowe. Piękne zachody.
Ja jeszcze nic w ogrodzie nie robiłam...
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:32, 16 lut 2020
inka74 napisał(a)
Rzeczywiście fotki bardziej jesienne niż zimowe. Piękne zachody.
Ja jeszcze nic w ogrodzie nie robiłam...


Za to plany widzę, że masz I tego się trzymajmy. Wyjdziesz jak się ociepli
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:33, 16 lut 2020
Świąteczne dekoracje sfociłam na początku lutego, większość w dniu ich rozbierania i chowania. Lepiej późno niż wcale

Nasza choinka ma 25 lat Kupiliśmy ją zaraz po ślubie. Wtedy taka amerykańska choinka to było coś! Po latach mimo, że igły coraz mniej puchate, mam do niej jakiś sentyment. Co roku obiecuję sobie, że to już ostatni raz... po czym nie mam sumienia jej wyrzucić.
Jest jak członek rodziny i jak tu się z nim rozstać, no jak



Dekoracja w oknie jadalni to orzechowy patyk na którym powiesiłam lampki, bombki na tasiemkach i szydełkowe ozdoby zrobione przez koleżankę.


Szyszki na choinkę zbieraliśmy lata temu pod słowackim parlamentem Obkleiłam nimi styropianowy stożek, który wcześniej pomalowałam brązową farbą. Myślę, że i ta ozdoba zostanie z nami na lata


Kolejne ozdobione okno, lubię takie drobne, świąteczne akcenty.


Mam też sentyment do szklanych kul, dziadka do orzechów i ozdób zrobionych przez siostrę ze wstążek i cekinów.

____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:34, 16 lut 2020
Od kilku lat do koła z lampkami przyczepiam żywą choinę i trochę ozdób. W ten sposób powstaje szybka ozdoba na górny korytarz. Fajnie ją widać wychodząc po schodach. W tym roku oświetlenie na obręczy nieco się zbuntowało, ale symetrycznie, więc jeszcze dało radę



I na koniec ozdoby z pozostałych miejsc. Jak widać trochę ich było, ale myślę, że nie przytłaczały mieszkania

____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:35, 16 lut 2020 , edytowany o 07:36, 16 lut 2020
Było też trochę nowego DIY Kilka wianków z włóczki poszło do rodziny i znajomych. Był też plan na własny wianek, ale skończyło się na zebraniu materiałów i wrzuceniu ich do donicy. Może w przyszłym roku i coś dla mnie z tego powstanie




Na koniec zasychający już nieco wianek z jodły, sosny i jemioły. Prosty i minimalistyczny, byłam z niego zadowolona. Zdobił wnętrze a teraz wejście do domu. Wcześniej powiesiłam tam wianek, który rok temu zrobiłam ze sztucznych gałązek i wstążki.




Gałęzie na zewnątrz to znienawidzona przeze mnie sosna żółta. Starzeje się fatalnie, ale jako dekoracja wygląda obłędnie
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:44, 16 lut 2020
Na koniec zimowego podsumowania zdjęcia najbardziej aktualne, sprzed kilku dni.
Ogród nadal w formie, aż żal ścinać te trawy i hortensje



____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Iwonka
69137349 655887781581509 2398363944868642816 n

Dołączył: 13 cze 2017
Skąd: Kraków
Posty: 2323
Dodany 07:54, 16 lut 2020
____________________
Iwonka - Wzgórze chaosu
Gosialuk
Dsc 0536

Dołączył: 20 lut 2016
Skąd: Rzeszów
Posty: 2497
Dodany 08:19, 16 lut 2020
Pięknie się prezentuje twój ogród. Masz sporo zimozielonych i to różnych. Domek zatopiony w zieleni.
Ozdobiony też ze smakiem.
Zwróciły moją uwagę, te trawy pod sosnami. One tak kępkowo rosną? Chciałabym takie u mamy posadzić. To turzyce, ale jakie?
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies