Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Kłopoty - problemy z trawnikiem

Gardenarium
Img 9105 003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 75509
Dodany 20:37, 03 kwi 2021
Posyp ziemią, potem przegrab ziemię po całości. Dosypuj proporcjonalnie nasiona tam gdzie najbardziej pusto. Nawóz na koniec. Potem woda.
Maciekk

Dołączył: 13 kwi 2021
Posty: 2
Dodany 19:42, 13 kwi 2021 , edytowany o 20:24, 13 kwi 2021
Dzień dobry.
W zeszłym roku na przełomie września i października zakładałem trawnik.
Podłoże w części działki gliniaste, a w części normalna ziemia polna.

Całość działki została zasypana ziemią (taka ni to polna, ni czarnoziem, niby sprzedawca zapewniał, że idealna pod trawnik) z elementami torfu, zwałowana, zagrabiona
Posiana została trawa Barenbrug Sport RPR (niby samozagęszczająca).
Następnie wszystko zostało zagrabione i zwałowane.

Teren nie jest poziomy, opada w jednym kierunku ok 0,5 wysokości na długości 25m.

Niestety kilka dni po posianiu spadły hektolitry deszczu. Jak już myślałem, że wszystko na marne, trawa zaczęła wschodzić. Na jesieni wyglądała obiecująco, miała równomierny kolor i raz ją skosiłem na 4cm jak urosła do 10cm.

Po zimie wygląda bardzo marnie. Miejscami jest rzadka, w innym miejscach rosną kępki trawy. Sporo mam suchych placków nie wiem dlaczego.

Pani w sklepie ogrodniczym poleciała mi nawóz Yara Mila Complex.
Około 1,5 tygodnia temu posypałem trawnik, trochę się zazielenił ale dalej jest taki lichy.

W ogrodzie założyłem podlewanie ale tylko na jesieni używałem po posianiu no i teraz 2 razy aby nawóz się nieco rozpuścił ale jak widać na niektórych zdjęciach jest wciąż widoczny (błękitne kropki).

Mam psa (suczkę) i o ile w zimę siusiała na działce czasami to teraz wychodzi za każdym razem na zewnątrz. Możliwe, że te jasne plamy to od moczu?

Pytanie czy mam go dosiać po całości, czy zasypać jakimś inny nawozem lub ziemią, czy zaorać i zacząć zabawę od nowa.

Dzisiaj ją ponakuwałem butami z kolcami bo czytałem, że to za młody trawnik na wertykulację czy aerację aeratorem mechanicznym. Czy faktycznie tak jest?

Prośba o poradę, będę niezmiernie wdzięczny.




Gardenarium
Img 9105 003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 75509
Dodany 06:31, 14 kwi 2021
Trawnik da się naprawić i to bardzo szybko. Najważniejsza sprawa to wychodzić z suczką na spacery aby nauczyła się załatwiać swoje sprawy poza trawnikiem, bo inaczej tak będzie zawsze, nie da się tego inaczej rozwiązać.
Albo plamy albo wychodzenie z suczką. Uwierz mi, ja mam 2 pieski i 2 suczki - wychodzę, da się, nawet na krótko, ale często.

Kroki:

1. Wygrabienie plastikowym wachlarzem suchego trawnika
2. Posypanie ziemią z worków (najlepiej taką "do trawnika") - przegrabienie
Najwięcej ziemi w tych miejscach, gdzie są placki puste
3. Dosiewki najlepiej tymi samymi nasionami
4. Nawóz równomiernie, dawka zgodna z opisem na opakowaniu
5. Woda

Musi być ciepło, trawnik wzejdzie, zagęści się.
Przypilnować podlewania, przypilnować suczkę i będzie jak dywan.
Maciekk

Dołączył: 13 kwi 2021
Posty: 2
Dodany 11:30, 14 kwi 2021 , edytowany o 11:31, 14 kwi 2021
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pocieszyła mnie Pani

Mam zasypać cały trawnik cienką warstwą ziemi czy tylko w tych miejscach gdzie zaschnięty trawnik?

Jak tylko pogoda się unormuje rozpoczynam prace. Dam znać jak efekty.

Pozdrawiam.
Gardenarium
Img 9105 003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 75509
Dodany 15:54, 14 kwi 2021
Masz zasypać lekko i przegrabić, wtedy ziemia będzie wpadała między źdźbła, a zielone zostanie na wierzchu. Nie masz zasypać na amen tylko posypać i przegrabić aby wyglądało to mniej więcej tak





I tu masz idealne 1 zdjęcie z mojego ogrodu

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/383-naprawa-trawnika-po-zimie-dziury-laty-i-poszarpane-krawedzie

Gardenarium
Img 9105 003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 75509
Dodany 15:57, 14 kwi 2021
Cała seria zdjęć na zniszczonym trawniku po zimie. Tak się to robi

Rozsypujesz sporo



Potem odwrotną stroną wachalrza rozprowadzasz ziemię delikatnie aby wszędzie się pokazała, po całości. Tam gdzie łyso - więcej oczywiście






Gardenarium
Img 9105 003

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 75509
Dodany 16:03, 14 kwi 2021
Masz tak




Potem tak



Dosiewka



A potem tak



Nigella
Img 5639

Dołączył: 22 lis 2011
Skąd: przyjazny Radom
Posty: 10
Dodany 12:56, 22 kwi 2021
Witajcie, Pani Danusiu oraz doświadczeni ogrodnicy,
Czy mieliście kiedyś taki przypadek ja na moim trawniku? Jasne miejsca to jakaś trawka, rozrasta się tzn. pojawia się w kolejnych miejscach, "plam" jest coraz więcej. Szpeci trawnik okrutnie, rośnie nieco szybciej od reszty traw.
Trawnik jest założony pośród wysokich sosen, ma już 6 lat chyba, nawadniany automatycznie, teraz go wygrabiam z opadłych przez zimę igieł i martwię się tym widokiem.

____________________
magdalena_papke

Dołączył: 17 mar 2015
Posty: 13
Dodany 14:01, 22 kwi 2021 , edytowany o 15:24, 22 kwi 2021
Dzień dobry
Po tym jak błądzę od zeszłego roku, postanowiłam poprosić o pomoc bardziej doświadczonych.
I z góry dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą oraz doświadczeniem.
Na wstępie zaznaczę, że za cel postanowiłam sobie aby prowadzić ogród w sposób ekologiczny i do tego dzielnie dążę. Pytanie nasuwa się samo - czy w taki sposób da się prowadzić trawnik?
Opiszę historię od początku.
Dom budowaliśmy na działce po rolniczej i za płotem mamy szpaler dębów (zdjęcie).
Całość darni (głownie perzu) została zebrana i wywieziona. Kilka tygodni ręcznie wybierałam pozostałe kłącza po perzu i całość na dwa lata przykryłam czarną agrotkaniną.
Firma ogrodnicza, która zakładała ogród zalecała nawiezienie świeżej ziemi co uczyniliśmy. Niestety w momencie, w którym firma miała zająć się wysianiem trawy nastała pandemia (marzec 2020) i głównie ze względów finansowych wysianiem trawy zajęliśmy się sami.
Wysialismy ją za szybko, było za zimno i za mało podlewaliśmy - potem w okolicy maja ruszyła.
Dodam, że gleba w wielu miejscach była bardzo zbita jeszcze po pracach w ogrodzie i za mało przez nasz napowietrzona (dziś to wszystko wiem )
Jak zaczęła rosnąć trawa to i ruszyły chwasty - całe lato ręcznie wybierane.
Kolejny nasz błąd nawożenie - w zeszłym roku pp około trzech miesiącach od wysiana trawy, równomiernie rozłożyliśmy kompost. Efekt był bardzo dobry. Jednak potem tylko raz daliśmy nawóz w płynie - Humus Active.
Ponowne kompostowanie nie wchodziło w grę ponieważ trawnik jest dość duży a kompost zawierał bardzo dużo szkła i plastiku (na kompost w workach, dobrze przesiany, ze względów finansowych nie mogę sobie pozwolić).
Za mało też podlewaliśmy.
Przyszła wiosna i okazało się, że trawa jest w tragicznym stanie.
Plamy pleśni pościgowej - zgrabiałam całe łany martwej trawy i zostały suche placki.
Zrobiłam dosiewkę z ziemią uniwersalną (wiem, kolejny błąd ).
Siewnikiem talerzowym rozłożyłam obornik kurzy dedykowany do trawnika i obficie podlewam od tygodnia gdy nie pada.
Efektu nie widać...
Jestem już także po dwóch dniach wybierania koniczny.
Zaczęłam czytać i czytać i stwierdziłam, że wciąż nie wiem co robić.

Wstępny plan mam taki:
1. Koszenie.
2. Aeracja - pytanie czy pokusić się o piaskowanie własnymi siłami bez maszyny skoro gleba jest dość ubita?
3. Nawiezienie trawy nawozem Bio Gardena - Ekologiczny nawóz do trawników oraz mączką bazaltową. Czy po oborniku kurzym to nie będzie za duże kombo? Czy macie jakie doświadczenia z nawozem Bio Gardena?
4. Podlewanie, podlewanie, podlewanie.

Kilka informacji technicznych:
1. Wysiana trawa Barenbrug Mow Saver - trawa wolno rosnącą i do mulczowania - posiadamy system z robotem do automatycznego koszenia.
2. Trawnik ma 750mkw.
3. Nawadnianie systemowe.

Zdjęcia mojej marnej trawy!






Pozdawiam ciepło!
m.

ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 10004
Dodany 20:56, 22 kwi 2021 , edytowany o 21:01, 22 kwi 2021
Do Magdaleny

Przede wszystkim musisz zbadać w kilku miejscach jakie jest pH ziemi (kwasowość). Przeczyn może być wiele. Te ciemne plamy to jest humus tak?

Czytajac opis wydaje mi się, że ten trawnik jest przenawozony, nie był podlewany. Jak rosły chwasty to najpewniej jednoroczne trzeba było je kosić następny rok nie urosną aby tylko nie dopuścić do ich kwitnięcia.

Jest jeszcze zimno więc poczekaj jeszcze trochę tydzień dwa i rozgrab te czarne plamy bo jak trawnik ruszy będziesz miała efekt taki, że w tym miejscu trawa będzie czarna i wysoka a reszta będzie jaśniejsza.

Zostaw trawnik na razie czekaj co będzie dalej nie wolno nawozić niech trochę ruszy. Jak ruszy kosić co tydzień dwa.

W jesieni trawnik musi być skoszony wysoka trawa przy śniegu wyleguje i robi się pleśń pośniegowe.

Często trawę rozsiewają jesienią aby wiosna podchodziła też tak zrobiłam. Więc marzec nie miał takiego znaczenia jedynie później wzejdzie.

Jeszcze raz przeczytałam tam jest tyle nawozu, że za głowę się można złapać czekaj na efekty bądź cierpliwa.

Jeszcze wracam spróbuj na 1m2 zrobić próbę, weź widły i nakluj ziemię czy to coj pomoże napowietrzenie

Tyle w temacie. Może jeszcze ktoś tutaj coś poradzi. Będę zaglądać.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies