Patrycja, takie z ogródka zawsze najbardziej aromatyczne Dzisiaj zabawa w przerabianie. Zaczęłam też zbierać nasiona z niektórych odmian wg metody, którą wrzucałaś ostatnio.
BasiuZbiory udane Widać, że niektóre odmiany są bardzo plenne. Ale gnojówki z pokrzyw i skrzypu chyba też zrobiły swoje, bo moja mama ma te same odmiany i mówiła, że u mnie więcej pomidorów na krzaku.
Ale piękne pomidory, moje krzaki jednak mniej oblepione, szczególnie ta odmiana z dużymi owocami (teoretycznie odmiana brutus, a co w rzeczywistości to nie wiem ) - u mnie często zapadają na jakieś zarazy. Inna sprawa, to ja przy sadzeniu trochę obornika granulowanego sypię, a później już tylko podlewam wodą, niczym nie pryskam, nie zasilam dodatkowo.
Dziewczyny, dziękuję za uznanie dla pomidorów Zważyłam te moje zbiory, było ponad 6 kg, poszło na przecier.
Ja rok temu dawałam obornik na cały ogródek warzywny. W tym roku już niczym nie nawoziłam oprócz gnojówek. I aż jeden raz popryskałam pomidory mlekiem z drożdżami Jesienią lub wiosną znowu dam obornik.
Zbiory boskie Ile krzewów masz?
Ja mam miejsce tylko na 6-8 i w przyszłym roku rezygnuję z pomidorków koktajlowych na rzecz pomidorów do sałatek i typu bawole serce.
U Costoluto masz chyba braki minimalne potasu, bo na górze Ci się nie wybarwiają całkowicie. U mnie walczyłam na początku sezonu z brakiem wapnia (sucha zgnilizna wierzchołkowa), a teraz mam braki potasu też. Muszę zadbać o to bardziej w następnym sezonie.