A jak często będziesz musiała się dostać do klapy?
Ja mam chyba ze 30 cm od brzegu rabaty a wolałabym mieć 5 cm - tyle, żeby się kółko od kosiarki zmieściło . Ale ja dość często korzystam z tego zbiornika, wpinam węża, sprawdzam poziom wody. I trochę wkurza ta pusta przestrzeń pomiędzy klapą a rabatą.
Ale oczywiście można też to zaaranżować inaczej np. Hania Gruszka ma studnię schowaną za niskim żywopłocikiem, troszkę dalej od brzegu rabaty o ile dobrze pamiętam .
A w te puste 30 cm nie możesz wsadzić jakiejś roślinki?
U mnie zostanie też druga klapa z istniejącej już wcześniej studni chłonnej, ale ukryję ją między krzewami. Z tej nie będziemy korzystać, więc dobrze się składa, że wyjdzie daleko od brzegu rabaty.
No to pytam 6.600 robi wrażenie Cały czas wstępnie zbiorniki oglądam, wyskakują mi w granicach 3 tysi, takie 10 metrowe. Czemu aż tyle Wam wyszło? Prace ziemne???
W cenie był zbiornik z pokrywą, transport HDS i koparka. Przy wstawianiu zbiornika pracowało łącznie 3 instalatorów.
Mój mąż coś podobnego wspomniał, że ceny w ogłoszeniach to jakaś ściema. Może dotyczą tylko samego zbiornika? Pytaliśmy najpierw w innej firmie i cena była porównywalna. Razem z przerabianiem położonych już rur wyszłoby nawet drożej, a szef firmy był średnio zainteresowany naszym zleceniem, bo był z drugiej strony Wrocławia. Ale podsunął nam rozwiązanie, żeby istniejącą studnię chłonną zostawić i wykorzystać do rozsączania nadmiaru wody ze zbiornika. Później zapytaliśmy w firmie niedaleko nas. Okazało się, że teraz oferują kompleksowy montaż (kiedyś nie mieli swojej koparki, trzeba było organizować ją samemu) i są trochę tańsi - to już nie szukaliśmy dalej.
Nie wiem, czy to są rynkowe stawki, czy wrocławskie stawki (niejednokrotnie zetknęłam się z tym, że duże miasto podbija ceny). Najlepiej popytaj w lokalnych firmach o koszt takiego zbiornika z montażem i transportem. Będziesz miała realną wycenę. Też chcecie się starać o dofinansowanie z Mojej Wody?