Dziękuję, cieszę się z tej inwestycji
Nie kupowałam, ale przy okazji objazdu po szkółkach widziałam i zrobiłam zdjęcie dla Gosi. Gosia chyba już Ci wysłała namiar.
Pierwsze kupowane przeze mnie cisy to były sadzonki podobne do tych Twoich. Żywopłot z nich po 8 sezonach ma ok. jednego metra. Mocno był cięty w celu zagęszczenia. Jest więc nadzieja dla tych Twoich.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
To jest szansa Planuję ukorzenione Hilli posadzić na przemian z większą sadzonką kupioną w szkółce. Może dzięki temu szybciej się wyrównają.
Z cisa pospolitego zrobiłabym żywopłot u rodziców, ale jeszcze się waham, bo cięcie pewnie spadnie na mnie, więc muszę rozważyć, ile pracy mogę sobie dołożyć
Po wywiezieniu piasku zostało takie pobojowisko. Gdzieniegdzie została jeszcze kilkucentymetrowa warstwa piasku. Próbować jeszcze go zebrać czy już dać sobie spokój i zmieszać go z ziemią?
Aniu, a jaką masz ziemię? Jak glinę, to możesz trochę zostawić.
Ale ja bym spróbowała jeszcze trochę zebrać tego piasku. Mądrzę się, bo akcja wywożenia ziemi jeszcze długo przede mną