Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Nowa działka, nowy ogród, nowy dom, nowe życie :)

popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 31077
Dodany 08:41, 10 sie 2020
I tak powinno być!
Była z tym samym orgaizaorem i z tą samą koleżanką rok temu i bardzo jej się podobało, no i w tym roku chciała znowu. A potem spędziłam z nią pół nocy na telefonnie przed wyjazdem z samego rana który miał się odbyć, a po kolejnej rozmowie o 6tej rano wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy ją odebrać... w końcu to tylko dziecko...

leży na kanapie czyta książkę teraz, wróciła ze spaceru z psem, będzie oki
____________________
Mój nowy ogródek
tulucy
Aw

Dołączył: 20 lut 2016
Skąd: mazowieckie
Posty: 9510
Dodany 08:52, 10 sie 2020
U mnie to córka twardsza, syn strasznie marudzi. Ona po 5 minutach w autokarze ma koleżanki, a on - jak okazało się, że nie jedzie kolega, z którym był umówiony, to chciał wysiadać i do domu z nami jechać. Ona teraz żałuje, że przez pandemię ma poodwoływane wyjazdy, a jemu nawet nic nie rezerwowałam, bo tak się bronił przez obozem jakimkolwiek.
____________________
Łucja Migawki z ogródka
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 31077
Dodany 09:03, 10 sie 2020
Dzieci są różne. Na siłę bym jej nie wysyłała. Ale chciała jechać!

Gdybym wiedziała to byśmy tydzień gdzieś w Grecji poleżały na plaży za te pieniądze... no nic. Może za rok.
____________________
Mój nowy ogródek
UlaB

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: far far east
Posty: 1802
Dodany 09:20, 10 sie 2020
Makao_J napisał(a)
To pod tym względem z synami jest lepiej. Oni nie związują się tak z kolegami i wsio ryba z kim siedzą w autokarze i z kim potem przebywają. Oczywiście, mają swoich nieulubionych kolegów ale...

Dziewczyny są wrażliwsze i nie potrafią zaufać każdemu. Bez psiapsiólki się nie ruszają. Mam to samo ze swoją córką.
Chłopaki są mniej skomplikowani i bardziej przewidywalni.


Oj, oj, nie do konca. Co egzemplarz to inaczej, wiem cos o tym. U mnie akurat jest wlasciwie dokladnie odwrotnie
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Anda
Imgp5397 2

Dołączył: 25 maj 2015
Skąd: Niemcy/NRW/Wlkp.
Posty: 26396
Dodany 09:48, 10 sie 2020
Karola, dobrze zrobiłaś
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni http://www.gartenfotoart.de/ Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 31077
Dodany 09:50, 10 sie 2020
Niby bezpieczniej. I młoda w domu. I zadowolona. Kasy szkoda jedynie, ale nic to, przeżyjemy.

Buziaki!!!
____________________
Mój nowy ogródek
BASIA8
Dsc 0072

Dołączył: 21 sty 2013
Skąd: okolice Ostrowca Świętokrzyskiego
Posty: 3120
Dodany 10:33, 10 sie 2020
Karolcia bardzo, bardzo dobrze zrobiłaś Pieniądze pieniędzmi - a Dziecko wie że gdyby nie wiem co to Mama jest
____________________
Basia- W Dolinie Muminków ***
sylwia_slomc...
Dsc03603

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 59692
Dodany 10:38, 10 sie 2020
Dokładnie Basiu I wie, że jest najważniejsza, a to fundament na życie dorosłe
hankaandrus_44
Img 0005

Dołączył: 10 lut 2017
Skąd: Koszalin
Posty: 3242
Dodany 10:40, 10 sie 2020
Bardzo dobra decyzja. Przyjaciółka, kiedyś od serca, a teraz wróg, w takim środowisku może narobić wiele szkód. Wszak wszystko o Tobie wie. Małej gratuluję wyczucia sytuacji, Trzymam kciuki za pomyślność.
Bog

Dołączył: 09 mar 2018
Posty: 384
Dodany 12:31, 10 sie 2020
Karola skoro sytuacja wymagała takiej decyzji to nie żałuj kasy zamknij temat i zapomnij o sprawie.
Miłego dnia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies