Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » April podbija las...

Pokaż wątki Pokaż posty

April podbija las...

April 09:01, 23 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 10146
sylwia_slomczewska napisał(a)

Staram się do mają ogarnąć bo potem to już wszystko kwitnie, tyle, że najwyżej krzewuszki, jainy i pęcherznice nie cięte. W zeszłym roku do nich nie dotarłam wcale bo już trzeba się było o ziemię rzucać do plemienia chwastów.


Pocieszyłaś mnie Sylwia że nie tylko ja mam niektóre zadania rozłożone na lata. W zeszłym sezonie nie zdążyłam przyciąć żywopłotu z thui. W tym roku MUSZĘ, bo będę zaraz miała ciemno w kuchni
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 09:02, 23 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 10146
Magara napisał(a)

Jola - zyg-zyg udane???


Niestety kocica nie dała nam szansy
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 09:13, 23 lut 2024


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 10146
Dziewczyny, przy okazji przestroga z innej beczki.
W bardzo specyficzny sposób uczciliśmy urodziny eMa. Zarzekał się później, że życzenia urodzinowe się tak szybko nie spełniają i nie jest niczemu winien.
Ale do sedna. Ci co mnie znają wiedzą że ja nie gotuję ale za to mój eMuś to uwielbia. Była więc na obiad ulubiona rybka i niestety zadławienie ością w moim wydaniu. Skończyło się na interwencji lekarza, który sobie z tematem nie poradził. Dopiero sprytna pielęgniarka uratowała moje gardło przed groźnymi konsekwencjami, bo ość boleśnie wbiła się między podstawą języka a migdałkiem. Oczywiście zaliczyliśmy lekką panikę co w tym stanie nie pomagało.
Skończyło się dobrze, przez parę dni mniej mówię i mniej jem. Jedno i drugie korzystne dla otoczenia i mojej wagi.
Dlatego ważne jest żeby uważać, bardziej niż nam się nieraz wydaje. Już nie jedną ość połknęłam ale nigdy nie trafił mi się taki zakapior, który by zagroził mojemu zdrowiu
____________________
April April podbija las Mazowsze
antracyt 09:13, 23 lut 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11567
April napisał(a)


O tak, dzieci wystawiają nas nieraz na ciężkie próby. Jedne z tego wyrastają, inne zapewniają nam "rozrywkę" do końca życia.

Oj tak... chociaż mam nadzieję, że u nas się na okresie nastoletnim skończy
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
mrokasia 09:17, 23 lut 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 17972
April napisał(a)


Jasne, nie ma problemu. Niebieska czy biała? Czy w pakiecie, oba kolory? Już startuje, ma malutkie listki. Pamiętam jak cię musiałam na nią namawiać


Jedna i druga

OMG, doczytałam o ości!!!!! Wyobrażam sobie tę panikę. Dobrze, że się udało wyciągnąć intruza.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Agatorek 09:42, 23 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13108
April napisał(a)
Ale zrobiłam fotki ciemierników które dostałam w zeszłym roku od Agatorka
Super przetrwały



Super wieści . One ogólnie są dość odporne na różne trudniejsze warunki. Tylko bardzo dużej suszy nie lubią. Ale to chyba jak większość roślin .

Od weekendu pogoda ma się poprawić trochę. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie co chwilę pada…też jeszcze mam kupę roboty. Wczoraj miałam luźniejszy dzień, to wyszłam, ale dużo nie porobiłam, bo zaczęło padać.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Judith 09:44, 23 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9903
April, historia z ością uniosła mi włoski na ciele! A to że lekarz sobie nie poradził - porażające . Dobrze że trafiłaś na inną fachową siłę.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
anpi 12:44, 23 lut 2024


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 8126
Aga, współczuję incydentu z ością. Dobrze, że już wszystko ok! U nas wszystkie ości nie wiedząc czemu trafiają się eMowi. Na szczęście bez tak niebezpiecznych sytuacji.
Sosnowych czy świerkowych igieł też nie zadroszczę. Też mam ich troszkę Ale takie ilości to tylko w lesie!
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
Kordina 12:48, 23 lut 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 4720
O matko z tą ością, to jak zamach na Twoje życie Kiedyś robiło się kulki z chleba (takie większe) i przełykało w całości, żeby zahaczyło ość, aż do skutku.
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Anda 14:35, 23 lut 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33345
Współczuję i cieszę się razem z Tobą, że się wszystko dobrze zakończyło
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies