Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród ciągłych zmian.

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród ciągłych zmian.

Mgduska 21:11, 30 sty 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Szymka napisał(a)


Gdyby się je podlało od czasu do czasu i na wiosnę podsypało obornikiem, to myślę że wyglądałyby lepiej. Najmniej wymagający jest Polish Spirit, temu nic nie trzeba i zawsze zakwitnie.



U mnie może im ciut brakować słońca. Wiem, że nogi w cieniu, głowa w słońcu, ale czasem do tego słońca trzeba by mieć baardzo wysoko tą głowę.
Mam dwa powojniki, które dobrze sobie u mnie radzą - Julka, który kwitł całe lato i Ville de Lyon, który miał nieduże kwiaty, ale był widoczny. Julka ma lepszą miejscówkę - mniejsza konkurencja i więcej słońca.
____________________
Sałatka pokrzywowa
lilarose 23:47, 30 sty 2022


Dołączył: 13 kwi 2018
Posty: 1561
Szymka napisał(a)
Guernsey Cream




Kasia, daj biedaka blisko zmywaka- mój mimo takich sobie warunków na grobowcu tj na gruzowisku przysypanym niezbyt grubą warstwą ziemi, radzi sobie całkiem nieźle, ale co i rusz mu chlapnę miską wody po płukaniu sałaty czy pomidorków
____________________
Kaśka działeczka w dużym mieście Wątek ogrodu przy Domu Działkowca w moim ROD: ogród przy domu działkowca
antracyt 09:28, 31 sty 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11257
GC mam w ogrodzie chyba od 4 lat i do olbrzymów nie należy. U siebie zrzucam za to winę na coraz gorsze warunki świetlne i traktowanie bardzo po macoszemu (o ile pamiętam, biedakowi trafia się czasami kilka kropel gnojówki, przy okazji podlewania róż).
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Szymka 11:04, 31 sty 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
Mgduska napisał(a)


U mnie może im ciut brakować słońca. Wiem, że nogi w cieniu, głowa w słońcu, ale czasem do tego słońca trzeba by mieć baardzo wysoko tą głowę.
Mam dwa powojniki, które dobrze sobie u mnie radzą - Julka, który kwitł całe lato i Ville de Lyon, który miał nieduże kwiaty, ale był widoczny. Julka ma lepszą miejscówkę - mniejsza konkurencja i więcej słońca.


Moja Julka wciśnięta jest pod pnącą różę prawie w cieniu. Dziwię się,że zakwitła ...
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Szymka 11:06, 31 sty 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
lilarose napisał(a)

Kasia, daj biedaka blisko zmywaka- mój mimo takich sobie warunków na grobowcu tj na gruzowisku przysypanym niezbyt grubą warstwą ziemi, radzi sobie całkiem nieźle, ale co i rusz mu chlapnę miską wody po płukaniu sałaty czy pomidorków


Mój zmywak wciśnięty jest w najciemniejszy kąt działki, ani promyczka słońca.
Zastanawiam się dlaczego nad różami się tal cackamy, a powojniki, które są równie piękne wciskamy byle gdzie. Muszę to zmienić !
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Szymka 11:09, 31 sty 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
antracyt napisał(a)
GC mam w ogrodzie chyba od 4 lat i do olbrzymów nie należy. U siebie zrzucam za to winę na coraz gorsze warunki świetlne i traktowanie bardzo po macoszemu (o ile pamiętam, biedakowi trafia się czasami kilka kropel gnojówki, przy okazji podlewania róż).


No właśnie Kolejny dowód na to,że powojniki w naszych ogrodach traktuje się źle.
Zakładam Stowarzyszenie Pomocy Powojnikom.
Żeby już żaden nie wylądował na niekorzystnym stanowisku bez światła i wody. A potem się dziwimy,że tak byle jak rosną
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Szymka 11:33, 01 lut 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
Wywołane do tablicy nasturcje. Z ubiegłego sezonu.







____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Szymka 11:36, 01 lut 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881


I z powojnikiem barszczolistnym Cassandra, o którym zapomniałam przy okazji powojników.





____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
vita 13:12, 01 lut 2022


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 3729
Cassandra piękny powojnik, długo szukałam, a jak wreszcie posadziłam u siebie, to mi go wyplewiono! Ale masz cudowny busz, a nasturcja chyba postanowiła gwiazdorzyć, nie ściągać do siebie szkodniki
____________________
Wiktoria Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Może sielski ogródek? Cardiocrinum giganteum
Szymka 13:32, 01 lut 2022


Dołączył: 20 lut 2021
Posty: 881
Nasturcja rosła pomiędzy lawendą i nie miała ani jednej mszycy
We wcześniejszych latach znowu w kocimiętce i też mszyce ją omijały.
____________________
Kasia , okolice Lublina Ogród ciągłych zmian
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies