Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 16:21, 08 mar 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9192
Basieksp napisał(a)
Zaglądam i również ślę życzenia


Dziękuję ✌
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Alija 16:56, 08 mar 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 8286
Jako zaglądająca dziękuję za życzenia , bardzo fajne, racja, o kwiatki zadbamy sobie same! Pozdrawiam i życzę dobrego sezonu w ogrodzie i zdrówka.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Judith 19:03, 08 mar 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9192
Alicja
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
sylwia_slomc... 21:31, 08 mar 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 80821
Judith napisał(a)


Myśleliśmy o Zoo, problemem jest jednak to, ze tak naprawdę nigdy nie są to same zebrane żołędzie. Zawsze to mieszanka z liśćmi dębu i wydrapaną trawą, zatem temat odpuściliśmy. Nadlešnictwo raczej nie potrzebuje, bo w okolicznych lasach zwierzęta maja to samo, co my w ogrodzie, a nawet więcej. A z kołem łowieckim nie podjęłabym żadnej współpracy.
Żołędzie są zatem wystawiane razem z liśćmi na wiosenny i jesienny odbiór liści w ramach umowy w firma śmieciową albo na bieżąco jako ogrodowy odpad zielony.

Ja od myśliwych jak najdalej, ale wiem, że w szkole naszych dzieci były zbiórki żołędzi dla dzików na zimę i to właśnie Koła zbierały
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Judith 16:03, 09 mar 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9192
„Moje” okoliczne dziki są jakieś wybredne. Diabli wiedza czego szukają, bo w lesie nieopodal rosną dęby i maja tam co jesc, a przychodzą w okolice domów i ryją w trawie. Może trufli szukają? Sąsiadowi kilka razy sforsowały ogrodzenie i przeryły trawnik. A sąsiad dębów nie ma... Ciekawostka.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 12:50, 11 mar 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9192
Na dworze zimno jak jasna cholera, nawet nie chce mi sie wychodzić do ogrodu...
Wychodząc aurze naprzeciw zaczęłam robić nowa czapkę na drutach .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Agatorek 15:06, 11 mar 2021


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 12755
Przyda się, jeśli w pogodzie nie będzie zmiany
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Judith 16:29, 11 mar 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9192
Tiaaa. Czternasta czapka .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
sylwia_slomc... 20:17, 11 mar 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 80821
Judith napisał(a)
„Moje” okoliczne dziki są jakieś wybredne. Diabli wiedza czego szukają, bo w lesie nieopodal rosną dęby i maja tam co jesc, a przychodzą w okolice domów i ryją w trawie. Może trufli szukają? Sąsiadowi kilka razy sforsowały ogrodzenie i przeryły trawnik. A sąsiad dębów nie ma... Ciekawostka.

Pewnie ma jakieś smaczne pędraki pod ziemią
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Alija 21:06, 11 mar 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 8286
Dziki!? No to masz ciekawych gości.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies