Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 17:29, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Basieksp napisał(a)
No właśnie, pierwsze co, to z karabinem mi się to skojarzyło

Hehe, co nie?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:31, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
mrokasia napisał(a)
He he he, przypomniałam sobie jak kupiliśmy nową część. Byliśmy przekonani, że kupiliśmy czystą ziemię. Zachwaszczoną i zarośniętą ale czystą. Przyszedł sąsiad z wykrywaczem metali nagrzany na ewentualne znaleziska. Odpalił wykrywacz, zaczął iść i słychać było prawie ciągły pisk. Potem okazało się, że ziemia usiana była kapslami, gwoździami i innymi metalowymi drobiazgami. Poza tym były tam szmaty, zepsute zabawki, szyby, mnóstwo pustych „małpek” i innego badziewia.

Dla mnie najgorsze jest szkło. A tego było w ziemi naprawdę sporo. Aż dziwne, że ani razu się nie skaleczyłam…
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:43, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
To ze mnie jest prawdziwa szczęściara. Działkę mam w miejscu, gdzie przed setkami lat były pola uprawne Cystersów.
Z drugiej strony odczuwam pewną zazdrość, że ominęła mnie ekscytacja z odkrywaniem skarbów.
Karabin budzi respekt.

edit: Em mówi, że to tłumik.

Haniu, żadne to skarby, tylko stres, że się zranisz. Śmietnik po prostu… Gdzie nie grzebniesz tam coś zakopane. Koszmar.
W części miasteczka w której mieszkamy, były kiedyś działki rekreacyjne w lesie. Nasza działka to był las. No i jak to bohaterska polska tradycja nakazuje - ludzie zakopywali tu śmieci. Dodatkowo ludzie, od których kupiliśmy dom też zakopywali tu śmieci (zgodnie z kolejną bohaterską zasadą - tylko frajer płaci z śmieci) oraz pozostałości z pieca (w tym stopiony plastik na ten przykład).
Przepraszam za tę zgryźliwość, ale trafia mnie szlag na ludzka głupotę…
Na szczęście obecnie w okolicznych lasach niezmiernie rzadko spotykam śmieci. Coś się pomaleńku zmienia na lepsze w mentalności ludzi. Chyba.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:45, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
DariaB napisał(a)
Ja pierdziu prawdziwe skarby, przyznaj się ile na złomie monet zgarnęłaś

Hehe. Na śmietnik wszystko poszło.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:48, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Kordina napisał(a)
No to się wzbogaciłaś na złomowisku ale prawda jest taka, że kiedyś na wsi tylko się zakopywało różne śmieci, po prostu nie było rozwiniętej infrastruktury utylizacji odpadów

Kordino, ja nie mieszkam na wsi .
Powód to raczej mentalność typu „nasza chata z kraja”…
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 17:53, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Dzisiaj popracowałam ok. 4 godzin. Całość na jednej rabacie, a jeszcze z nią nie skończyłam . 5 worów dębowych liści i igliwia, o żołędziach nie wspomnę. Plus przycięte na rzeczonej rabacie hortensje, trawy i derenie. Pozostało mi przycięcie tawuł i jadę z kolejną rabatą. Jutro ma być piękny dzień, zatem będzie się działo .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Marcin89 18:01, 24 lut 2024


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 2575
Też dziś pół dnia na dworze, od razu lepiej się czuję

Brawo
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Judith 18:10, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Marcin89 napisał(a)
Też dziś pół dnia na dworze, od razu lepiej się czuję

Brawo

Wolno idzie to sprzątanie, ale najważniejsze, że do przodu .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Marcin89 18:22, 24 lut 2024


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 2575
Wiele razy wydawało mi się, że wolno coś idzie. Ale niekiedy lepkiej zrobić coś dokładniej, a efekt będzie lepszy
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Judith 18:26, 24 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Dokładność to moje drugie imię
Prace wolno idą z uwagi na deszcze i wynikający z nich brak okazji do ogrodowania. Ale po ubiegłorocznej kilkumiesięcznej potwornej suszy nie narzekam na nadmiar deszczu. Niech pada! .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies