Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

MartaCho 08:07, 26 lut 2024

Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 2219
Brawo, brawo ty!

Cieszę się, że wiśnia przesadzana przeżyła. Moje klony wygląda na to, że też. Postaram się dziś zrobić fotkę. Ale wiśnia nie jestem pewna...
Na pewno na niedobór wody zimą nie mogły te nasze przesadzane drzewa narzekać
____________________
Marta Ogród zacząć czas
Kokesz 15:04, 26 lut 2024


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6693
Ale czysto
Już wertykulacja? U mnie za mokro a w trawniku sam mech...ehh
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
TAR 15:47, 26 lut 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7653
Judith napisał(a)

Całkiem sporo osób nie rozumie .
Ale chyba wszyscy pasjonaci, niezależnie od dziedziny, są traktowani jak drobne oszołomy . Chyba wciąż pokutuje w narodzie kultura zapierdolu, która nakazuje być nieustająco zajętym pracą zarobkową albo chociaż codziennymi obowiązkami. Hobby traktowane jest jak strata czasu…




My wczoraj oddawalismy sie hobby na fula, za to okoliczni spacerowicze przy bajorze patrzyli na nas jak na głupich. W sumie ja wygladalam dosyc zabawnie w moim wdzianku moze dlatego. Teczowa czapeczka, czerwona bluza, na to waciak bezrekawnik i nie mialam legginsow wiec zwykle dresiki bez sciagacza zrolowane, do łydek bo nie wchodzily do fioletowych kaloszkow. Typowy przyklad stracha na wroble
____________________
Ogrod nad bajorkiem
DariaB 15:56, 26 lut 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3074
TAR napisał(a)




My wczoraj oddawalismy sie hobby na fula, za to okoliczni spacerowicze przy bajorze patrzyli na nas jak na głupich. W sumie ja wygladalam dosyc zabawnie w moim wdzianku moze dlatego. Teczowa czapeczka, czerwona bluza bluza, na to waciak bezrekawnik i nie mialam legginsow wiec zwykle dresiki bez sciagacza zrolowane, do łydek bo nie wchodzily do fioletowych kaloszkow. Typowy przyklad stracha na wroble

Haha ale się uśmiałam z opisu, może i strach na wróble ale szczęśliwy
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
DariaB 15:57, 26 lut 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3074
Judith wycacałaś kawałek ogrodu. Cieszę się, że wisienka żyje!
____________________
Daria Wielkie marzenie w małej przestrzeni
olciamanolcia 16:55, 26 lut 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 7242
An_na napisał(a)
Hobby najwspanialsze
Człowiek się narobi jak głupi osioł, naszarpie, nakopie, a uśmiech od ucha do ucha chociaż czasem ciężko później się zwlec z łóżka
Niektórzy nie rozumieją i pukają się w głowę widząc mnie z łopatą w niedzielę od rana


Ja wracają z ogrodu Jeste umęczona pozytywnie)
„Dziecko po co wam te ogród - tylko kopiesz i kopiesz” Usiądź odpocznij
Nie zrozumie ten , kto nie ma ogrodu
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
Judith 16:55, 26 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Magara napisał(a)
Judith, koleżanki w kompleksy wpędzasz z tym ostatecznym uporządkowaniem Dziś trzeci dzień robiłam a nic do końca nie zrobione Fakt, trochę czasu przetraciłam na grzanie się na słońcu i słuchanie pierzastych

Ojtam
Magarko, praca w ogrodzie polega także na gapieniu się w przestrzeń i uśmiechaniu do wewnetrznego dziecka . Radośnie ma być, a nie z napinką i przyganą, ze za wolno . Zatem bardzo dobrze sprzątałaś, tak jak trzeba .
Pewnie jak większość czyścisz ogród tematycznie. Jeśli brakuje Ci satysfakcji, spróbuj testowo jedną małą rabatę ogarnąć kompleksowo. Niezwykle satysfakcjonujący widok - człowiek się narobi i od razu ma efekty
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
olciamanolcia 16:57, 26 lut 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 7242
Judith napisał(a)
Pamiętacie jesienne przesadzanie wiśni na miejsce po trampolinie i moje obawy czy przeżyje? Ogłaszam, że przeżyła! Wspaniałe widoki zapodaje rzeczona wisienka


Przy okazji cyknęłam też pąki na bzie (obczajcie też jakie niebo!):


I złapałam pszczołę w locie


A widzisz! Jesienne przesadzanki są najlepsze
Super !
Ps już się nie obawiam że wiadro wiśni będę musiała wysłać
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
Judith 16:57, 26 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
MartaCho napisał(a)
Brawo, brawo ty!

Cieszę się, że wiśnia przesadzana przeżyła. Moje klony wygląda na to, że też. Postaram się dziś zrobić fotkę. Ale wiśnia nie jestem pewna...
Na pewno na niedobór wody zimą nie mogły te nasze przesadzane drzewa narzekać

Dziękuję za brawa
Hehe, no tak - czego jak czego, ale wody nie brakowało tej zimy
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:59, 26 lut 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10092
Kokesz napisał(a)
Ale czysto
Już wertykulacja? U mnie za mokro a w trawniku sam mech...ehh

Renata, u mnie tez masa mchu. Więcej niż zwykle. Ale poza tym trawnik wyglada całkiem dobrze .
Wertykulację małżonek planuje na polowe marca.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies