TARcia - ale jak podobna ilość? A waga łusek?
Mocno się nad tym łuskanym zastanawiam...
Karmników mam kilka, w każdym "coś" się dzieje, lubię sobie popatrzeć na to pierzaste towarzystwo
Przeszłam się dziś po działce, słonecznikowe łupiny są dosłownie WSZĘDZIE. Nawet w kaloszach, które zostawiam pod wiatą.
Z moich obserwacji wniosek taki, że sikorki łapią słonecznik w karmniku i odlatują z tym ziarenkiem gdzie im wygodnie. Czyli na bliższy lub dalszy krzew czy drzewko. I tam siepią. A te bliższe lub dalsze krzewy o rabaty zahaczają
Basia - ja też do tej pory niełuskany, ale pierwszy raz jestem przerażona rozmiarami stołówki
Mary, Mirka - dajcie proszę namiary zakupowe na priv