Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Magary Dramaty z Rabaty

sylwia_slomc... 12:16, 31 gru 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88779
I wzajemnie Kochana.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Patrycja_KG_Lu 12:24, 31 gru 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5825
Bardzo zgrabne życzenia, oby się spełniły nam wszystkim i Tobie Magarku.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
antracyt 12:42, 31 gru 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13331
Magarku, dobrze że wiadomości zdrowotne najlepsze z możliwych
Życzenia noworoczne mogę jedynie odwzajemnić- nic mądrzejszego nie wymyślę

Na razie trzymam w ryzach zapędy nasienne... Jak długo wytrzymam nie wiem, ale po przeglądzie nasion zeszłorocznych stwierdzić mogę, że właściwie niczego nie potrzebuję Przy okazji postanowiłam wysiać pomidory z zebranych nasion ulubionych odmian. Taki eksperyment.

PS. Uprawa kalafiora zakończyła się u mnie klęską. Za Twoje wyniki kciuki trzymam
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Judith 15:17, 31 gru 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13468
Magarko, niech moc będzie z Tobą!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Basieksp 12:35, 01 sty 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13409
Wzajemnie Magarko ❤️
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Magara 23:58, 04 sty 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9935
Dzięki za wszystkie dobre słowa i myśli

Przyszła zima, no i jesteśmy jakby ciutkę odcięci od świata
Szczęśliwie mamy zapasy i z głodu nie umrzemy, a optymistycznie zakładam, że jutro może jakieś pługi wyruszą w trasę

Zdjęć zimowych nie porobiłam - jest taka zimnica i arktyczny wiatr, że się odechciewa jakiejkolwiek aktywności zewnętrznej.

Więc takie tylko zimowe fotki wstawiam - Sfochowana ze swoim miśkiem ukryta w transporterze - chyba też czeka na wiosnę, jak i ja Za nic nie chce wyleźć z domu

____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
pestka56 12:31, 05 sty 2026


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5439
My tradycyjnie sami odkopujemy 28 mb od garażu do bramy i dalej 100 mb do wspólnej drogi bitej. Za nią asfalt jak nie odsypany pługami, to rozjeżdżony. Dlatego zawsze duża zamrażarka służy za spiżarkę i dbamy by zimą było po co do niej sięgać.
Nie mamy przymusu jeździć gdziekolwiek Za to spacery po lesie w śniegu, gdy jak dziś niebo błękitne są cudowne. W nocy było wprawdzie -12, ale teraz -2 i śnieg zmrożony skrzypi.
A kociarnia oczywiście okupuje moją połowę łóżka. Później będą bawić się w chowanego a’la berek po całym domu. Będzie też krótki rekonesans wokół ogrodu i znowu leżakowanie
____________________
Kasia
Gruszka_na_w... 13:01, 05 sty 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24404
Ataku zimy nie zazdroszczę, choć nie ukrywam, że ogrody w zimowym opakowaniu wyglądają bajkowo. U mnie śniegu niewiele, ale słupek rtęci zjechał aż do -10 stopni, a prognozy przewidują, że jeszcze opadnie.
Dzięki za duchowe wsparcie i pamięć. Bardzo mnie ucieszyły informacje o medycznej pomyłce.
Trzymajcie się cieplutko i snujcie razem z DT piękne plany na nowy sezon. Uściski!
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Joku 17:09, 05 sty 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13698
Sfochowana posiada transporterek klasy lux . Moim kotom to białe świństwo za oknem zupełnie nie przypadło do gustu . Nie potrafią się odnaleźć .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Magara 23:42, 06 sty 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9935
Kasia - my do bramy też się sami dokopujemy Później jest droga prywatna, jakieś 500 metrów, droga "wspólna" - czyli niczyja Następnie gminna, kolejne 2 tysiące metrów - ale też jakby "niczyja" Później normalna droga, krajowa Mam wrażenie, że ona też niczyja Zapasy to podstawa

Hania - dzięki Twój powrót jest najlepszym noworocznym prezentem

Jola - Sfochowana dostała do dyspozycji transporter - cel jest jeden: musi się w nim czuć bezpiecznie na tyle, żeby dało się kota w nim zamknąć i zawieźć do weta. Oszustwo jedno wielkie, ale się sprawdza, tylko czasu wymaga
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies