Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

Patrycja_KG_Lu 09:26, 12 kwi 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5982
Marcin89 napisał(a)
Hej, czytałem u Lidki, że jesteś chętna na funkie. Moja propozycja aktualna, chętnie się odwdzięczę za nasiona pomidorów

Mam dostępne takie:
Regal Splendor
So Sweet
Twilight

Ewentualnie po sąsiedzku jest jeszcze Blue Angel lub Blue Boy. Musiał bym sprawdzić.

W którym momencie się je rozsadza? Wczoraj pieliłam na tej rabacie gdzie mam kilka i dopiero ziemię kły rozpychają i są niemal niewidoczne.

Wsadziłam nareszcie te dwa rododendrony co kupiłam. Bardzo jestem zadowolona z bruner, nie spodziewałam się, że tak szybko po zimie mają ładne liście i już kwitną. Koło czeka na pomalowanie.


____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Patrycja_KG_Lu 09:27, 12 kwi 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5982
Wczorajsza walka z gwiazdnicą w miejscu gdzie jesienią ściągnęłam matę i rabata była wysypana trotem.

Nie potrzebuje wysokich temperatur, żeby wykiełkować. Już 2°C jej wystarczą, żeby zaczęła rosnąć (choć optymalna temperatura to 13°C-20°C). Ciekawym faktem jest to, że roślina może zachować zdolność do kiełkowania nawet przez 68 lat!

Gwiazdnica pospolita rozsiewa się przez wiatr, ale to nie jedyny sposób, w jaki się rozmnaża. Nasiona zjadane przez ptaki przenoszone są z jednego miejsca na drugie i nie tracą swoich właściwości kiełkowania. Roślina przekazuje swój materiał genetyczny też przez korzenie – może zatem rozmnażać się wegetatywnie.


____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
LIDKA 09:33, 12 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12984
Jak wybierzesz te gwiazdnię z korzeniami to stopniowo będzie jej coraz mniej. Ona lubi wilgotne zakątki bo mi rośnie przy linii królującej w nogach tuj. Może u Ciebie ściółka jej te wilgoć zapewniła.

Patrycja hosty możesz dzielić teraz. Wykop i przetjij między kłami. Czasem to się da szpadlem a czasem nożem. Moja pierwsza kępe którą dostałam podzieliłam na 11 szt. Gdzieś to na początku wątku pokazywałam dawno temu.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Marcin89 09:39, 12 kwi 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5419
Ja wczoraj przesadzałem i dzieliłem swoje hosty. Były tylko fioletowe kły, kępy przecinałem szpadlem. Najlepszy moment na podział jest teraz
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
LIDKA 09:48, 12 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12984
Patrycja a na tej chudej rabatce nie byłoby łatwiej z żywopłotem? I nic więcej? I tak nasz co robić. A Rodki tu mają ciasno jak u mnie i trzeba będzie je ciąć za kilka lat.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
anuska2507 10:31, 12 kwi 2026


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3181
Współczuję Ci tej walki z gwiazdnicą, u mnie też się panoszy w warzywniku i szlarni. Wiosną chyba jako pierwsza startuje. Trochę pomaga regularne pielenie.
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko i Moje Ranczo
Polon 21:40, 12 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1675
Patrycja_KG_Lu napisał(a)

Ja bym zaczęła od tego, że… to nie zawsze wina odmiany, choć odmiana też ma znaczenie.

Z ogórkami do kiszenia jest trochę jak z pomidorami - można mieć świetną odmianę, a efekt końcowy i tak zależy od kilku rzeczy po drodze.

Jeśli chodzi o odmiany to ja siałam Octopus F1 w zeszłym roku. W tym roku będzie to Starter F1 i Octopus F1. Kiedyś też miałam śremskie.

To są odmiany, które są mocno odporne na warunki pogodowe i lepiej sobie niby z patogenami radzą. Octopusa polecał tutaj takie youtuber, a Startera Jacek z Naturalnie o ogrodach.
Ale… jeśli wychodzą Ci bardzo miękkie wszystkie, to ja bym obstawiała, że problem jest gdzie indziej. Najczęstsze przyczyny:
- ogórki były zbyt duże albo już „przerośnięte”,
-za długo leżały po zbiorze (najlepiej kisić tego samego dnia),
- za mało soli albo zła proporcja,
- brak czegoś „utwardzającego” (np. liść wiśni, porzeczki, dąb)
-bardzo ciepłe przechowywanie na początku kiszenia.

Tak że odmiana ma znaczenie, ale to raczej 30–40% sukcesu, reszta to „technologia produkcji”

Jak chcesz, napisz jak kisisz, może wspólnie wyłapiemy o co chodzi.

Dzięki za wszystkie informacje. To może być w takim razie wszystko, bo nie kiszę od razu, mam ciepło, solę mało, dębu nie dodaję. Odmianę mam Polan, więc poszukam Octopusa i postaram się poprawić przynajmniej część elementów
____________________
Malgo - u Polon
Monia81 22:04, 12 kwi 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9288
To może ja napiszę jak ja robię kiszę co roku ogórki Polan lub Krak, śremskie też były i jest ok. Wodę daję przegotowaną wcześniej, wystudzoną, tak na oko 2 łyżki soli na litr wody, koper, chrzan i czosnek. Ogórki kiszę tego samego dnia jak zerwę, moczę w zimnej wodzie przed włożeniem do słoików
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
Polon 22:17, 12 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1675
Monia81 napisał(a)
To może ja napiszę jak ja robię kiszę co roku ogórki Polan lub Krak, śremskie też były i jest ok. Wodę daję przegotowaną wcześniej, wystudzoną, tak na oko 2 łyżki soli na litr wody, koper, chrzan i czosnek. Ogórki kiszę tego samego dnia jak zerwę, moczę w zimnej wodzie przed włożeniem do słoików

No prawie tak samo, tylko ja mniej soli, nie tego samego dnia, nie moczę i wodę chyba za ciepła leję. Czyli jednak po prostu źle robię

Dzięki, mam nadzieję, że zapamiętam
____________________
Malgo - u Polon
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies