Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

vita 21:43, 03 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
mimik333 napisał(a)

Cóż poradzić, od razu chwyciłam widły i przeniosłam Okaże się w następnym sezonie. Gleba trzyma wilgoć. W okolicach tej największej gillenii dostrzegłam nowo posadzone tegoroczne, o których już zdążyłam zapomnieć. Efekt kompulsywnych zakupów. Zważywszy, że pierwsze 3 kupowane przez internet rosły w P9, te ostatnie stacjonarnie -w solidnych chyba C3 lub większych -zakup był uzasadniony. Coraz bardziej zależy mi na oszczędności czasu Przenoszona była uprzejma wyrosnąć z tej P9 druga zaginęła czyli pewnie wyschła, trzecią przenosiłam ze 3 razy.


Jak ja to znam Jak też namnażanie, aby uzyskać większy efekt
Jednak od dłuższego już czasu wolę dzielić swoje rośliny, niż dokupować. A straty są niejako wpisane w ryzyko. Ciekawa jestem jak gillenia poradzi sobie u Ciebie na słonecznym stanowisku. I mogę się zdziwić To ile masz sadzonek gillenii w sumie?
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 22:01, 03 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Gosialuk napisał(a)
Ciekawe czy grzybki się zadomowią w twoim ogrodzie.
Cytryna bardzo ciekawa, będzie na pewno oryginalnym dodatkiem do wypieków.


Myślę, że trzeba poczekać, dwa, trzy lata. Jak zaaplikowana grzybnia znajdzie sprzyjające warunki, to coś z tego może być ? Na moich cienistych rabatach jesienią wywala tyle dzikich grzybów, że nie daję rady z ich usuwaniem. Nie bardzo się na tym znam, jednak jak jakieś grzyby tak intensywnie rosną, to może szlachetne też będą chciały?
Cytryna mega aromatyczna, lubię szukać (i znajdować) wysublimowane aromaty
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
antracyt 09:15, 04 lis 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13331
Joku napisał(a)
Ewa, ciekawe plany. Już widzę w wyobraźni ten las wchodzący na taras.
Rydze zbierałam w dzieciństwie, w lesie rosnącym za miedzą gospodarstwa rodziców. Lasek był dość młody (jakieś 10 - 15 lat być może). Rydze wybrały sobie stanowisko na obrzeżu, dość słoneczne od południowego zachodu. Ziemia prawdopodobnie piaszczysta, rosły w trawie, na podlewanie mogły liczyć tylko z nieba. Ale wtedy więcej padało.

Marzenie, mieć prawdziwki we własnym ogrodzie. Życzę powodzenia w uprawie.

Zapomniałam napisać że lasek był sosnowy.

Potwierdzam Mam rydze na wakacyjnym. Większość rośnie w trawie na obrzeżach sosnowego lasku. Wszędzie jest piach i zdecydowanie sucho.
Nie będę Ci wątku zaśmiecać, wstawię zdjęcia u siebie. Zobacz jak wygląda "podłoże".
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
vita 18:53, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Zuza, wielkie dzięki Dzisiaj nalazłam jeszcze dwa miejsca dla grzybni, poeksperymentuję, gra warta świeczki
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Wafel 18:58, 04 lis 2025


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3633
U mnie rosły smardze, zawleczone ze ściółką z kory, nie jadłam, wyglądały jak rozciągnięte mózgi , sąsiadka jadła i chwaliła
Piękne te kuleczki jesienne, znowu roślinka o której nie słyszałam
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
vita 19:23, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
He he, rozciągnięte mózgi Rarytasy w świecie grzybów, sąsiadka zna się na rzeczy
Chyba nie każda zakupiona kora może mieć grzybnię smardza, szkoda
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 20:32, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
We wrześniu odbyłam długą włóczęgę, przywiozłam mnóstwo wrażeń i odwiedziłam trzy bardzo ciekawe ogrody botaniczne. Parę przywiezionych doniczek z roślinami i trochę kulinarnych przypraw nie jest bez znaczenia Sporo się nowego dowiedziałam. Poględzę przez jakiś czas


Najstarszy, uniwersytecki ogród botaniczny w Europie, założony w 1543 w Pisie, gdzie prowadzono badania nad roślinami. Logo instytucji nawiązuje do stylizowanego wizerunku szachownicy cesarskiej- symbolu nauki botanicznej i bogactwa roślinnego. Ogród maleńki, ciekawie położony (jakie inne miejsce może poszczycić się takim pejzażem zapożyczonym?), trzy tysiące uprawianych roślin, z różnych kontynentów.





Moje sprawozdania będą pobieżne, amatorskie, możliwe, że z błędami. Ale chcę je tutaj uwiecznić i proszę o wyrozumiałość

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 20:45, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Aristolochia gigantea, kokornak olbrzymi, robi wrażenie, ale brzydko pachnie.



Po lewej to coś, co znam z Bolestraszyc obok cibora, ogromna, kiedyś uprawiałam, też w doniczkach

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 20:49, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891



____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 21:01, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Tropikalna lilia wodna Victoria cruziana Od razu przypomina się Calineczka i jej historia



Na tych wydzielonych, ograniczonych poletkach znajdują się kolekcje roślin zielnych, cebulowych, bylin, te interesowałyby mnie najbardziej, ale nie pora Wszystkie rośliny, jak przystało na instytucję uniwersytecką, opisane na czytelnych tabliczkach Dlaczego poletko z Crocus korolkowii jest wysypane drobnym żwirkiem? Jako jedyne z krokusami?

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies