Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

vita 23:15, 04 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Podróż to doskonały pretekst aby zdobyć oryginalne przyprawy
Miałam przygotowaną listę: Herbes de Provence, Ras el-hanout, musztarda w proszku, Safran de Quercy, Lavande culinaire, Poivre de Penja.

Co do szafranu, to wiedziałam, że nie jest tani, ale konfrontacja na targu od razu zniechęciła mnie do kupna. Szukałam w Marsylii, odwiedziłam kilka sklepów bio i dwa arabskie składy z przyprawami. Największy problem miałam ze znalezieniem pieprzu kameruńskiego, Poivre de Penja. To wyjątkowy, bardzo aromatyczny pieprz z kwiatową nutą. Z białego zrezygnowałam, jak arabski sprzedawca zażądał za garść dziesięć euro, czarny, w innym miejscu kosztował połowę mniej.
Ciekawiła mnie jadalna lawenda, którą dodaje się do wypieków czy też do słynnej mieszanki Herbes de Provence, okazało się, że to zwykła L. angustifolia, lawenda wąskolistna. Ma mniej kamforowych nut niż lawenda francuska, smak słodkawy, kwiatowy z nutą ziół. Dobrze komponuje się z cytrusami, miodem i czekoladą. Nigdy pod tym kątem nie patrzyłam na lawendę

Safran de Quercy (koszmarnie drogi) pozyskuje się z krokusów jesiennych, tych samych, które można kupić za kilka złotych w naszych marketach. Jest w tym tylko jeden szkopuł, tak aromatyczny szafran udaje się tylko w regionie Cahors. Wierzę, bo przerobiłam już zagadnienie kaszubskiej truskawki, jak też czerwonej cebuli z Tropei. Najsłodsza cebula na mojej glinie ziała wprost siarką Do zakupów dorzuciłam sporą torbę tymianku, i chociaż zabezpieczyłam folią, wszystko przeszło w walizce jego zapachem.
'Mój pieprz'



I fragment portu w Marsylii, niedaleko znajduje się wyspa D'lf na której więziony był hrabia Monte Christo.







____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Wafel 06:34, 05 lis 2025


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3633
Doczytałam, że ten krokus zamieszkuje tereny trawiaste i kamieniste na wysokości od 600 - 2600 metrów Świetna wycieczka! Zielone talerze na wodzie kosmiczne, świetne ujęcie na ostatniej focie, donica była taka wielka czy taka perspektywa?
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
darkowa 07:12, 05 lis 2025

Dołączył: 22 maj 2014
Posty: 421
Ależ piękna i ciekawa opowieść o Twojej podróży

Mam nadzieję na ciąg dalszy

pozdrawiam
____________________
krystyna {okolice Polanicy-Zdrój}
vita 09:32, 05 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Wafel napisał(a)
Doczytałam, że ten krokus zamieszkuje tereny trawiaste i kamieniste na wysokości od 600 - 2600 metrów Świetna wycieczka! Zielone talerze na wodzie kosmiczne, świetne ujęcie na ostatniej focie, donica była taka wielka czy taka perspektywa?


Dzięki Asiu za info o krokusie Donice były potężne i było ich kilkanaście. Niestety przed samym wyjazdem pożyczyłam swój aparat i został rozregulowany, nie potrafiłam sobie poradzić z ustawieniami i fotki wychodziły tragiczne. Wspomagałam się komórką, nie lubię, ale cóż było robić, w sumie mam niewiele zdjęć i nie takie jak bym chciała.
Awarię aparatu odchorowałam, tak było mi żal. Teraz czekam na nowy
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 09:38, 05 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
darkowa napisał(a)
Ależ piękna i ciekawa opowieść o Twojej podróży

Mam nadzieję na ciąg dalszy

pozdrawiam


Dziękuję Krysiu To była długa podróż- 10 000 km, z czego połowa na morzu.
Ciąg dalszy oczywiście będzie, na koniec zwiedziłam najpiękniejszy ogród botaniczny jaki widziałam w życiu O nim będzie najdłuższa relacja
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 12:05, 05 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
El Panot- symbol Barcelony, barcelońska róża, czteropłatkowy kwiat wpisany w kwadrat
Najsłynniejsza płytka chodnikowa świata. Ciekawie opisał historię jej powstania Bartek Kieżun w książce "Barcelona- łakomym okiem". Uwielbiam jego książki kucharskie, pisze o gotowaniu, historii, sztuce. Po lekturze książki, jak tylko weszłam do miasta, zwróciłam uwagę na chodniki Niestety widziałam tylko trzy z pięciu motywów, którymi wybrukowano pięć milionów metrów kwadratowych chodników w Barcelonie





____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 12:26, 05 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Kupiłam sobie motyw róży barcelońskiej na ceramicznej płytce i umieszczę w ogrodzie



Na głównej promenadzie miasta można było kupić chyba wszystko. Obejrzałam stoiska z nasionami, czego tam nie było! Uwagę zwróciły nasiona papryk, zwłaszcza z kolekcji pikantnych, z oznaczeniem skali pikantności. Mnóstwo nasion pomidorów, ale moją uwagę zwróciły nasiona Protei.





Szkoda, jej nasiona ogromnie trudno skłonić do kiełkowania, a jeśli już się to uda- do uprawy i przechowywania w naszych warunkach zimą. Udawało mi się to tylko przez trzy kolejne lata.
Ale różnorodność oferty nasiennej imponująca


____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 12:58, 05 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Oczywiście, jak Barcelona to też secesja i Gaudi. Bazylika Sagrada Familia ciągle w remoncie, połowa września a tłumy turystów wprost niewyobrażalne.



Casa Batllo konieczny punkt podczas spaceru po mieście.


Pora na długi rejs, dwie noce i jeden dzień na morzu, następny port w Tunisie.

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
antracyt 17:13, 05 lis 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13331
Och jak przyjemnie, tego mi dzisiaj trzeba

Czytałam ostatnio książkę, gdzie jedna z bohaterek pije kawę z dodatkiem lawendy i teraz się zastanawiam czy w formie gałązki wrzuconej do ziaren dla "złapania" aromatu czy może jako przyprawy? Czy Twoja lawenda(przyprawa) to tylko sproszkowane wysuszone kwiaty czy może listki też?
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
sierika 17:42, 05 lis 2025

Dołączył: 14 sie 2016
Posty: 589
Zacna podróż, pełna wrażeń ale po to jedziemy, czyż nie? Nawet hrabia Monte Christo został wywołany, piękne historie przeżyłaś czekam na dalszy ciąg. Także od strony kulinarnej wszak zima za pasem.....
____________________
EwaSierika
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies