Gdzie jesteś » Forum » Ogrodowa kuchnia » Pierniczki świąteczne

Pokaż wątki Pokaż posty

Pierniczki świąteczne

Basiaw 07:46, 13 gru 2011


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
Uff, jak się cieszę, że Basi wyszły, kamień z serca.
Bogna nic nie pisze, może w nerwach walnęła ciasto za okno?

Haniu, masz w posiadaniu "Kuchnię warszawską"? Tam w przepisie jest tylko mąka pszenna i środek spulchniający na oko, moja zmiana, to mąka pszenna z żytnią pół na pół i na jedną porcję ciasta 1 łyżeczka spulchniacza.
____________________
Nasz mały, zielony świat
abiko 09:33, 13 gru 2011


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8417
moje też wyszły, ale cieńsze robiłam Wczoraj zaczełam je lukrować, ale ja mam jakiś kiepski patent na lukier. Może cie powiedzieć jak zrobić piękny biały taki ideaalny lukier?? Moja księżniczka je ozdabia, więc musi być super
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
Wieloszka 09:46, 13 gru 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Abiko - mój niezawodny przepis na lukier na 2 stronie tego wątku (w dwóch postach)
____________________
Agnieszka - DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki
abiko 10:00, 13 gru 2011


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8417
a fakt jest, jakoś mi umknęła ta dyskusja o lukrze. Ok robię na białkach:0 Dzięki
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
barbara_kraj... 11:04, 13 gru 2011


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Znalazłam stary przepis na pierniki. Zobaczcie tu: http://grabtika.blogspot.com/2009/11/przedwojenne-pierniczki.html
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
magja_ 08:54, 15 gru 2011


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
a to moje wypociny ...

Drugi gatunek w wersji dziecięcej/ wylały się landrynki na okna, pokrzywiły się, zbyt mocno przypiekły/. Idą do synka do szkoły na klasową choinkę.
Będzie jeszcze wersja biało - brązowa w pierwszym gatunku na prezenty.

A teraz się zabieram za pierniczki wg przepisu Jagny. Mają być do pałaszowania. Te już będą wycinane foremkami i dekorowane przez dzieci.
____________________
magja_ 09:02, 15 gru 2011


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
A może zrobię z przepisu BasiW? hmmm.... Mają być jak najbardziej miękkie, takie dla dzieci do mleka. Tylko się trochę boję... Basiu - jak zrobię ciasto dzisiaj - to jutro po południu już powinno być dobre?
____________________
hanka_andrus 09:03, 15 gru 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Nie dość ,że magicznie w głowie,to jeszcze magicznie w paluszkach! Magio!Podziwiam!
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
magja_ 09:07, 15 gru 2011


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
Oj - ja to mogę piec a dekorować powinna Jagna!

Haniu pozdrawiam
____________________
Basiaw 10:13, 15 gru 2011


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
magja_ napisał(a)
A może zrobię z przepisu BasiW? hmmm.... Mają być jak najbardziej miękkie, takie dla dzieci do mleka. Tylko się trochę boję... Basiu - jak zrobię ciasto dzisiaj - to jutro po południu już powinno być dobre?


Magia, pewnie, że tak, ja robiłam ciasto wieczorem a piekłam na drugi dzień w godzinach wczesnopopołudniowych.
Tak myślę o problemach Jagny i tu chyba naprawdę jest kwestia nastawienia się na konsystencję ciasta, nie można oczekiwać, że będzie zwarte jak kruche. Ono ma być dość miękkie, elastyczne, wałkuje się krótko, bo na gruby placek, podsypać mąki na tyle, żeby się nie przykleiło do stolnicy i wałka i wycinać.

pozdrawiam
Basia
____________________
Nasz mały, zielony świat
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies