Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Opuchlaki

jason

Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 128
Dodany 08:05, 15 paź 2019
anitan, Te same nicienie z produktu który wymieniłaś atakują też larwy koziułki. U mnie więcej koziułki niż opuchlaka.
anitan
Imgp4850

Dołączył: 14 wrz 2014
Skąd: Łódź
Posty: 805
Dodany 12:01, 16 paź 2019
czyli nic tańszego nie znalazłeś?
____________________
Anita zaczynam-od-zera-zobaczymy-gdzie-skoncze
Martynazet

Dołączył: 04 lut 2020
Posty: 1
Dodany 17:07, 04 lut 2020
Witam, odświeżam wątek, bo dopiero niedawno dowiedziałam się co niszczy mój ogród, a że zbliża się wiosna, to czas działać...
Chcę zadziałać konkretnie i zdecydowanie, koszty są drugorzędne, bo i tak więcej zapłacę za wymianę roślin niż za środki, które mogą je uratować
U mnie opuchlaki zżerają wszystko, a że jest tego bardzo dużo, chyba spędzę miesiąc na opryskach nawet nie będę wymieniać...w tym roku chcę założyć szklarnię i posadzić drzewka owocowe, więc tym bardziej zależy mi, żeby pozbyć się tego dziadostwa...
Czy ktoś, komu udało się pokonać te paskudy, mógłby mi doradzić co zrobić? Przekopałam się przez kilkanaście stron, tu na forum, i trochę mam mętlik w głowie. Kiedy zacząć działać przy tak ciepłej zimie? Czym najlepiej (obstawiam, że nicienie byłyby najlepsze?), podlewać i robić oprysk roślin? Czy te środki są niebezpieczne dla dzieci? Wolałabym używać środków jak najmniej inwazyjnych jeśli chodzi o inne żyjątka w glebie, pszczoły itp. Pomóżcie proszę, bo aż mi serce ściska patrząc jak mój ogród umiera...
anitan
Imgp4850

Dołączył: 14 wrz 2014
Skąd: Łódź
Posty: 805
Dodany 13:19, 05 lut 2020
no to chyba tylko larvanem
____________________
Anita zaczynam-od-zera-zobaczymy-gdzie-skoncze
ungwe1

Dołączył: 25 lut 2020
Posty: 1
Dodany 11:27, 25 lut 2020
Właśnie znalazłam ten wątek. Zawsze w przypadku szkodników glebowych sięgam po Nemasys. Można go stosować już od 5 stopni, Larvanem dopiero od 14. A jak wiadomo, im wcześniej tym lepiej. I jednak w porównaniu obu preparatów, Nemasys wydaje się skuteczniejszy.
brysia
P1000465

Dołączył: 24 maj 2013
Skąd: Śląsk Cieszyński
Posty: 207
Dodany 19:50, 28 mar 2020
Ratunku!
Kupiłam azalie japońskie i przy sadzeniu zauważyłam białe larwy opuchlaków, rozprułam całe korzenie, było ich kilka w każdej doniczce, te które znalazłam wytłukłam , ale co teraz robić?
Jak na razie nie mam problemów z opuchlakami i chciałabym żeby tak zostało.
Czy jest możliwość, żeby te doniczki moczyć w jakimś preparacie, żeby je zlikwidować? Jeśli tak to w jakim?
anitan
Imgp4850

Dołączył: 14 wrz 2014
Skąd: Łódź
Posty: 805
Dodany 18:38, 29 mar 2020
ja mam inny problem, zamówiłam nemesys, bo w żurawkach już panoszą się larwy opuchlaka.
Jeszcze przesylka nie wyszla, od dziś ma być mróz.

Czy nicienie przechowane w lodówce przetrzymają kilka dni?
bo chyba nie ma sensu ich aplikować jeśli w nocy temperatura spada poniżej zera?
____________________
Anita zaczynam-od-zera-zobaczymy-gdzie-skoncze
Zuzka25
Dsc 3092

Dołączył: 23 paź 2015
Posty: 926
Dodany 12:49, 31 mar 2020
brysia napisał(a)
Ratunku!
Kupiłam azalie japońskie i przy sadzeniu zauważyłam białe larwy opuchlaków, rozprułam całe korzenie, było ich kilka w każdej doniczce, te które znalazłam wytłukłam , ale co teraz robić?
Jak na razie nie mam problemów z opuchlakami i chciałabym żeby tak zostało.
Czy jest możliwość, żeby te doniczki moczyć w jakimś preparacie, żeby je zlikwidować? Jeśli tak to w jakim?


Toszka polecała moczyć doniczki w Decisie.
Zuzka25
Dsc 3092

Dołączył: 23 paź 2015
Posty: 926
Dodany 12:51, 31 mar 2020
Przekopiowałam od siebie z wątku rady Toszki:

"Donice najlepiej namoczyć w kuble z roztworem np. Decis-u. Z 0,5-1h wystarczy.
Natomiast aby zlać ziemię na 20-40cm musisz najpierw zrobić test nasiąkliwości ziemi wodą. Kontrolny np. 1metr kw. trzeba wyznaczyć i zlać wodą, 1-2 a nawet 3 kubły po 10l. Jak wsiąknie to kopiesz dołek i sprawdzasz jak głęboko woda wsiąkła. W razie czego trzeba zwiększyć ilość wody.
Potem lejesz na rabatę i już wiesz ile dać. Roztwór jak do oprysku. Decis jest kontaktowy w przeciwieństwie do Mospilanu. Czyli nie wnika do soków rośliny. "
Zuzka25
Dsc 3092

Dołączył: 23 paź 2015
Posty: 926
Dodany 12:59, 31 mar 2020
anitan napisał(a)
ja mam inny problem, zamówiłam nemesys, bo w żurawkach już panoszą się larwy opuchlaka.
Jeszcze przesylka nie wyszla, od dziś ma być mróz.

Czy nicienie przechowane w lodówce przetrzymają kilka dni?
bo chyba nie ma sensu ich aplikować jeśli w nocy temperatura spada poniżej zera?


Wydaje mi się ,że gdzieś czytałam, że można przechowywać w lodówce.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies