Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Gruszka_na_w... 21:00, 26 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
Magara napisał(a)
Oh Ziuta... "naprawdę nie wiem jak się pozbyć ciebie stąd"
https://www.youtube.com/watch?v=wgQPDCApC1w
Takie moje skojarzenia Lata 80 - dziś tekst by przez cenzurę nie przeszedł, seksistowski Ale kiedyś to był hit i do Ziuty pomidorowej trochę pasuje

Haniu, nad pomidorkami i innymi wysiewami musisz jej półeczkę zrobić - żeby miała gdzie zalegać


Wszystkie piosenki Irka Dudka były mi dobrze znane. Pastisz rządzi się innymi prawami. Nie odbierałam ich jako seksistowskie.
Ostatnio czytałam artykuł na temat poprawiania dawnych tekstów literackich tak, aby były zgodne z wymogami inkluzywności. Mocno się z tym nie zgadzam. Muzyka, literatura, sztuki plastyczne, teatr i film zawsze były i są zwierciadłem czasu, w którym powstawały. Jeśli się zna historię, to nie sposób doznać urazy.
A moja Ziuta pewnie jest podświadomym wspomnieniem po "Oh, Ziuta.."

Pory ożyły, pomidory wschodzą. Selery (stały w pobliżu kota) wypuściły liście właściwe. Zaczynam myśleć o magicznym wpływie kociego wylegiwania na wzrost roślin.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 21:02, 26 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
Agatorek napisał(a)
Haniu, może Ziuta chce Ci powiedzieć, że chciałaby wypróbować dietę vege?

Zauważyłam coś podobnego u Brutusa. Nigdy nie kładł się na rabatach, a teraz upodobał sobie miejsce, gdzie mam konwalie. Chce je dogrzać, zanim wyjdą z ziemi?


Ziuta wcina Dolinę Noteci aż miło. Preferuje kaczkę i indyka.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Magara 23:33, 26 mar 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7098
Haniu, ale kiedyś pastisz był pastiszem, parodia - parodią, komedia - komedią etc. Teraz wszystko musi być poprawne politycznie (cokolwiek to znaczy), a i tak zawsze można się we wszystkim doszukać Czegoś Innego i to oprotestować robiąc Wielką Aferę
Poprawiania literatury nie rozumiem, ale walki o feminatywy też nie rozumiem - dla mnie to jakiś absurd
Niezależnie od powyższego - Ziuta to cudne imię dla kota (przepraszam: kotki ) Szczególnie takiej, która ma właściwości magiczne
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Gruszka_na_w... 12:39, 27 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
Magara napisał(a)
Haniu, ale kiedyś pastisz był pastiszem, parodia - parodią, komedia - komedią etc. Teraz wszystko musi być poprawne politycznie (cokolwiek to znaczy), a i tak zawsze można się we wszystkim doszukać Czegoś Innego i to oprotestować robiąc Wielką Aferę
Poprawiania literatury nie rozumiem, ale walki o feminatywy też nie rozumiem - dla mnie to jakiś absurd


Ciekawy artykuł na ten temat napisał Jan Hartman (GW Wolna Sobota 11-12 III)
"Obłaskawianie "ludu" i jego obywatelsko-egalitarna "reedukacja" odbywa się w atmosferze smętnego ugrzecznienia. Fałszywa słodycz, deklaratywna empatia stały się tonem obowiązującym od telewizji informacyjnych, poprzez sale wykładowe, po zebrania gremiów rządowych.(...)Nigdy w dziejach ludzkości głupota nie miała takiej mocy i takiej władzy. Kto dziś chce zachować wolność i godność jako badacz, literat czy artysta, musi się liczyć z wykluczeniem."

Ma być "milusio". . W tym wszystkim najgorsze chyba jest to, że oświeceni inteligenci walczą z sobie podobnymi na oślep, nie zważając na to, że sami mogą być oskarżeni o niedostatek wrażliwości lub urażenie tzw. wykluczonych. Za opinię o feminatywach oberwało się ostatnio Kasi Nosowskiej, a przecież ją trudno uznać za osobę niewrażliwą.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:43, 27 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
Z prac na zewnątrz nici. Zero stopni, wiatr i opady mokrego śniegu skutecznie zniechęcają do wychylenia nosa na dwór. Gromada ptaków czekała rano przy karmniku.
Mus przerzucić zasoby energii na ogarnianie wnętrz.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Agatorek 13:21, 27 mar 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13377
U mnie 6 na plusie, ale to za zimno na roboty ziemne.
Mam dziwne zasoby energii. Na zewnątrz bym machała szpadlem, czy czymś innym, a w domu nie chce mi się nawet poodkurzać .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
AnnaCh 13:24, 27 mar 2023


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12213
Nie mam serca tyle do ogarniania wnętrz, jak do ogrodu
Ale stos prasowania ciągle rośnie, chyba pogoda zmusi mnie do zajęcia się tym
Pozdrawiam Haniu
____________________
Ania - Malutki pod lasem
galgAsia 13:28, 27 mar 2023


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Wczoraj o kolejne milimetry posunęłam do przodu prace w ogrodach . Dziś wiatr, chmury i słońce, bez opadów. Na ogarnianie wnętrz nie mam siły ani ochoty... No nie lubię i już. Chyba jestem bałaganiara...
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Gruszka_na_w... 13:49, 27 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
galgAsia napisał(a)
Wczoraj o kolejne milimetry posunęłam do przodu prace w ogrodach . Dziś wiatr, chmury i słońce, bez opadów. Na ogarnianie wnętrz nie mam siły ani ochoty... No nie lubię i już. Chyba jestem bałaganiara...


Wczoraj czyściłam balustradę. Za sobą mam nieco ponad połowę. A wnętrza są niesprzątane od miesiąca. Trochę zaczyna mi to przeszkadzać. Zwykle omiatam je raz na dwa tygodnie.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 13:50, 27 mar 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22380
AnnaCh napisał(a)
Nie mam serca tyle do ogarniania wnętrz, jak do ogrodu
Ale stos prasowania ciągle rośnie, chyba pogoda zmusi mnie do zajęcia się tym
Pozdrawiam Haniu


Tylko nie prasowanie! Unikam jak ognia. Już wolę być okna.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies