Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Podmiejski ogródek

sylwia_slomc...
Dsc02052

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 43501
Dodany 18:45, 11 lut 2019
Kochane moje to ja dołącze do dyskusji bo ostatnio usłyszałam, ze mój eM zawyża poziom na forum facetom, a to....nie taka całkiem prawda
DLatego też pisałam, ż e te co chciały klona to razem z wadami
Mój tyle czasu w łazience prysznic wymieniał, że się po okropnie długim czasie....moje młodsze dziecię zlitowało i samo wymieniło.
A jak coś chciałam by w domu zrobił to z sąsiadką się umawiałyśmy, że ja poproszę Jej eMusia, a ona mojego i Obie będziemy miały zrobione od razu
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 11279
Dodany 19:26, 11 lut 2019
Oj tam, oj tam, faceci to przecież inny gatunek człowieka a wy chciałybyście aby byli tacy jak my
Mój na ustawiczne pytanie czy może zrobić odpowiada z a w s z e ..... mogę to zrobić i.... dalej jak zawsze nic nie robi, bo przecież mówi, że może zrobić a nie, ze zrobi
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2681
Dodany 19:32, 11 lut 2019
Dzięki Waszym rozmowom złapałam dziś trochę uśmiechu . A dzień w pracy był ciężki, bo dyskusje ze sfochowanym szefem, są dużo gorsze, niż dyskusje ze sfochowanym mężem Mój mąż jest w sam raz. Ani nadto porządnicki, a nadto bałaganiarz, Jedyne co mnie wkurzało (bo już dałam sobie na luz), to totalne załadowywanie zlewu użytymi do gotowania: setką łyżek i łyżeczek, kubków, kubeczków, talerzyków, ze dwoma tuzinami widelców, pięciu pokrywek różnych rozmiarów, dwóch patelni oraz upapranym niemożebnie blenderem. Ponieważ gotuje wyśmienicie, wybaczam i sprzątam na bieżąco. Jak sie wkurzałam, to to pyszne jedzonko już tak nie smakowało. Szkoda mi było
____________________
Komendówka
Zana
Dsc 8664

Dołączył: 26 mar 2016
Skąd: Warszawa / Kuligów
Posty: 8924
Dodany 19:35, 11 lut 2019
sylwia_slomczewska napisał(a)

A jak coś chciałam by w domu zrobił to z sąsiadką się umawiałyśmy, że ja poproszę Jej eMusia, a ona mojego i Obie będziemy miały zrobione od razu


Ha, ha, ha, to jest sposób
____________________
Anula, Ogród z rzeźbą
mikina34
Img 4865

Dołączył: 13 kwi 2015
Skąd: Łódź/Majówka
Posty: 1261
Dodany 21:00, 11 lut 2019
O matko, jak to miło wiedzieć, że nie tylko mnie szlag trafia kiedy trudno jest odstawić butelkę z wodą na miejsce gdzie zazwyczaj stoi, bo przecież najlepsze miejsce dla niej to środek blatu uff, myślałam, ze mój jakiś nie ten teges, a to po prostu taki typ
____________________
Majówka na Majówce Monia - jedz mniej, bramy raju są wąskie :)
Gruszka_na_w...
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 8217
Dodany 21:13, 11 lut 2019
makadamia napisał(a)


Serio chciało Ci się czytać drugi raz?.
Nie powiem, ja też się w którymś momencie przymierzyłam i z łezką w oku wspominałam rozmowy o kulkach gejszy albo moje miotania się z lilakami czy nasadzeniami. Ale całego wątku nie zdzierżyłam


Cóż to były za dyskusje.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
makadamia
Img 0714

Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 6535
Dodany 10:02, 12 lut 2019
sylwia_slomczewska napisał(a)

A jak coś chciałam by w domu zrobił to z sąsiadką się umawiałyśmy, że ja poproszę Jej eMusia, a ona mojego i Obie będziemy miały zrobione od razu


Sylwia, rozbiłaś bank!
To jest najlepszy sposób na męża o jakim słyszałam
____________________
Asia-podmiejski ogrodek
makadamia
Img 0714

Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 6535
Dodany 10:05, 12 lut 2019 , edytowany o 10:08, 12 lut 2019
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

Cóż to były za dyskusje.




mikina34 napisał(a)
O matko, jak to miło wiedzieć, że nie tylko mnie szlag trafia kiedy trudno jest odstawić butelkę z wodą na miejsce gdzie zazwyczaj stoi, bo przecież najlepsze miejsce dla niej to środek blatu uff, myślałam, ze mój jakiś nie ten teges, a to po prostu taki typ


Dołącz do klubu

roma2 napisał(a)
Jak sie wkurzałam, to to pyszne jedzonko już tak nie smakowało. Szkoda mi było


Ja też doszłam do wniosku, że lepiej zaakceptować.
Tym bardziej, że sama nie jestem zbyt skrupulatna w regularnym przygotowywaniu obiadów
____________________
Asia-podmiejski ogrodek
makadamia
Img 0714

Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 6535
Dodany 10:12, 12 lut 2019
Dragonka napisał(a)

I już widzę te brwi unoszące się w zdziwieniu, że tak bez podania wcześniej, namaszczenia i tych innych, 'niezbędnych-przed-zrobieniem-czegoś-rytuałów'


Zwykle tłumaczenie mi, dlaczego ta robota nie jest taka prosta jak mi się wydaje, jest dłuższa niż sama robota
____________________
Asia-podmiejski ogrodek
makadamia
Img 0714

Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 6535
Dodany 10:34, 12 lut 2019
Poppy napisał(a)


Ta akcja to raczej aktywizacja spoleczna i proba zmiany myslenia, i przeksztalcenia zbetonowanych przedogrodkow w cos zielonego. Sadza nie tylko warzywa, ale takze i kwiaty. W miescie w zwiazku z betonem wszedzie sa juz powazne problemy z podtopieniami, i studzienki nie sa w stanie przejac roli wybetonowanych przedogrodkow. Na moim osiedlu na przedmiesciach problem zaczyna byc widoczny, co nie zmienia dzialan sasiadow, betonuja co sie da W centrum jakby sa juz b swiadomi

Tak sobie myślę, że u nas jednak trochę inne uwarunkowania są. Te "zabetonowane przedogródki", z tego co pamiętam, dotyczą zabudowy szeregowej, która w Polsce dopiero zaczyna być popularna. Do tej pory były albo bloki bez przedogródków albo zabudowa jednorodzinna, gdzie przedogródki są jednak większe. Od niedawna buduje się dużo szeregówek, i - jak na razie - widzę tam odwrotny problem: właściciele wykładają kostką (bo u nas nieśmiertelna kostka Bauma króluje, nie beton wylewany) tylko to, co jest absolutnie niezbędne. Czyli sam podjazd i ścieżkę do furtki. Pomiędzy nimi jest 1m rabatki, w której najczęściej rośnie jakiś szczepiony iglak. Tym sposobem, jak się wychodzi z samochodu, to trzeba mocno się gimnastykować, żeby lakieru nie podrapać i rajstop nie podziurawić.

Poppy napisał(a)

A co do patyny, to powiem Ci, ze takie ogrody poruszaja mnei bardziej niz te designarskie.
Zobacz na przyklad na ogrody miejskie tej pani
https://charlotterowe.com/town-gardens-and-courtyards/


Myślę, że to nie jest kwestia "designerskich" ogrodów (czyli zaprojektowanych przez profesjonalistę) tylko stylu. Akurat ta projektantka preferuje styl dość formalny ale już np.: Miranda Brooks (która projektowała np.: ogród Anny Wintour), albo pracownia acres wild albo atelier partero tworzą ogrody w dużo swobodniejszym, naturalnym stylu i zdecydowanie potrafią złapać za serducho.
____________________
Asia-podmiejski ogrodek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies