Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Motylogród

Roocika
Received 783987568802197

Dołączył: 14 gru 2017
Skąd: Wysoczyzna Elbląska
Posty: 1282
Dodany 00:12, 16 cze 2018
Elu a co siałaś na poplon?
____________________
Asia Ogród w dolinie
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 00:16, 16 cze 2018
Mariposa napisał(a)


Robię gnojówkę za gnojówką, część ususzyłam nawet, ale wciąż jest go tyle, że mogłabym wszystkich sąsiadów skrzypem obdzielić.


Skrzyp nie lubi grzebania w ziemi. Lubi wilgotne nieużytki. Jest rośliną wskazującą na istnienie silnej wilgotności głębszych warstw gleby.
Rzadko rozmnaża się przez wysiew. Najczęsciej przez uszkodzone podczas kopania kawałki kłączy. Doskonały na gnojówki zwłaszcza jesienne
I przy okazji przypomniała mi się historia znajomej, która nie mogła sobie dać rady z gwiazdnicą w ogrodzie (znam ten ból) do czasu jak dowiedziała się, że jest bardzo zdrowa i bogata w minerały. Zawiera saponiny, witaminę C, witaminy C, E, PP, B1, B2, flawonoid rutynę, kwas paraaminobenzoesowy, Kwas γ-linolenowy, sole mineralne (potas, fosfor, wapń, żelazo, magnez, sód, selen, jod, krzem). Zaczęła ją zrywać i dodawać do sałatek.
W efekcie po dwóch latach po gwiazdnicę musiała chodzić do sąsiada

Ps.
Nawet nie wiesz z jaka dumą i radością przeczytałam

Mariposa napisał(a)
(...)Pamiętasz, Toszka, moje przerażenie na początku, że tyle trzeba zrobić ręcznie? Ale się dało i teraz absolutnie nie żałuję całej włożonej w to pracy. Żadna maszyna nie zrobi tego lepiej, poznałam każdy m2 swojej ziemi, ostatnie mieszanie z piaskiem to było już "pieszczenie" - ręcznie rozgniatałam bryłki gliny i mieszałam z piaseczkiem...
Chcę pocieszyć wszystkich początkujących, którzy tu zaglądają - kiedy zimą słuchałam rad, wszystko było czystą teorią, abstrakcją, przerażało - nie miałam pojęcia od czego tak naprawdę zacząć, jak kopać itp. Ale jak już zaczyna się pracować z ziemią, wszystko staje się logiczne i intuicyjne.

Takie osoby jak ty utwierdzają mnie w przekonaniu, że jednak warto truć, pisać i wiercić dziurę w brzuchu każdego początkującego ogrodnika jak ważny jest ten etap.
I to co zauważyłaś - wartością dodaną tej pracy jest znajomość każdego centymetra ziemi w ogrodzie. To ułatwia w planowaniu nasadzeń
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 1227
Dodany 07:06, 16 cze 2018
Roocika napisał(a)
Elu a co siałaś na poplon?


Na razie gorczycę z facelią. Na jesień mam gotową mieszankę ozimych zbóż z łubinem.
____________________
Ela Motylogród
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy -na południe
Posty: 33844
Dodany 07:13, 16 cze 2018
Mariposa napisał(a)


Jak ślicznie to określiłaś - nic tylko wziąć teraz pędzel i malować!
A swoją drogą zaczyna to wreszcie wyglądać i cieszy coraz bardziej.

Cóż... muszę przyznać ze zazdrość mnie trochę zżera
Ale pozostaje mi tylko podglądać co tam zmalujesz
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 1227
Dodany 07:14, 16 cze 2018
Toszka napisał(a)


... jednak warto truć, pisać i wiercić dziurę w brzuchu każdego początkującego ogrodnika jak ważny jest ten etap...


Warto, zdecydowanie warto

O gwiazdnicy słyszałam, dobra także jako ziółko do serów Na razie jej nie wypatrzyłam, tam gdzie czyszczę ziemię usuwam bez sentymentu wszystkie chwasty, jak leci, a tam, gdzie jeszcze nie ruszyłam, mam busz - może gdzieś się kryje, popatrzę.


____________________
Ela Motylogród
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 10:42, 16 cze 2018
Cha, cha

Toż ja nie reklamowałam gwiazdnicy, a dałam przykład, że jeśli zaczynasz wykorzystywać zielsko, to ono się poddaje
Wydłubuj ten skrzyp na bieżąco. Pewnie odrasta z małych kawałków po szatkowaniu glebogryzarką. Po prostu nie daj się skrzypowi zadomowić na nowo.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 1227
Dodany 21:18, 16 cze 2018
A czemuż nie reklamować zielska przy okazji? Jest tyle jadalnych chwastów i kwiatów wokół nas, tylko nie zdajemy sobie sprawy, że można je wykorzystać w kuchni.
____________________
Ela Motylogród
Mariposa
Rusa ka admira  vanessa atalanta

Dołączył: 29 gru 2017
Skąd: łódzkie
Posty: 1227
Dodany 21:23, 16 cze 2018
Kasya napisał(a)

Cóż... muszę przyznać ze zazdrość mnie trochę zżera
Ale pozostaje mi tylko podglądać co tam zmalujesz


Ty zazdrościsz pustego pola do popisu, a ja się martwię, bo wciąż nie mam pomysłu na ten "obraz"
____________________
Ela Motylogród
Gruszka_na_w...
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 13039
Dodany 21:33, 16 cze 2018
Mariposa napisał(a)


Nawet najbliżsi zauważyli, że wreszcie jestem w swoim żywiole


Najbardziej kreatywny żywioł Góry potrafi przenosić.

____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
polinka
Img 20180907 093329 507

Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17289
Dodany 18:52, 17 cze 2018
Mariposa napisał(a)


A pomyśleć, że rok temu miałam tylko zaorać, nawieźć ziemi i sadzić Na szczęście trafiłam do Was i chociaż perspektywa roku bez sadzenia początkowo przygnębiała, to teraz przekonuję się, że cieszy każda praca twórcza - nawet, jeśli to jest tylko praca nad glebą.


Rośliny na pewno Ci się odwdzięczą za taką morderczą pracę.
____________________
Ogrodowy powrót do dzieciństwa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies