Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

System automatycznego nawadniania

PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 238
Dodany 07:22, 09 cze 2020
QbaH napisał(a)
25m kabla między skrzynką a sterownikiem.
O zasilanie i elektrozawory się nie martwię, bardziej chodzi mi o samo podpięcie czujnika - żeby się wpiąć w 0.8mmkw do skrzynki z zaworami a przy sterowniku z kabla 0.8mm wpiąć się w sterownik (zastanawiam się nawet czy nie skrócić kabla od czujnika z 7.5m do 3m bo tyle mi wystarczy od skrzynki zaworami do słupka na którym będzie wisiał czujnik, po co zapas w skrzynce z zaworami zwijać).


Kabel możesz skrócić, a wpinke spokojnie zrobisz w sterowniku.
QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 09:43, 09 cze 2020
Ok, w takim razie skrócę oryginalny kabel od czujnika i wepnę się w 25 5x2x0.8, dam znać jak będzie działać.
mirofan

Dołączył: 02 sie 2019
Posty: 6
Dodany 11:39, 10 cze 2020 , edytowany o 11:59, 10 cze 2020
Witam,
chciałbym odświeżyć temat nie działającej prawidłowo jednej sekcji.
ciśnienie 3,5 po uruchomieniu sekcji ok 3 może czasem spadek do 2,8
główna rura zasilająca fi32, odejścia do zraszaczy fi25

Opisze jeszcze raz, całość to 7 sekcji
- najdalsza (ostatni zraszacz ok 40m od źródła) z zraszaczami rain bird 5000 plus - 4 szt z dyszami 2,0 liczę wydatek ok. 1,64 m3/h
- w środku ok 27m od źródła 4 zraszacze series 3504 z dyszami 2x1,5 i 2x1,0 liczę wydatek ok 1,02
- najbliższa sekcja z którą jest problem, to najdalszy zraszacz 10m od źródła, najbliższy 3m - w sekcji 4 zraszacze series 3504 z dyszami 2x0,75 i 2x1,0 liczę wydatek ok 0,74 m3

można powiedzieć że wydatek o połowę mniejszy niż w najdalszej sekcji,

Co wykonałem...podmiana cewki , zamiana elektrozaworów, czyszczenie elektrozaworu, płukanie instalacji, czyszczenie zraszaczy, podmiana zraszaczy miejscami,

generalnie problem objawia się identycznie niezależnie od tego jakie dysze są zamontowane czy 0,75 czy 2,0

zraszacze otwierają się na dwa razy ..albo tylko do połowy i pryskają w trzech kierunkach grubym strumieniem, jakby było małe ciśnienie

Dziwne jest to że jak na otwartej sekcji otworzę zawór płukania elektrozaworu (tego podmienionego również) to zraszacze momentalnie się wynurzają do końca.
Jak po otwarciu sekcji drugą połowę wyciągnę ręcznie ...to też sekcja działa, zraszacz nie opada i równo z uruchamianiem się pierwszego zraszacza pozostałe trzy też się uruchamiają, jakbym wyciągał 4 na raz

co mogło się wydarzyć bo jesienią wszystko było ok......

czy jakiś kamień w instalacji mógł się uaktywnić którego nie da się przepłukać?
czy może być uszkodzony zraszacz..chodź później działa poprawnie?

Macie jakieś pomysły na ten problem

Nie wiem czy mogę wkleić link do filmów, bo na zdjęciach tego nie widać, pierwsze zdjęcie połowa, drugie zdjęcie cały zraszacz

QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 13:01, 10 cze 2020
Forfiter napisał(a)
Witam
Proszę o opinie dotyczące rozmieszczenia zraszaczy w moim ogrodzie. W sekcji błękitnej celowo mniej zraszaczy -prawdopodobnie zastąpione zostaną dyszami paskowymi.


W czym narysowałeś ten rysunek? Próbowałem w cadzie, sketchup itp. ale nigdy nie nakładają mi się i nie cieniują kolory tak jak tutaj.
QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 16:47, 10 cze 2020
PiterSas napisał(a)


Kabel możesz skrócić, a wpinke spokojnie zrobisz w sterowniku.


Dzisiaj spiąłem czujnik przez oryginalny kabel 7.5m i 25m kabla 2x0.8 - nie ma to żadnego wpływu na działanie czujnika. Po przywróceniu czujnika do zwykłego stanu (testowałem wciskając trzpień palcem) przerwane zraszanie nie wraca od razu, ale to pewnie wynika ze sposobu działania czujnika/sterownika.
Forfiter

Dołączył: 28 kwi 2020
Posty: 3
Dodany 18:38, 10 cze 2020
QbaH napisał(a)


W czym narysowałeś ten rysunek? Próbowałem w cadzie, sketchup itp. ale nigdy nie nakładają mi się i nie cieniują kolory tak jak tutaj.

W programie autocad. Dałem wypełnienie obszarów pełnym kolorem a następnie ustawiłem maksymalną przezroczystość
QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 11:58, 11 cze 2020
AutoCada mam tylko w pracy niestety, ale spróbuję, dzięki.
QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 12:48, 12 cze 2020
Mam pytanie odnośnie podlewania wąskiego pasa (16m x 1.85).
Przygotowałem dwie wersje:
- Pierwsza z zraszaczami statycznymi z dyszami he-van 8, na rysunku są trochę nierówno, docelowo będą w równych odstępach, promienie będą się kończyć ok. 30cm przed kolejnym zraszaczem (nie będą w 100% dolewać do siebie). Dodatkowo w narożniku zewnętrznym z którego wychodzi linia pomocnicza wymiaru 190.6cm mogę zamontować zraszacz 270 stopni.


- Druga z zraszaczami paskowymi Hunter'a 1.5m na 4.5m, będzie ich mniej ale nie wiem jak to jest z ich regulacją, podobnie jak powyższe będą dolewać do siebie ale będą podlewać do 150cm więc 30cm pasa będzie podlewane przez jeden zraszacz. Niebieskie kropki to zraszacze. Ogólnie może być i lepiej, bo nie będą dolewać do kostki brukowej, ale nie wiem na ile dobrze działają.


Ma ktoś doświadczenie z tymi dyszami prostokątnymi? Czy lepiej dać więcej zwykłych półokręgów? Koszt większej ilości korpusów i dysz jest dla mnie niewielki, do pominięcia.
palacz66

Dołączył: 10 kwi 2020
Posty: 3
Dodany 10:33, 14 cze 2020
Witam. Powiedzcie mi czy przy gliniastej glebie podlewać często czy lepiej raz a intensywniej? Mam obecnie ustawione codzienne podlewanie po 20 min rotacyjne zraszacze a statyczne 7min!
Trawa byla ładna teraz nagle jakoś wygląda gorzej dużo obumarłych traw i nie jest zielona mocno a nawozy oczywiście były nie raz.
QbaH

Dołączył: 26 mar 2020
Posty: 80
Dodany 12:53, 14 cze 2020
Jak to świeżo po zasiewie to lepiej częściej ale mało. Jak masz już normalny trawnik to lejesz raz na dwa-trzy dni ale długo - najlepiej rano żeby woda zdążyła wsiąknąć zanim odparuje, wszystko zależy od warunków atmosferycznych.
Gleba gliniasta jest mniej przepuszczalna, powinno się dawać mniej wody niż na piaszczystej, a ilość musisz już sam ocenić - kilka godzin po podlaniu sprawdź na ile jest wilgotna gleba - klęknij i zobacz czy czy masz wilgotne ślady na kolanie lub wbij śrubokręt i zobacz czy lekko wchodzi. Bardziej "naukowe" metody wymagają już określenia jaką dokładnie masz glebę (skład, przekrój), rozstawiania naczyń, mierzenia opadu itd.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies