Ania, brzozy są piękne, ale to faktycznie pijaczki
Mając zerowe doświadczenie ogrodowe zrobiłam sobie rabaty w miejscu gdzie brzozy rosną - jest super, ale bez porządnego podlewania się nie obejdzie.
Asia ma rację - dopytaj u Hani.
Ja bym z brzóz nie rezygnowała - dobrałabym do nich coś co mniej wody potrzebuje. Teraz na etapie planowania.
Sama będę robić w tym sezonie kolejną rabatę, która o kolejną brzozę zahaczy - teraz już wiem z czym to będzie związane, no ale moje brzozy już są, rosną kilkanaście chyba lat, więc jest jak jest