Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród bez reguł

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród bez reguł

galgAsia 20:24, 13 sty 2022
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10284
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
galgAsia 20:26, 13 sty 2022
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10284
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
antracyt 20:30, 13 sty 2022
20211207 204602

Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 7622
Piękne czapeczki śnieg owocom porobił
Moja Diane już zaczyna kwitnienie, ale muszę przyznać, że kwiatów na niej dużo mniej niż na Twoim żółtym. Może się kiedyś takiej plamy koloru dorobię.
ps. Co to za ptak?
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
galgAsia 20:37, 13 sty 2022
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10284
W moim mniemaniu to kwiczoł
Ten żółty oczar ma już dobre 20 lat. To na pocieszenie
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Gruszka_na_w... 21:16, 13 sty 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17240
Do robót w mżawce wcale nie inspirowałam. To w ramach usprawiedliwienia siebie, gdybyś się przeziębiła.
Cebulowe u Ciebie tradycyjnie na wyższym poziomie rozwoju.
U mnie ani milimetra śniegu nie ma.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
galgAsia 21:54, 13 sty 2022
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10284
Eee, nie było tak źle

W związku z naszymi planami włączył mi się tryb zdroworozsądkowy . Poza tym, noga też ogranicza moją aktywność outdorową. Będę żyła

Popatrzyłam na prognozę długoterminową i trochę mnie ona martwi. Bo wychodzi, że tutaj będzie prawie cały czas padał deszcz. Przy dodatnich temperaturach soki zaczną krążyć bardzo wcześnie. Jak tu ciąć? zwłaszcza klony? ryzyko grzyba spore... Ale może prognozy to tylko prognozy...
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Gruszka_na_w... 22:30, 13 sty 2022
Avedon20

Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 17240
galgAsia napisał(a)
Eee, nie było tak źle

W związku z naszymi planami włączył mi się tryb zdroworozsądkowy . Poza tym, noga też ogranicza moją aktywność outdorową. Będę żyła

Popatrzyłam na prognozę długoterminową i trochę mnie ona martwi. Bo wychodzi, że tutaj będzie prawie cały czas padał deszcz. Przy dodatnich temperaturach soki zaczną krążyć bardzo wcześnie. Jak tu ciąć? zwłaszcza klony? ryzyko grzyba spore... Ale może prognozy to tylko prognozy...


Dzisiaj patrzyłam na swoje graby. Pączki im wyraźnie pogrubiały.
Klony trzeba ciąć jak najszybciej. Grubsze rany można posmarować pastą p/grzybiczną. Tak jak to się robi podczas cięć w sadzie. Ewentualnie czekać z tym cięciem na lipiec.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Magara 23:57, 13 sty 2022
Maszka 2 20190408 113036 effects

Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 2910
Asia, Twoja tylna łapa skoślawiona, a zobacz ile radości z tej Twojej nie-aktywności niesiesz Zdrowiej, ale nie odpuszczaj
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
sylwia_slomc... 11:57, 14 sty 2022
Dsc01363

Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 72558
Ktoś tu się do wiosny rwie i niecierpliwi Ja dopiero w lutym ruszam i to najpierw właśnie z przecinką drzew dopier potem porządki na rabatachAle u mnie wszystkie cebulowe jeszcze pod ziemią siedzą, a oczary nadal uśpione
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
mrokasia 12:59, 14 sty 2022
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 15649
Boszszsz, to ja zdrowa nosa z domu nie wychylam a Ty z połamanym kopytkiem z sekatorem kicasz???

A na serio - w okolicach Nowego Roku było u nas bardzo ładnie, prawie wiosennie. I też już poczułam zew ogrodowy. Ale nic jeszcze nie cięłam, skupiłam się na omiataniu . No, posprzątałam z trawnika ślady egzystencji szczeniorów .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies