Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Trawiasto liściasty bez thui

Pokaż wątki Pokaż posty

Trawiasto liściasty bez thui

Fleszu 14:12, 13 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Widziałam fotkę u Karo Twoich żywokostów rosyjskich. Zamawiałeś może u Katarzyny B. z Naturalnie o Ogrodach czy z innego miejsca? Szukałam ich wczesną wiosną - na Allegro były tylko u jednego sprzedawcy i miała je właśnie Katarzyna jeszcze.


Zamawiałem w Ogród Bellingham czy jakoś tak. Może to ta Katarzyna? bo w innych sklepach nie było. Jak u nich znalazłem to też nie mieli, ale zapisałem się na powiadomienie kiedy będą dostępne i w końcu się doczekałem. Teraz widzę, że znowu nie ma. Towar deficytowy, może warto plantację założyć?
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Fleszu 14:20, 13 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
LIDKA napisał(a)
Fajnie działasz.
Klony też lubię. Artropopurpureum podsychają czubki gałązek a jeden crimson ma dziure wyżartą przez szkodnika. Liczę się z tym że padnie.

U nie też susza od miesiąca. Rośliny żyją bo podlewam. Trawnik ma nawodnienie ale mamy słabe ciśnienie i dolewam ręcznie.
Robot koszący super. Mam i kocham bo widzę ile roboty mi ujął.
Troche zostawia wąsy przy obrzeżu z kostki ale to nic. Obkoszenie tego to pikuś do koszenia całosci zwykłą kosiarką.

Podglądam Twoje działania zawsze z ciekawością.


U nas też słabe ciśnienie z sieci, 1-1,5 bara to tyle że nawet zraszacze się nie podniosą. Mamy przy przyłączu pompę Grundfos Scala2 i można nią podbić ciśnienie - fajna sprawa, polecam.

Ja ze słabym ciśnieniem radzę sobie też inaczej, napełniam zbiorniki na deszczówkę wodą z kranu powoli bez pośpiechu 2 godzinki woda się leje, a w nich są porządne pompy które nawet 7 bar wycisną Nawadnianie zawsze w nocy gdy robot śpi. Jest też dodatkowy patent, w zbiornikach tych rozpuszczam nawóz i trawnik jest nawieziony bardzo równomiernie.
Pierwszy raz robi nam się dywan z trawnika Wertykulacja + nawożenie + nawadnianie + codzienne praca robota dają mega efekty. Jeszcze tylko chwasty muszę usunąć bo rozrastają się jakieś takie płożące których robot nie skosi.

Obkaszanie krawędzi plus pasek za ogrodzeniem to 15-20 minut raz na 7-10 dni. Takie koszenie to rozumiem, jeden kosz trawy akurat na wyściółkowanie w warzywniku, nic nie trzeba wywozić lub prosić się by zabrali nadmiar worków.
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Fleszu 14:46, 13 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
Wracając jeszcze do szkodników, upolowałem ostatnio 2 młode turkucie. Jeden hasał po trawniku a drugi nieco większy ukrywał się pod matami wiklinowymi które czekały na montaż. Mam nadzieję, że nie będzie ich więcej, bo słyszałem, że to trudny przeciwnik.
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Muszelka 15:03, 13 cze 2023


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4846
Bardzo ciekawy patent z nawożeniem trawnika!
____________________
Ogród Muszelki Wizytówka
Fleszu 13:43, 14 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418


Pomidorki koktajlowe, rosną póki co bardzo zdrowo. Odmiana Venus pomarańczowa, ta mniejsza i większa czerwona Bajaja. Obie bardzo plenne i z drobnymi owocami. Nie wiem czy nie za gęsto je posadziłem. W sumie w 3 donicach 90cm jest 8 krzaczków. Wczoraj trochę je przerzedziłem, chciałem pousuwać "wilki" ale prawie na każdym wilku zawiązują się kwiatki, więc pousuwałem trochę dolnych pędów które były najbardziej zacienione.
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Fleszu 13:52, 14 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
Pierwsza w tym roku róża - niezawodna, krwistoczerwona i pięknie pachnąca That's Jazz. Pąków na krzewie jest mnóstwo, więc niedługo będzie tam więcej czerwieni niż zieleni.



Ładnie też kwitnie róża Piano natomiast reszta róż które zimowały w donicach słabo wyglądają.
Jedna z nich poniżej w ceramicznej donicy


Kupna na dzień matki od dzieci też poszła do donicy i już posmakowała mszycom.


Jesienią wszystkie róże z donic pójdą na rabatę trawiastą, na pewno będzie im tam lepiej zimą.
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Fleszu 13:59, 14 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
W tych doniczkach nasadzenia trochę na siłę, w stylu "co popadło" niezbyt przemyślane




Donice robią też jako stabilizator stojaka na parasol.

Kupiłem na wyprzedaży takie lawendy, nie pamiętam odmiany. Jak sadziłem dojrzałem na etykietce, że mrozoodporność do -1. Czy to oznacza, że jednoroczne?


____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Fleszu 14:08, 14 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418


Nie wiedziałem, że Pissardii owocuje Czy one są jadalne?

no i taka zagadka botaniczna, te owoce to śliwki czy wiśnie?

edit: wg internetów to jednak śliwki.
____________________
Flesz trawiasto-lisciasty-bez-thui
Patrycja_KG_Lu 20:23, 14 cze 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 2765
Nie kupiłeś czasem lawendy francuskiej? One nie zimują w gruncie w Polsce.
____________________
Patrycja - tworzę ogród od podstaw - Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina)
edi75 14:01, 15 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2214
Fleszu napisał(a)


Nie wiedziałem, że Pissardii owocuje Czy one są jadalne?

no i taka zagadka botaniczna, te owoce to śliwki czy wiśnie?

edit: wg internetów to jednak śliwki.


Moje posadzone w maju też maja owoce i podobnie jak Ty się zastanawiam czy jadalne i czy śliwka czy wiśnia
____________________
Edyta Moje miejsce na ziemi-początek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies