Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Pokaż wątki Pokaż posty

Magary Dramaty z Rabaty

Anda 13:20, 26 maj 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33823
Iza, super, że drzewa Ci się przyjęły, nie każdemu tak się udaje. Na glinie przesadzanie powinno udać się tym bardziej, bo lepiej trzyma wilgoć. Jak już pisałam do 3 lat przeważnie nie ma problemów. Powyżej ryzyko idzie w górę wraz ze wzrostem lat.
Różnie może bywać, bo różne są drzewa, gleba, pogoda i opieka. Patrzę na to wszystko z innej perspektywy, nie opierając się jedynie na doświadczeniach z mojego ogrodu
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
UrsaMaior 13:30, 26 maj 2024


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 8406
Pewnie, z roślinami nic nie wiadomo... Aaa, jeszcze tak myślę, że u mnie dość cieniście, słońce ich nie paliło.

Swoją drogą to ciekawe, że przesadzam bez wahania, a jak mam coś uciąć to chora jestem
____________________
ogród pod lasem
antracyt 13:35, 26 maj 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11928
Dorzucę swoje 3 grosze. Mam piaski, dużo słońca i brak nawadniania. Boję się przesadzać drzewa, bo w takich warunkach nawet świeżo sadzone z doniczek okazy bardzo długo się przyjmują. Czasem kilka lat trzeba, żeby dobrze się poczuły i ruszyły z odpowiednim wzrostem.
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
TAR 14:25, 26 maj 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7870
Ando nie wiem czemu do mnie ten przytyk. Nie podkopuje zadnego Twojego doswiadczenia.
Pisze o swoim. Doswiadczenia ogrodowego nie mam nabytego przez 1 sezon. Drzewa i krzewy przesadzalam w kazdym moim ogrodzie i czesto w trakcie sezonu. Jak napisalam podstawa jest przesadzenie z duza bryla korzeniowa. Dlaczego za kazdym razem jak cos napisze to wszystko krytykujesz. Wg. Ciebie zawsze postepowanie jest zle i zawsze musi drzewko pasc.
Ok jestem laik. Wiecej nie bede sie odzywac. Bo racje zawsze maja tylko specjalisci choc doswiadczenia majacych ogrody czesto sa zgola inne.
Magaro nie sluchaj mnie. Rob jak uwazasz.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Anda 15:28, 26 maj 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33823
Tar, odniosłam się do tego co napisałaś w wątku u Ani odnośnie judaszka. Mam właśnie takie wrażenie, że cokolwiek nie napiszę to włączasz się i piszesz coś dokładnie odwrotnego
Pierwszy raz skrytykowałam to co napisałaś. I nie zawsze wszystko jest złe, skąd to posądzenie? Nigdzie tak nie napisałam, wprost przeciwnie. Chcę i doradzam jak najlepiej potrafię, aby wszystko się udało. I za każdym razem dodaję, jakie parametry mają znaczenie i że każdy ogród jest inny.

Wiesz, z tą racją to różnie bywa. Ty masz rację, bo u Ciebie drzewa przeprowadzkę zniosły wyśmienicie. Iza ma rację, bo w jej ogrodzie przesadzanie zakończyło się sukcesem. Czy Magara dobrze na tym wyjdzie? To się okaże. Ja sama doradzam tak, aby zwiększyć jej szanse na sukces. Nie mam na celu podważania niczyich racji dotyczących własnych doświadczeń.

____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
TAR 16:40, 26 maj 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7870
Ewo. Pozwol ale nie bede dluzej ciagnac tematu. Pozdrawiam.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Makao 20:13, 26 maj 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 4765
Tar i Ando ❤️
Mordy kochane.
Dobrze że Was mamy bo jak by wszyscy się zgadzali co do takich prac to było by niebezpiecznie a tak to zawsze jak są jakieś odmienne zdania to człowiek musi dwa razy pomyśleć i zaplanować.
To daje zdecydowanie większe szanse na sukces podjętej decyzji.
Dwie różne szkoły dwa różne doświadczenia
Idealne dla nas towarzystwo
____________________
Ania - Zapraszam do wątku Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć Wizytówka - Anna i Ogród
tulucy 22:38, 26 maj 2024


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 12912
Mnie czeka przesadzanie w sierpniu. Bo taki termin wyznaczył mi były mąż. Miałam do wyboru jeszcze koniec czerwca, ale nie miałabym gdzie przesadzić "materiału roślinnego" (określenie nie moje).
Nie wiem, co z tego wyjdzie. Ale ryzyk fizyk. Tam nie zostawię. Bo nikt o to nie zadba i nie doceni.
Kopać będzie - mam nadzieję - mini koparka. Taka do prac ogrodowych.


A kiedyś początkiem lipca chyba (koniec czerwca??) przesadzałam od Izy grujka i morwę.
Kopane szpadlem. Przeciągnięte we 3 osoby, ledwo załadowane do auta. Bryła tak ze 50cm średnicy max, więcej nie, bo u Izy gęsto i nie dałoby rady szerzej kopać.
Grujek nie cięty nic, morwa tak, bo pendula i się plątały trochę gałęzie.
Podlewane potem tak w miarę, fakt, na glinie. Ale nie za dużo. Grujek więcej, bo widziałam po liściach, że potrzebuje. Morwa mniej, a rośnie na wystawie poludniowej.

Oba przeżyły, z tym, że morwa nie tylko nie zrzuciła zawiązków owoców, ale nawet dojrzały one i mieliśmy co wcinać.

Magnolię przesadzałam dwa razy jedną, bo mi się koncepcja zmieniała. Nie podlewałam potem, to jakoś wiosna albo jesień były. Odchorowała, wolniej rosła na początku, nie kwitła. Ale dała radę.
Mam nadzieję, że dadzą radę jeszcze raz...

Edit. Jeszcze sobie przypomniałam, przesadzałam już owocującą papierówkę, wiosną. Zakwitła i też były owoce tego lata.
I rajską Olę, nawet dwa razy. 3 chlopa ja targało za pierwszym razem, w sierpniu. Potem wiosną tylko ja i były. Żyje, od razu w tamtym sezonie kwitła i owocowała.
____________________
Łucja 1. Migawki z ogródka 2. Migawki z Rodos
TAR 08:51, 27 maj 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7870
Lucy moze jakies pospolite ruszenie i pomoc potrzebna?
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Bee 09:49, 27 maj 2024


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 298
Tak sobie czytam Wasze rozważania o przesadzaniu i napiszę jak to jest na piaskach. Przesadzałam już kilkuletnie krzewy, głównie owocowe ale też jaśminowce i bzy. Zawsze jest problem z tym, że piasek się osypuje z korzeni i przesadzam goły korzeń bez korzeni włośnikowych. Zawsze przesadzałam jesienią, redukowałam gałęzie i podlewałam tak jak pisze Ewa: rzadko i dużo. Przyjęły się wszystkie.

Dużych drzew bym się nie odważyła.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies