Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały

anpi 14:12, 24 lis 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9195
Patrycja, dzięki za zorganizowanie spotkania na koniec sezonu ogrodniczego! Było jak zwykle wesoło, smacznie, trochę wspominkowo i nie obyło się bez wymiany doświadczeń " między pokoleniowych"! Nie obyło się też bez spaceru po ośnieżonym ogrodzie! Jest już co podziwiać nawet w zimowej szacie. Nie ma to jak zobaczyć na żywo! Elementy architektury ogrodowej i ogrodzenie dodały przytulności, mimo swojej dość surowej formy. Ale jakoś tak zrobiło się bardziej domowo, jak ta przestrzeń została zamknięta
O robieniu zdjęć przypomniał mi dopiero bałwan, a właściwie to co po nim zostało!Próbowałyśmy go reanimować, ale niestety marchewka się gdzieś zapodziała! Dostał szałwiowy nosek!
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
Kordina 10:12, 26 lis 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 7921
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Mamy też nowego lokatora

Tutaj pierwsze zapoznanie

Chomiczek śliczny w dzieciństwie zawsze miałam albo białe myszki, albo świnki morskie, albo chomiki, albo króliczki miniaturki, które elegancko załatwiały nam wszystkie kable leżące na podłodze
A Puszysław doczekał się wreszcie swojego telewizorka
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Patrycja_KG_Lu 19:47, 28 lis 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5655
Marcin89 napisał(a)
Nawet nie wiedziałem, że tak można "odwalić chatę" chomikowi

Aż chciałoby się powiedzieć "Marian, tu jest jakby luksusowo". Będę dążyć do takiego wybiegu. Zdobyłam już kłosy zasuszonego zboża, co sąsiadce zostały po robieniu wieńca na dożynki. Anapi podzieliła się amarantusem. Będzie jak na łące
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
Patrycja_KG_Lu 19:49, 28 lis 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5655
Chomiczek zabezpieczony. Zazwyczaj w akwariach takie domowe mieszkają lub w klatkach. My zainstalowaliśmy górę z siatką odporną na kota, a raczej na jego kilogramy, z zamknięciem
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
Patrycja_KG_Lu 20:09, 28 lis 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5655
Tak kolorem będę umilać sobie ogrodowe prace dzięki prezentowi od lubelskich dziewczyn. Zakończyłyśmy rok intensywnych spotkań czy to w naszych ogrodach, czy podczas wspólnych wyjazdów do szkółek czy ogrodów pokazowych.

____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
pestka56 15:27, 29 lis 2025


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5411
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Chomiczek zabezpieczony. Zazwyczaj w akwariach takie domowe mieszkają lub w klatkach. My zainstalowaliśmy górę z siatką odporną na kota, a raczej na jego kilogramy, z zamknięciem

Moi kuzyni mieli chomika, który regularnie uciekał z klatki. Nazwali go Roderyk, po czym okazało się, że to Roderyka
Zwyczajnie przegryzała druty i znikała. Wspinała się na szafę zapierając się grzbietem o ścianę. Schodziła skacząc ze szczytu szafy na podłogę.
Bywała znajdowana w różnych miejscach, np. w środku zrolowanego dywanu. Bardzo lubiła sypiać w worku odkurzacza, co zmusiło właścicieli do sprawdzania zawartości przed użyciem sprzętu. Potem trzeba było chomiczkę kąpać, żeby białe futerko znów było białe.
Hiper szkodę zrobiła wygryzając korytarz przez bieliźniarkę od dołu do najwyższej półki, gdzie zrobiła sobie gniazdo.
Raz zniknęła dobrawszy się do dużego słoika z siemieniem lnianym w kredensie. Wszyscy stracili nadzieję na odnalezienie spryciuli i niewiele brakowało a skończyłoby się to dla niej śmiercią, bo przesiedziała w słoiku kilka dni po wyjedzeniu zawartości.
W domu był pies, mieszaniec boksera z owczarkiem niemieckim. Był z tych niezbyt łagodnych. Chomiczce pozwalał spać na sobie w dowolnych miejscach. Nawet hasło „spacer” go wtedy nie ruszało
Roderyce w końcu udało się zwiać skutecznie. Zabrana na wakacje na wsi, do drewnianego domu babci kuzynów, przegryzła w nocy klatkę i znalazła zejście do ziemnej piwniczki pod domem. Wykopała tunel na podwórko. W wyjściu zablokował ją kot dzięki czemu wydało się gdzie się podziała, ale nie udało się jej złapać. Zniknęła w tunelu. Kilka razy jeszcze była widziana w okolicy domu. Nie wiadomo co się z nią stało.
Taka historia
____________________
Kasia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies