Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród w malinówkach

Ogród w malinówkach

Marcin89 21:43, 08 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5596
No i kolejna rzecz - cisy z rabaty brzozowej (te 3 zdjęcia z rudymi gałązkami to Taxus baccata) były sadzone później - wiosną 2025 roku z gołym korzeniem. Podłoże tak samo starannie przygotowane. Głębokość sadzenia raczej ok. Zalanie prawie niemożliwe. Tu obstawiam wpływ słońca i mrozu (to ich pierwsza zima). Może nie ukorzenione tak w pełni.

Różnica jest taka, że na froncie całe gałązki rude (cale krzaczki), a tutaj wybiórczo gałązki.
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Wafel 21:50, 08 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4118
Jak z gołym korzeniem to mają prawo do słabszego wzrostu zanim porządnie się ukorzenią, słońce, wiatr mogły je trochę sponiewierać. Moje były kupione kopane z gruntu, z ziemią w balocie ze sporą bryłą korzeniową.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Agatorek 00:00, 09 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16214
Dziękuję za życzenia

Odnośnie cisów, to mój jeden też tak kiedyś brązowiał. Ale po pewnym czasie odzyskał kolor. Posadzony na lekkiej glinie, na słonecznym stanowisku.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Patrycja_KG_Lu 10:03, 09 mar 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6092
Zobacz czy AI nie ma trochę racji.

Patrząc na zdjęcia z wątku, problem jest dość czytelny – to typowe zimowe uszkodzenie cisów (susza fizjologiczna / przypalenie zimowe), a nie choroba.

Co widać na zdjęciach - Charakterystyczne objawy: brązowieją głównie końcówki igieł, uszkodzenia są najmocniejsze od strony słońca i wiatru, środek krzewu pozostaje zielony, jeden krzew bliżej osłony jest wyraźnie zdrowszy.

To jest bardzo typowy układ dla zimowego przesuszenia igieł.

Dlaczego akurat tu tak się stało

W tej rabacie widać kilka czynników, które wzmacniają efekt: pełne słońce zimą, wiatr od drogi / bramy, kostka i jasny żwir odbijające światło, młode cisy z małym systemem korzeniowym.

Mechanizm jest prosty:

zimą → igły się nagrzewają i parują wodę
gleba zamarznięta → korzenie nie mogą jej pobrać
→ igły zasychają i brązowieją


To dlatego często widać to dopiero w lutym–marcu, gdy słońce jest już mocne.

Dlaczego to raczej NIE jest choroba. Nie wygląda to na fytoftorę (gnicie korzeni), bo wtedy: krzew żółknie od środka, zamiera od podstawy, całość stopniowo słabnie. Tutaj widać tylko końcówki pędów.

Co się teraz stanie. Najczęściej: w kwietniu–maju wypuszczą nowe przyrosty, brązowe końcówki można lekko przyciąć w maju. Cisy bardzo dobrze się regenerują.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
An_na 10:08, 09 mar 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2317
Dziękuję za życzenia

Moje cisy w glinie, w ubiegłym roku bardzo zrudziały a potem przyszedł czas na cięcie. Trochę rudego ścięłam, trochę zostało. Posypała dolomitem i zrobiły się ładne. Kolor wrócił
W tym roku były zasypane śniegiem i są ładne, zielone.

Marcin, może to efekt mrozu?
Daj im czas, może się zregenerują?
____________________
Ania**Ania na Żuławach
Gruszka_na_w... 13:33, 09 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Marcin89 napisał(a)
No i kolejna rzecz - cisy z rabaty brzozowej (te 3 zdjęcia z rudymi gałązkami to Taxus baccata) były sadzone później - wiosną 2025 roku z gołym korzeniem. Podłoże tak samo starannie przygotowane. Głębokość sadzenia raczej ok. Zalanie prawie niemożliwe. Tu obstawiam wpływ słońca i mrozu (to ich pierwsza zima). Może nie ukorzenione tak w pełni.

Różnica jest taka, że na froncie całe gałązki rude (cale krzaczki), a tutaj wybiórczo gałązki.


Takie rudawe przebarwienia lub blaknięcie na cisach, dla niektórych odmian są cechą charakterystyczną. Może też być tak, że są to przebarwienia pomrozowe związane z silnym, zimnym wiatrem lub bardzo niskimi temperaturami (a takowe występowały tej zimy często).
Zalania nie podejrzewam; raczej obstawiałabym suszę fizjologiczną. Cisy są młodziutkie, a ich korzenie nie sięgają głęboko. Są zimozielone, więc zimą też pobierają składniki pokarmowe z gleby. A że gleba była zmarznięta, to z tym poborem mogło być krucho.
Z obcinaniem gałązek się nie spiesz. Zrób tym cisom najpierw dożywianie dolistne. Najlepszy będzie oprysk z chelatu żelaza i zwykłego Florovitu (uniwersalnego). Na 10 l wody po 2 cm w szklance każdego z tych środków. Zabieg powtarzaj co 7-10 dni aż do czasu, kiedy zauważysz zmianę wybarwienia na zieloną.
PS. Dziękuję za życzenia. Kwiatuszki w doniczkach są urocze. Aż buzia się do nich śmieje.
PS 2. Dopiero po wklejeniu postu zauważyłam to, co wstawiła Patrycja. Sztuczna inteligencja stanęła na wysokości zadania.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Kordina 15:24, 09 mar 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Marcinie - dziękuję za życzenia ale wiesz, niezależnie od święta, płci, to ja Ci też życzę wszystkiego co najlepsze w życiu i ogrodzie tym bardziej, ze podobno Dzień Mężczyzn jest jutro czyli 10 marca
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Marcin89 20:54, 09 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5596
Agatorek napisał(a)
Dziękuję za życzenia

Odnośnie cisów, to mój jeden też tak kiedyś brązowiał. Ale po pewnym czasie odzyskał kolor. Posadzony na lekkiej glinie, na słonecznym stanowisku.
Bardzo proszę

Liczę na to, że je uratuję. Są teraz pod ścisłą obserwacją
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Marcin89 20:55, 09 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5596
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Zobacz czy AI nie ma trochę racji.
Oczywiście, że dość dobrze ocenił sytuację. U mnie jest dziwne zjawisko np. 3 cisy ładniejsze i zielone, potem rudy, potem rudo-zielony, potem znowu zielony itd. Zaraz się odniosę do tego
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Marcin89 21:01, 09 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5596
An_na napisał(a)
Dziękuję za życzenia

Moje cisy w glinie, w ubiegłym roku bardzo zrudziały a potem przyszedł czas na cięcie. Trochę rudego ścięłam, trochę zostało. Posypała dolomitem i zrobiły się ładne. Kolor wrócił
W tym roku były zasypane śniegiem i są ładne, zielone.

Marcin, może to efekt mrozu?
Daj im czas, może się zregenerują?
Bardzo proszę

Daję tym cisom czas. Obserwuję i rozkminiam. Nawet teraz nie będę przycinał, bo nie ma co. Dolomit raczej na pewno podsypię
____________________
Ogród na balkonie * Ogród w malinówkach Marcin
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies