To można dwojako rozumieć.
Bez jaj, czyli takie mameje
Tarciu, ja też jestem bardzo wdzięczna, że zechciałaś mnie u siebie gościć.
Było rewelacyjnie, sympatycznie i pysznie.
Napiszę to co już Ci powiedziałam. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Twój ogród.
Inne umiejscowienie rabat. I na żywo ogród prezentuje się dużo lepiej niż na zdjęciach.
Podcień jest genialny. Można tam siedzieć i siedzieć.
Miałyśmy zrobić sobie zdjęcie pamiątkowe i z tego wszystkiego też zapomniałyśmy.
Bo ja zdjęć rabat nawet nie śmiałam roić, bo mój telefon robi fatalne zdjęcia.