Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wiejski ogród Magdy

Wiejski ogród Magdy

Monika83 15:35, 04 sty 2026


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Madzia wszystkiego dobrego w Nowym Roku i dużo zdrówka!
____________________
Mazowsze - Ogród hortensjowo różanecznikowy **Wizytówka
Margo2 23:02, 05 sty 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3079
Trzymam kciuki za szybką rehabilitację ręki.
Życzę, żeby w Nowym Roku szalony kosiarz oszczędził Twoje drzewka, żeby zniknęły wszystkie myszowate szkodniki i realizacji planów
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Wafel 02:52, 06 sty 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3936
Współczuję Madziu ❤️ rok temu kilka dni przed wigilią spadła z krzesła moja ciocia - sięgała coś z szafy. Ręka paskudnie połamana, połączona śrubami. Długa rehabilitacja rozpoczęta szybko jak tylko można po operacji i dodatkowo 4 tygodnie turnusu w szpitalu rehabilitacyjnym dało ogromne rezultaty. Życzę szybkiego powrotu do sprawności, trudny to czas dla ciebie... Ściskam ciepło.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 18:50, 03 lut 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3936
Madziu, co u ciebie? Snujesz ogrodowe marzenia? Jak ręka?
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ichigo 13:42, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667
Gosia, Monika, dziękuję za życzenia. Wam też życzę wszystkiego dobrego i spełnienia ogrodniczych planów w nowym sezonie.

Asia, u mnie już lepiej. Ręka co prawda całkiem sprawna nie jest, w łokciu mam przykurcz, nadgarstek też ma ograniczoną ruchomość. Ale co nieco da się zrobić. Obeszło się na szczęście bez operacji. Jakąś tam rehabilitację miałam, pozostają ćwiczenia w domu.

W tym roku sezon ogrodniczy rozpoczęłam później niż zwykle, bo dopiero w połowie marca. Byłam na wsi w poniedziałek. Przycięłam powojniki, Annabelki (których mam całe dwie sztuki) i byczyłam się na słońcu. Pierwszy rekonesans po zimie przeprowadziłam niezbyt starannie, aby się nie denerwować, tylko cieszyć dniem na świeżym powietrzu. Zdążyłam tylko zauważyć, że jedna róża została zjedzona przez karczowniki i zniknęła część krokusów sadzonych w doniczce (pewnie dobrały się do cebulek od góry). Poza tym to był dobry dzień. Pod czereśnią bieliły się przebiśniegi - cieszę się, że zdążyłam na ich kwitnienie - i śnieżyce, które sadziłam jesienią. Pięknie kwitną krokusy, ciemierniki i wrzośce...







____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 13:49, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667
Śnieżyce wiosenne:





Przebiśnieg Mount Everest, odmiana wielkokwiatowa (rzeczywiście większy od tych zwyczajnych):



____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 13:56, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667
Przebiśniegi pełne nieco opóźnione w stosunku do pozostałych. Też sadzone jesienią:



Ciemierniki:

____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 14:00, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667




Moje ulubione połączenie krokusów - Firefly i Cream Beauty:



Nadjedzone...

____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 14:04, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667






____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Ichigo 14:10, 22 mar 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 667


Grujecznik przetrwał zimę mimo poważnych uszkodzeń kosiarką. Maść ogrodnicza pomogła.



Zjedzona róża Capri. No szkoda. Nie pierwsza i pewnie nie ostatnia...

____________________
Magda - okolice Przemyśla Wiejski ogród Magdy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies