Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Pomidorowy Zawrót Głowy

Pomidorowy Zawrót Głowy

Rojodziejowa 00:23, 07 sty 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10827
Papryka urośnie w donicy… możesz ją w szklarni w donicy przetrzymać „w przejściu” póki nie będzie fajnie cieplutko i potem do gruntu.

Papryczki w zalewie i u nas goszczą już drugi rok i już chyba zostaną na stałe. Ja zamierzam właśnie tak zrobić, jak napisałam wyżej. Szklarnia to u mnie pozostanie królestwo pomidorów.
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
Magara 22:52, 07 sty 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 9816
Asia, no może masz rację??? Muszę to przetrawić
Prawda taka, że my nie potrzebujemy ton pomidorów Tyle, żeby zjeść smacznie i zdrowo w lecie i przerobić, również po to żeby zjeść smacznie i zdrowo w sezonie nie-pomidorowym

Hobby pomidorowe to moim zdaniem stan umysłu i wariactwa Szczególnie jak się postawiło szklarnię za milion monet
Ale w sumie lepsze to niż przegrywanie np. w kasynie
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Patrycja_KG_Lu 08:20, 08 sty 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5732
Jakieś hobby prawie każdy ma. Mi tam dobrze z moim pomidorowym zawrotem głowy W takich zimowych miesiącach jak ten przeglądanie nasionek, wybieranie odmian, czytanie o nowych odmianach to dla mnie forma relaksu, wyczekiwania na wiosnę, odskocznia od pracy i życia codziennego.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
antracyt 08:56, 08 sty 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13318
Magarku, nie ma co trawić, słuchaj Asi
Ja tak co roku papryki uprawiam. Tylko na koniec przesadzam do dużych donic a nie do ziemi. Jesienią papryki(do spółki z bazyliami) z powrotem trafiają do szklarni zagracając przejście lub wciśnięte między i tak już ogołocone z dolnych liści krzaki pomidorów. Dojrzewają spokojnie do pierwszych większych przymrozków
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Patrycja_KG_Lu 09:23, 08 sty 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5732
Magara napisał(a)
Patrycja, tak pięknie, ciekawie i apetycznie piszesz o tych wszystkich pomidorach, że mój plan nasadzeń w szklarni na 2026 zamiast być czytelnym stał się bazgrołem z wieloma przekreśleniami, dopiskami i znakami zapytania
Zamówiłam dziś babciną malinówkę i kellog's breakfast - teraz muszę znowu coś wykreślić i pozmieniać
Zaczynam żałować, że nie mam większej szklarni, na eksperymenty
Ale z przyjemnością będę dalej czytać serwowane przez Ciebie historie

P.S. Czy wstawiałaś gdzieś może podsumowanie nasion, które pobierałaś i faktycznie powtórzyły cechy roślin matecznych???

Dziękuję. W obecnej wersji planu jaki masz odmiany na te 18 miejsc? Przypomnisz rozmiar szklarni? Coś mi się kojarzy, że wcale taka mała nie jest. U mnie to 3x6 i mam w niej 48-50 sztuk. Dwa lata temu między pomidorami miałam papryki Cherry Bomb, bo mi nadmiarowe z gruntu zostały. Pomidory potem dolne liście obcinam, więc dla papryk było miejsce między nimi i nie musiałam niczego eliminować.

Niemal każdy pomidor powtórzy cechy rośliny matecznej jeśli nie jest F1. Przypadkowe zapylenia innym pyłkiem przez np. trzmiela to mały odsetek. U mnie jeszcze coś takiego się nie zdarzyło. Jak masz zebrane nasiona z zeszłego roku to spokojnie siej bez obaw.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
hankaandrus_44 09:24, 08 sty 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7605
Jedni nazywają to relaksem, inni dokładają do tego smaki i odczucia, inni jeszcze uważają to za niepotrzebny angaż w to, co inni uprawiają od wieków ze skutkiem, a my mamy dostęp w sklepie bez fatygi. Ja w swoim ogrodzie przeszłam już chyba wszystkie te stadia, i żadnej nie żałuje, Każda forma pracy w ogrodzie ma swoje zalety, a wady? Sami sobie je stwarzamy, rezygnując z wyjścia w odpowiednim czasie.

Dlatego rozumiem każdego pasjonata, który cieszy się, że ma nowe nasionka, że ma zadaszenie dla ciepłolubnych, że wyrósł mu ekstra "osobnik" z pozyskanego ziarenka. A jak jeszcze chce dzielić się swoimi uwagami z hodowli, to już jest piękna sprawa.

Dziękuję za piękne wpisy, śliczne zdjęcia i dołożenie uwag odnośnie dbania o nasze "pieszczoszki".

A dla niedowiarków posłużę się obrazkiem z mego życia. Na początku mojej fascynacji pomidorami /pierwsze lata w szklarni/ byłam u rodziny. Kuzyn hodował pomidory w trzech tunelach. Piękne były. Wymiarowe. Na odjezdnym, dostałam kobiałkę pomidorów. A wujek w sekrecie mi powiedział: Nie jedz tego. Jeszcze zerknęłam na pracowników w tunelu. A tam. przy wejściu, pracownik szuflą z worka serwował nawóz/ chyba saletra?/ prosto pod pomidory, a potem z hydrantu polewał cały foliak. Pytałam, czy wszyscy tak robią? Wzruszył ramionami.= Ja tego nie jem. Ale ludzie kupują, bo piękne, czyż nie?
Te pomidory nijak mi nie pasowały, ale wyrzucić było szkoda. Przeleżały na talerzu w kuchni 2 miesiące zanim sczerniały. Dobrze, ze posłuchałam wujka. Od tamtej pory, Nie kupuję pomidorów w handlu. Czasami na ryneczku od działkowców. A tak uprawiam swoje, i jak sobie posieję tak mam. Bez szkody dla zdrowia. Okres zimowy jest u mnie na moich własnych przetworach, o ile się nie ociągałam z robotą.

Dziękuję jeszcze raz za piękny wątek. Dobrze jest mieć wsparcie wirtualne, bo czasami hasło" A po co ci to?" wybija z rytmu. Życzę właściwych wyborów, co do odmian i pięknych plonów w tym sezonie.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Patrycja_KG_Lu 09:25, 08 sty 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5732
Nawiązując do tematu bazylii. Kiedy wysiewacie, ile trzymacie w domu, ile hartujecie, jakie odmiany macie? Dwa lata temu miałam piękne w szklarni razem z pomidorami, a w tym roku jakoś słabo mi rosły bidulki.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
Patrycja_KG_Lu 09:35, 08 sty 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5732
Hankaandrus_44 Dziękuję. Od kiedy mamy działkę i swoje pomidory to zimą albo nie kupujemy wcale pomidorów albo max. 2-3 razy. Dzielnie czekamy na lipiec i własne ze względu, że te sklepowe nie smakują tak dobrze, a jedynie wyglądają wzorowo. Na lokalnym targu wcale nie lepiej. Nawozy nawozami, mnie bardziej martwią Środki Ochrony Roślin i różne stymulatory wzrostu. W pierwszych latach używałam kilku rodzajów gnojówek, pokrzywy w dołek przy sadzeniu i byłam bardziej eko. Teraz wspomagam się nawozami płynnymi od czasu do czasu. Planuję zrobić wiosną analizę gleby w foliaku. Mąż przywiózł dwie taczki obornika z kurnika od sąsiada, czekają na kupce na użycie.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
antracyt 09:52, 08 sty 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13318
Sprawdziłam notatki i bazylie wysiewam na początku kwietnia. Drugi rzut 2 tygodnie później. Przenoszę je do szklarni (razem z innymi ciepłolubnymi) dostosowując się do warunków pogodowych. Na miejsca docelowe trafiają (mam je w dużych donicach przed szklarnią) jak minie obawa przymrozków nocnych. Jeżeli zapowiadany jest jakiś niewielki przymrozek to donice wkładam do szklarni, czasami dodatkowo przykrywam włókniną. Uprawiam wszelkie możliwe do zdobycia odmiany. W zeszłym roku 25 kwietnia miałam je jeszcze w domu na parapecie.
W szklarni czasami wysadzam nadprogramowe sadzonki, ale nigdy nie rosną zbyt dobrze. Wydaje mi się, że to przez tłok i niedostateczne doświetlenie. Nie usuwam zbyt wielu liści z pomidorowych krzaków(dopiero pod koniec sezonu mocniej je ogołacam), a mam same wysokie, mocno rosnące odmiany. Kiedy pomidory są jeszcze małe to jest ok, ale potem przy gruncie warunki przestają być odpowiednie dla światłolubnej bazylii.
Tak to wygląda w połowie lipca.

Bazylia w połowie sierpnia(pierwszy rzut) już cała w kwiatach. Dwa lata termu wysiewałam jeszcze 3 rzut i dłużej miałam zbiory.


____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Patrycja_KG_Lu 11:09, 08 sty 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5732
Dzięki Zuza, chyba donice albo moje podwyższone skrzynie to lepsze dla nich miejsce. Z drugiej strony może wysieję więcej i posadzę również w tunelu, bo zgodnie z allelopatią to sąsiedztwo bazylii dobrze robi dla pomidorów.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies