Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » W zgodzie z lasem

W zgodzie z lasem

Agatorek 22:28, 29 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16232
Eupraksja napisał(a)
Ooo, Agnieszka, nie zarejestrowałam jak dotąd, że czeka Cię również taka zmiana warunków glebowych w ogrodzie. Po trzech latach (chociaż początki bardzo powolne) przyznaję, że to naprawdę wyzwanie. I nauka pokory. Bo wcześniej dość nonszalancko chlubiłam się, jak to praktycznie nie podlewam ogrodu (z wyjątkiem okresu naprawdę tuż po posadzeniu roślin i warzywnika ewentualnie czasem), a wszystko tak pięknie samo rośnie, jak to kompost wystarczy jako panaceum na wszystko.

Na pocieszenie dostałam możliwość uprawy dla odmiany roślin kwasolubnych, bo moja glina była dodatkowo wyraźnie zasadowa. Wiesz już może, czy i u Ciebie podobnie?


Muszę poczytać raport glebowy, który robiłam pod pozwolenie na budowę, ale w sumie to się tym za bardzo nie przejmuję. Nie planuję typowo kwasolubnych roślin typu różaneczniki czy wrzosy.

Odnośnie podlewania, to będę sadzić rośliny z hydrożelem. I planuje kilka ujęć wody w różnych miejsca, żeby węza nie ciągnąć za daleko (tak jak tutaj, gdzie teraz jestem ).

A po wczorajszym i dzisiejszym cięciu róź, przez głowę przebiegały mi różne myśli, nawet takie, że w ogóle nie będę robić ogrodu . To oczywiście było krótkotrwałe . Ale na pewno, na milion procent nie będę miała tylu róź, co mam tu.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Gosialuk 19:40, 30 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6618
A ile egzemplarzy masz do przycinania? Może powinnaś sadzić róże okrywowe, które można ciachać na równo nożycami do żywopłotu.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Agatorek 09:27, 31 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16232
Gosia, na pewno mam tutaj ponad 100 sztuk. W nowym ogrodzie nie mam aż tyle miejsca (na słońcu), więc będzie ich tylko parę sztuk.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Judith 14:35, 31 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
Eupraksja napisał(a)

Judith my chyba nie dość ogarnięci technicznie, żeby się bez pomocy opłaconej siły fachowej obyć

Ewa, do machania łopatą ogarnięcie techniczne niepotrzebne . A w temacie podłączenia stosownych wyprowadzeń wskazówek można poszukać w Internecie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Eupraksja 22:31, 02 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Poczytałam o hydrożelu i widzę że są też jakieś ekologiczne, z celulozy na przykład - ale trwałość tych ekologicznych to tylko kilka miesięcy. Czyli powiedzmy na pierwszy sezon ukorzeniania. I żeby raczej wybierać te ze związkami potasu niż sodu, żeby nie zasalać gleby. Ale co do konkretnych związków które powstają nadal właściwie nie bardzo rozumiem.

A co do przenoszenia linii w inne miejsca, to trochę (naiwnie?) myślę, że po paru latach jak już się na najstarszych rabatach rośliny zadomowią, może bym je zwijała? Chociaż człowiek się do dobrego przyzwyczaja, więc nie wiem, czy to realistyczne założenie
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
LIDKA 22:45, 02 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13456
Ja dopiero zaczynam z hydrożelem tym zwykłym. Mam parę roślin od końca zeszłego lata. Linie będę układać jak wyjdą wszystkie byliny.
O hydrożelu jeszcze się nie wypowiadam bo za krótko. Chociaż.... Wykopałam od nowa posadziłam z nim grujecznik który końcem lata bardzo słabo rokował. I po zimie się wybudził. Rośnie on u mnie w najgorszym glebowo miejscu a pod korzeniami ma drenaż od oczyszczalni. I ten trunek mnie zaskoczył bo wypuścił liście równo z innym w innym miejscu.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Eupraksja 23:13, 07 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Późną jesienią rzutem na taśmę kupiłam 10 dorodnych rododendronów. 9 z nich ma się świetnie, jeden już ma widoczne otwierające się pąki! Ale jeden - niestety nie wiem jaka odmiana, bo sadziłam na szybko i nie zrobiłam porządnych notatek - wygląda tak jak na zdjęciu. Myślicie, że jest jeszcze dla niego szansa? I co mogło być przyczyną? Na pewno nie niedobór wody, bo ma jej na pewno więcej niż dwa widoczne obok, schowane pod okapem dachu. Sadzone wszystkie w takiej samej ilości ziemi do rododendronów (po ok. pół dużego worka na krzak). Czy jest coś, co mogę jeszcze teraz dla niego zrobić?

____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Judith 07:19, 08 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
Ewa, to częsty widok po zimie. Akurat ten osobnik zbiera się dłużej. Daj mu czas bez stresu.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 15:10, 08 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13520
A jak sadzilas? "rozruszalas" bryle korzeniowa? Ziemia do rododendronow nie jest za dobra, wole zwykly czarnoziem i go samemu wzbogacic. wyglada troche jakby nie pobieral ani wody ani skladnilow pokarmowych. i moze miec za wysokie Ph. Zapytaj Mirki. Ona specjalistka.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Polon 15:23, 08 kwi 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1884
Ewa, a wiesz jakie odmiany kupiłaś, tylko nie wiesz który to który, czy nie wiesz co masz?

On wygląda jakby miał jednak gorsze warunki. Np bardziej narażony na wiatr, który wysusza, albo właśnie ph za wysokie, bo bardziej “na froncie” tzn otoczony ziemią o wysokim ph.

Sprawdź, czy faktycznie ma wilgotną ziemię
____________________
Malgo - u Polon
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies