Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Magara 23:54, 03 paź 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6517
Haniu, pięknie jest jesiennie Tak sobie myślę, że może w dobrym momencie się zabrałam za ogród - póki siły są A później też będę tylko podziwiać
Tematu adopcji i Balosa już nie ruszam
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Roocika 08:39, 04 paź 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 7943
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Żałuję, że mam za mały ogród na zasadzenie w nim ambrowca. Forma szczepiona nie bardzo pasuje do mojego ogrodu. Dobrze, że udało mu się znaleźć miejsce na zapłociu. Widzę go z okien.



Październik też się zaczął deszczowo. W dodatku zrobiło się bardzo wietrznie. Liście lecą na potęgę.



Aronia tak cudownie się przebarwia. Szkoda, że liście tak szybko jej opadają.





Jagody kamczackie już prawie łyse.



Czekam na przebarwienia klona ściętolistnego i na słońce. Bez niego jesień traci połowę swego uroku.




Cudna jesień, szybciej wiosna u Ciebie ale i jesień szybciej niż u nas.
____________________
Asia Ogród w dolinie Wysoczyzna Elbląska
antracyt 09:06, 04 paź 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11502
Natrzaskałaś zdjęć - i bardzo dobrze Jest moc w Twojej jesieni.
U mnie drzewa i krzewy w większości jeszcze ma małe, ale liczę na podobny efekt w przyszłości
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Martka 17:24, 04 paź 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Haniu, jakie przyjemne dla oka te kolory jesieni. Żywe, ale nie jaskrawe, zmiękczone wilgocią.
U nas też ostatnio dobrze popadało, nie było mnie w weekend i widzę, że w wiaderku dobre 15 cm wody, teraz chłodno, na szczęście słońce ma swoje przebłyski.
Trzmielina ma parcie na szkło. Prezentuje się niezwykle okazale.
Podziwiam astry. Wnoszą trochę nieoczywistości do jesiennego ogrodu, bo raptem takie okazałe plamy, gdy wszystkie źródełka koloru usychają. Fajnie, że przed urlopem możesz nacieszyć się 
Ja niestety jeszcze mam sporo kwitnących tu i ówdzie róż, jeszcze nie tnę, pewnie poczekam do końca miesiąca. U nas można oddać worków 20 bio. Za to odbiór co dwa tygodnie. Co gmina to obyczaj.



eda 21:33, 04 paź 2022


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 13690
Super Haniu piękna jesień u ciebie widać już leżące liście także szybciej niż u mnie mimo to jeszcze masz mnóstwo kolorowych kwiatów i liści fajnie popatrzeć
macham
____________________
Ranczo Edy *** Wizytówka
tulucy 23:57, 04 paź 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 12895
Moje bluszczowe ścinki em na dwa razy wywoził do gminnego punktu zbiórki odpadów. Samochód był wyładowany po dach. A to, co zostało, poszło przy okazji odbioru planowego. Co prawda o dzieliłam moim urobkiem sąsiadów niezabluszczowanych, bo miałam za dużo worków, a oni akurat wcale. Tak sobie radzimy, jak ktoś z sąsiadów ma więcej niż przepisowe 6, to podstawia pod furtkę w sąsiedztwie, gdzie stoi mniej. Worki sobie oddajemy.
Co prawda, ja prawie zawsze mam za dużo.


Haniu, żółte liście na zielonym dywanie skradły moje ❤️
____________________
Łucja 1. Migawki z ogródka 2. Migawki z Rodos
Nowa12 09:46, 05 paź 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11110
To u nas jest fajnie bo nie ma limitów na bio. Więc ja już mam z gminy 2 duże pojemniki bio a jak mi braknie miejsca co też się zdarza to i worki zapakuję. Co 2 tygodnie odbierają.
____________________
Aga - Górny Śląsk Mój ogrodowy pamiętnik
Basieksp 10:51, 05 paź 2022


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 10151
Ja też mogę wystawić jakieś worki, bez limitów, ale żeby samemu coś wywozić to trzeba mieć pojemnik bio, my na początku zrezygnowaliśmy z pojemnika, no bo mamy kompost, ale gałęzie od iglaków i tui na kompost już się nie nadają i nam nie chcieli ich przyjąć, chociaż sami je zawieźliśmy, bo nie mieliśmy pojemnika na bio.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Agatorek 15:12, 06 paź 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13039
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)





Ale tu się zrobiło kolorowo ❤️
I wszystko jest świetnie skomponowane, pięknie.

Ładne rozchodniki. Muszę w przyszłym roku kupić tę odmianę (brillant? )
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Gruszka_na_w... 20:12, 06 paź 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21857
Nowa12 napisał(a)
Mam takie samo zdanie o żurawce Paris. Jedyna żurawka, która u mnie kwitnie praktycznie ciągle.
Ciekawa jestem czy jest jeszcze jakaś inna odmiana, która tak ma .
Jesień we wszystkich kolorach już u Ciebie. Trzmielina cudo. U mnie ambrowiec jeszcze cały zielony.


Mam u siebie żurawki (odmiany już nie pomnę), które dosyć długo kwitną, ale kwiatostan jest kremowy, a liście są mieszanką brązu i zieleni z nutką rdzawości. Z daleka ich raczej nie widać, w przeciwieństwie do Paris.

Od wczoraj zrobiło się cieplej, świeci słońce i kolory nabrały intensywności. Szkoda, że mocno wiało. Proces łysienia ogrodu nabrał tempa.

Świdośliwa Lamarca w cienistym miejscu już w pomarańczach.



A ta rosnąca przy tarasie z wystawą południową (na zdjęciu po prawej) jeszcze w zieleni.



Od lewej: bordowolistny perukowiec podolski, klon pensylwański i aronia.



Przebarwiona na żółto morwa biała. Na lewo od niej jeszcze zielony klon strzępiastokory, na prawo brzoza Doorenbos i bez czarny Aurea.



Klon strzępiastokory na rondzie. Po jego prawej stronie widać przebarwiony na czerwono klon Ginnala (najwyższe drzewko w tle). Pióropusze miskanta Graziella ślicznie się wybieliły.

____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies