Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodowe marzenie Mrokasi

Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7434
Dodany 15:10, 17 wrz 2019
Chciałam ustalić- te tuje, co im widać łebki idą tam przy drodze? Czy gdzie one idą, te tuje? Czy tez może nigdzie nie idą, bo to nie tuje mają iść gdziekolwiek?
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
tulucy
Aw

Dołączył: 20 lut 2016
Skąd: mazowieckie
Posty: 7891
Dodany 15:28, 17 wrz 2019
To ja za Kasię, bo ona pewnie sadzi jak nic te tuje mają iść tam przy drodze

Dodam tylko, że z sadzeniem na pewno mają ciężko jak ch...a, bo u nas dziś bardzo wieje, i do tego popaduje.
____________________
Łucja Migawki z ogródka
mrokasia
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Skąd: na zachód od Warszawy
Posty: 10092
Dodany 15:53, 17 wrz 2019 , edytowany o 18:06, 17 wrz 2019
Dziewczyny kochane, dziękuję wszystkim za kibicowanie .
Załapaliśmy dziś lekką obsuwę i przesadziliśmy tylko jedną tuję. Reszta jutro bo musimy przygotować mieszankę ziemi do sadzenia a koparkowy miał coś już zaplanowane na popołudnie. Także zaraz idziemy dalej machać widłami.
Tuje idą wzdłuż drogi w dwóch grupach - po 5 i 6 sztuk w strategicznych miejscach zasłaniających nieciekawe widoki i z boku grupa 3szt.
Nie wszystkie 14szt razem bo jak mi któreś wypadną to taki szpaler byłoby trudno czymś sensownie uzupełnić. A tak pomiędzy grupami będą inne rośliny np. serby więc ewentualne ubytki będzie chyba prościej załatać.

Teraz mamy działkę w literę L - stojąc przodem do domu ta nowa część jest po prawej stronie a zaczyna się na wysokości domu. Czyli pozioma laseczka w L jest po prawej ale na górze a nie na dole .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14408
Dodany 15:56, 17 wrz 2019
Kasiu, a jak wam z tą jedną tują poszło? Ciekawość zżera
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
mrokasia
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Skąd: na zachód od Warszawy
Posty: 10092
Dodany 16:09, 17 wrz 2019
Toszka napisał(a)
Kasiu, a jak wam z tą jedną tują poszło? Ciekawość zżera


Nieźle. Tuje zostały obkopane i solidnie zalane wodą. Koparkowy obwiązał ją pasem wokół pnia na dole i delikatnie wyciągał. Ładnie wyszła z całkiem sporą bryłą. Potem siup do wykopanego rowu. Obsypaliśmy mieszanką i gotowe.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi
inka74
20151004 091554

Dołączył: 20 mar 2016
Skąd: Wołomin
Posty: 7828
Dodany 16:45, 17 wrz 2019
Będziesz tuje po przesadzeniu pionowała? W sensie dodatkowe palisady i wiązanie coby wiatr nie powywracał. U mnie dziś akurat potwornie wieje, patrzę jak te grube umbry w pracy się odchylają na boki a takie upalikowane miały większą szansę na przyjęcie i ukorzenienie, tak jak wysokie drzewa. Tylko, że to koszt dodatkowy i robota...
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
effka
Original  1

Dołączył: 27 paź 2016
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 9930
Dodany 16:52, 17 wrz 2019
mrokasia napisał(a)


Nieźle. Tuje zostały obkopane i solidnie zalane wodą. Koparkowy obwiązał ją pasem wokół pnia na dole i delikatnie wyciągał. Ładnie wyszła z całkiem sporą bryłą. Potem siup do wykopanego rowu. Obsypaliśmy mieszanką i gotowe.

Extra, akcja brzmi profesjonalnie Bez ciężkiego sprzętu przesadzanie takich drzew jest nierealne. Chyba rzeczywiście trzeba by było jakoś zapalisadować.
____________________
Ewa Od domowniczki do ogrodniczki Chcesz być szczęśliwy jeden dzień - upij się,chcesz być szczęśliwy tydzień - ożeń się, chcesz być szczęśliwy całe życie - zostań ogrodnikiem.
sarenka
Img 20190428 183514

Dołączył: 19 mar 2015
Skąd: niedaleko Warszawy
Posty: 3148
Dodany 17:16, 17 wrz 2019
Kasia, dodalam zdjęcie tego miejsca na drzewko, zerkniesz?
____________________
MegiW samym sloncu
mrokasia
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Skąd: na zachód od Warszawy
Posty: 10092
Dodany 18:14, 17 wrz 2019
inka74 napisał(a)
Będziesz tuje po przesadzeniu pionowała? W sensie dodatkowe palisady i wiązanie coby wiatr nie powywracał. U mnie dziś akurat potwornie wieje, patrzę jak te grube umbry w pracy się odchylają na boki a takie upalikowane miały większą szansę na przyjęcie i ukorzenienie, tak jak wysokie drzewa. Tylko, że to koszt dodatkowy i robota...


Pewnie byłoby warto ale nie mam koncepcji ani prawdę mówiąc siły, żeby coś kombinować... W ogóle mam ambiwalentne uczucia wobec przesadzania tych tuj... z jednej strony już ta jedna robi mega efekt i widzę, że warto a z drugiej mam ochotę po prostu je wyciąć w cholerę bo nakład sił i środków jest wielki a ryzyko, że nie przeżyją tej operacji spore...

effka napisał(a)

Extra, akcja brzmi profesjonalnie Bez ciężkiego sprzętu przesadzanie takich drzew jest nierealne. Chyba rzeczywiście trzeba by było jakoś zapalisadować.


Efcia, obawiam się, że profesjonalnie to właśnie tylko brzmi .
Co będzie to będzie... Mają szeroko obkopane bryły korzeniowe, może dadzą radę.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi
mrokasia
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Skąd: na zachód od Warszawy
Posty: 10092
Dodany 18:14, 17 wrz 2019
sarenka napisał(a)
Kasia, dodalam zdjęcie tego miejsca na drzewko, zerkniesz?


Zaraz wpadnę.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies