Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Pokaż wątki Pokaż posty

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Anda 11:24, 18 wrz 2023


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33246
Judith napisał(a)

A możesz doradzić, jak się do tego zabrać?
Bo ja mam prostą koncepcję; rozsypać ziarna i ewentualnie nieco przegrabić, ale nie agresywnie, by nie uszkodzić istniejącego trawnika. No i podlać - wiadomo.

Czy to dobra koncepcja?

PS. Nie zakumałam, o co chodzi z czasem przeokropnym...?


Najpierw wyczesuję grabiami z trawnika filc, a tam, gdzie placki ziemi po prostu wzruszam ziemię. Potem wysiewam koniczynę i udeptuję, podlewam.

Czas przekropny, od kropienia, czyli czasem pada
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Judith 11:49, 18 wrz 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9804
Anda napisał(a)


Najpierw wyczesuję grabiami z trawnika filc, a tam, gdzie placki ziemi po prostu wzruszam ziemię. Potem wysiewam koniczynę i udeptuję, podlewam.

Czas przekropny, od kropienia, czyli czasem pada


Dziękuję . Czyli luz, bo bałam się, ze trzeba mocno zryć, żeby nasiona (spore są ponoć) miały szanse się przyjąć.

Deszcz przydałby się, bo trawnik znów zaczyna podsychać i rośliny na rabatach też .
Ale bez przesady oczywiście . Na razie cieszymy się oszałamiającym wrześniem .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 12:29, 18 wrz 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 17916
Mówiłam, że trawnikowi to przede wszystkim woda potrzebna .
Ale fakt, możliwości regeneracyjnych to mu zazdroszczę. Mnie tak łatwo to nie przychodzi... .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
TAR 12:59, 18 wrz 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7143
Ja na swoim zrobie chyba dosiewke trawnika do mokrego cienia, jest taki?

Przegrabiony trawnik po basenie zawsze mi sie regenerowal predzej czy pozniej, ewentualnie mozna jakas uniwersalna dosiewke zrobic.

W poprzednim ogrodzie tam gdzie była leżakownia i oczko tez wczesniej ktos zasypal smieci, najgorsze pbyły potluczone szkla, silny zapach chemi i łóżko spręzynowe, mysle ze wewalili tam stara wersalke i z niej tylko te sprezyny zostaly. U nas calosc musiala zrobic koparka nie dalis rady
____________________
Ogrod nad bajorkiem
ajka 20:59, 18 wrz 2023


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 3869
Judith napisał(a)

Taaa. Gdzie nie grzebnę tam śmieci...
Nie wiem czy trawnik pod basenem się zregeneruje... Spróbuj wygrabić co się da i zobaczysz. A jeśli basen miałby w przyszłym roku stać w tym samym miejscu, to kto by się przejmował trawą? .


Basen stawiamy na piasku. Ale jak składamy basen po sezonie do czyszczenia to potrafi leżeć w częściach kilka dni na trawie w zależności od pogody i niestety trawnik na tym cierpi nie raz. Ale zwykle dochodzi do siebie prędzej czy później.
____________________
Ania Ogród ponad miarę, czyli trudne początki
Gruszka_na_w... 20:30, 20 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21821
Judith napisał(a)

Dziękuję Haniu

W kwestii barbuli mam jakoś przekonanie, że przeżyją d wiosny . Twój przykład mi nadzieją .
A na jaka wysokość przycinasz?


Te gałązki u moich są już mocno zdrewniałe. Obawiam się przycinać ja tak drastycznie jak to się czasem widuje w przypadku lawendy. Na tym trudnym stanowisku mogłaby nie odbić. Przycinam półzdrewniałe gałązki na wysokości 40-50 cm.
Trawnik zregenerował się wyśmienicie.
Wiosną u siebie robiłam dosiewki trawy. Chyba nabyłam coś, co nosi miano trawy samozagęszczającej. Byłabym o tym zapomniała, ale naszło mnie teraz na wyciąganie z trawy mniszków. W niektórych miejscach zastanowił mnie dziwny pokrój trawy. Taki mięciutki i bardzo gęsty. Trawa w tych miejscach nie tworzyła typowych źdźbeł wychodzących z korzenia, ale takie bardzo cieniutkie, dosyć długie odrosty, na których co 1-2 cm pojawiały się drobniutkie nowe kępki (coś jak w przypadku wasów truskawek). Będę obserwować jak ta trawka reaguje na suszę. Może się przyda ta wiedza.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Margo2 22:43, 21 wrz 2023


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 705
Najlepiej trawnik zwertykulować przed wysianiem trawy. Ewentualnie dobrze wygrabić. Po pierwsze pozbywasz się filcu, po drugie robisz rowki, w które wpadną nasionka.
Jeśli masz ziemię to super. Można nią posypać nasiona. Potem dobrze jest udeptać no i podlać.
Ostatnio tak regenerowałam trawnik sąsiadom.
Co do barbuli, mam swoja już kilka lat. Może to zasługa zacisznego stanowiska, może gleby mało wilgotnej? Nigdy jej nie zabezpieczałam na zimę.
Obcinam jak mi się spodoba. Raz krócej, raz wyżej
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Judith 15:41, 23 wrz 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9804
Nie przejmując się deszczem, który udaje, ze pada, podlewałam dzisiaj ogród przez kilka godzin .

____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 15:43, 23 wrz 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 9804


____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Wiaan 16:17, 23 wrz 2023


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 5059
U nas też udaje, że pada od wczoraj.
Jakie soczyste kolory, czerwień zachwycająca
Judith może Ty byś chciała czerwone tulipany, u mnie napisałam jakie mam do podarowania
____________________
Aneta Ogrodowe wariacje
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies