Ale ładne fotki, ładnie wkomponowałaś szałwię. Między nią są rozchodniki? Może też szałwię posadziłabym między rozchodnikami? Bardzo ją lubię.
Zazdroszczę China Girl, nie chciałam kupować bo taka popularna, wybrałam Schemtterlinga i chyba trochę żałuję. Widziałam kwitnącą China Girl i porównałam ze swoim krzakiem i zrobiło mi się trochę żal mojego wyboru. Coś ten dereń u mnie słabo się aklimatyzuje.
Wieczornik fajny, nie znałam, ale czytam, że krótkotrwały?
Fakt, cienistej dawno nie fociłam. Ale to dlatego, że tam mam bałagan. Pod domem hałda cienkich drewienek i stado doniczek.
Dereń z zeszłego roku. To China Girl. Mam jeszcze Schmetterlinga i też będzie kwitł.
Fakt, szałwie dobrze u mnie rosną i szybko przybierają . Te na frontowej mają już kilka lat, te różowe przy domku ogrodnika są zeszłoroczne.
Wszystkie zdjęcia podpisałam specjalnie dla Ciebie .
Na frontowej to Ostfriesland a to żółte to tawuła Golden Princess.
Ja lubię jak pytasz .
I co? Też czerwona? Zdążymy spróbować przed ptaszorami?
Dobre masz oko .
Oj tam, zaraz dużo. 10 sztuk .
Dzięki . Ja podlewam co kilka dni, ale sucho jest masakrycznie. Podlewam trawnik, który eM za krótko skosił i świeżo posadzone rośliny. No i warzywnik. Czyli prawie wszędzie .
Dzięki Aniu, miło że Ci się podoba. Między różowymi szałwiami to rzeczywiście rozchodniki. Przy czym nasadzenia na tej rabacie są trochę przypadkowe, dopiero będę tu robić porządek.
Ja mam i China Girl i Schmetterlinga. I ten drugi kwitnie znacznie większymi kwiatami. Daj mu czas a pokaże na co go stać .
Wieczorniki faktycznie podobno krótkowieczne ale za to się wysiewają. Moje rosną w przypadkowym miejscu - w zeszłym roku tu zrobiłam sobie przechowalnik . Ale ładnie się wpasowały .
Mi też się podoba ta szałwia
Ale muszę przystopować z kolejnymi zakupami i zacząć sadzić to, co mam... ale jest za gorąco w dzień, a wieczorem gryzą komary :/.
Ja nie wiem, jak Ty dajesz radę utrzymać przy zyciu tyle doniczek! Ja - znając swoje zdolności w zakresie ukatrupiania roślin w doniczkach - kupuję jednorazowo nie więcej niż 10 i jak najszybciej sadzę .
Strzał w 10 z tym domkiem - całkowicie rozbił bryłę budynku
Też chciałam spytać czy jesteś pewna, że zdążysz przed ptakami posmakować owocków?
Piękne te szałwie, nie wiem jak to robisz
Wieczorniki masz nowo posadzone? Jestem ciekawa, bo ubiegłoroczna kępa jest u mnie dość słaba, za to jej siewki przepięknie rosną... choć nie tak jak te ze zdjęcia
Cała zielona. U mnie ptaki przez te parę lat nie skubały owoców, obok są sady czereśniowe i pewnie tam wolą się stołować. Także zdążę spróbować, o ile nieletnie coś raczą zostawić pewnie dostaną mi się te powyżej 2m