Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

ogród (nie)Mocy

Wiolka5_7
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie
Posty: 10082
Dodany 17:35, 18 lut 2020
Witaj Basiu fajnie,że jesteś
A co do problemów to chyba każdy jakieś niestety ma...życzę Ci ,żeby Ci się poukładało
Pozdrowionka
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 7944
Dodany 17:51, 18 lut 2020
Cześć, Basiu
Czytałam Twój wątek od początku na bieżąco i po cichutku Ci kibicowałam w walce z materią nieożywioną i ożywioną . Cieszę się, że wróciłaś na łono O. i życzę samych dobrych dni w ogrodzie i nie tylko
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Dragonka
Smoczyca

Dołączył: 29 wrz 2018
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 651
Dodany 20:02, 18 lut 2020
Toszko Kochana, gdybyś przypadkiem była w okolicy, podpowiedz proszę, co mam zrobić z prezentem od Taty koleżanki- 8 worów gołębiego 'obornika' ... wiem,że mocno zasadowe są ptasie, pamiętam, ale poza tym nie wiem jak mogę to użyć? Czy przekopać można by i by sobie tak poleżało w ziemi kilka miesięcy czy mam się tego pozbyć? Na razie mam za blaszakiem ale jak przyjdzie ciepło i zacznie się rozsiewać 'woń' to sąsiad chyba złapie za widły ...
____________________
Baśka Ogród(nie)Mocy
sylwia_slomc...
Dsc03603

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 59678
Dodany 20:09, 18 lut 2020
Rozsyp w miejscach gdzie sadzić zamierzasz w przyszłości, przekop z gruntem i niech się przerabia. Świeży ptasi nawóz ma bardzo dużo azotu wiec młodziutkie w nadmiarze zadany popali, ale jak tak się zmaceruje jakiś czas z ziemią to samo złoto
Dragonka
Smoczyca

Dołączył: 29 wrz 2018
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 651
Dodany 09:45, 19 lut 2020
A wiadomo jaki okres mniej więcej musi upłynąć ? Wiem, wiem, trudne pytania zadaję 2-3 miesiące przed zasianiem trawy wystarczy żeby nie spalić? Ostatnio nabrałam trochę pokory, już nie chcę wszystkiego robić jak do tej pory, czyli huzia-na Józia, bo rozbabram wszystko po trochu i nie dokończę nic.. Jednak doszłam do wniosku, że choć trawa z przodu od wjazdu ( czyli formalnie tył ) będzie wyglądać chociaż w miarę schludnie. Tylko czy nie zaszkodzę trawie jakby co tym gołębim guanem?
____________________
Baśka Ogród(nie)Mocy
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 7944
Dodany 10:01, 19 lut 2020
Dragonka napisał(a)
A wiadomo jaki okres mniej więcej musi upłynąć ? Wiem, wiem, trudne pytania zadaję 2-3 miesiące przed zasianiem trawy wystarczy żeby nie spalić? Ostatnio nabrałam trochę pokory, już nie chcę wszystkiego robić jak do tej pory, czyli huzia-na Józia, bo rozbabram wszystko po trochu i nie dokończę nic.. Jednak doszłam do wniosku, że choć trawa z przodu od wjazdu ( czyli formalnie tył ) będzie wyglądać chociaż w miarę schludnie. Tylko czy nie zaszkodzę trawie jakby co tym gołębim guanem?

Basia, zobacz tutaj, powinno pomóc
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Dragonka
Smoczyca

Dołączył: 29 wrz 2018
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 651
Dodany 10:24, 19 lut 2020 , edytowany o 10:27, 19 lut 2020
Dzięki Asiu, już to studiowałam Tylko nic nie mówią o wiosennym kopaniu z glebą i trochę się bałam. A zostawiać na gnojówkę nie chcę bo nie mam takiej beki wielkiej , żeby te 8 worów zmieścić ani takich hektarów, żeby potem to zużyć, w dodatku w rozcieńczeniu. Szkoda, że znajomy nie hoduje krówek albo koni, to moje ulubione oborniki
Gdzieś kiedyś podczytywałam,że ktoś stosuje takie suche gołębie właśnie, ale pamięć już nie ta a wątków tyle, że nie przypomnę sobie

edit: a komuś może się obiło coś o nawożeniu tym tuj? Bo Pan Hodowca mi mówił,żeby im sypnąć ale się boję, bo nie dość, że lichoty takie i nic nie rosną, to jeszcze je popalę? hmm
____________________
Baśka Ogród(nie)Mocy
galgAsia
Dsc 0068 crop

Dołączył: 05 sie 2019
Skąd: lubuskie
Posty: 7944
Dodany 10:27, 19 lut 2020
No to zacznij wrzucać systematycznie do kompostu - szybciej będziesz miała przekompostowane, a do ziemi pójdzie już bezpieczne.
____________________
AsiaOgród bez reguł Nie możesz zatrzymać dnia. Ale możesz go nie stracić. XXX. Strata żadna, zysk możliwy, nauka pewna.
Zakrecona

Dołączył: 11 maj 2018
Skąd: województwo łódzkie
Posty: 2139
Dodany 10:58, 19 lut 2020
Fajnie, że jesteś

Dobrze, że wszystko jest na dobrej drodze, to i czasu na ogród będzie więcej
____________________
Magda Ogrodowo zakręcona
Dragonka
Smoczyca

Dołączył: 29 wrz 2018
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 651
Dodany 12:50, 19 lut 2020
No i znowu mam pytanie do bardziej doświadczonych ode mnie.. udało mi się nie zmarnować darowanych patyczków bluszczu Hedera, puściły ładnie korzonki ale nadal trzymam je w słoiku z wodą. Kiedy można wsadzać do gruntu? Teraz za wcześnie chyba prawda? Bo niektórym zaczynają od dołu podsychać listki i się obawiam, że za długo już w tej wodzie?
____________________
Baśka Ogród(nie)Mocy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies