Mam czyściec wełnisty. Ten srebrny. Ledwo się pozbierał po zasuszeniu zimowym w doniczce. I teraz wcale mu nie lepiej na kawałku żwiru przy tarasie. Jednak woli ziemię i lepsze warunki niż to. Te inne muszę sprawdzić, nie znam.
Mialam czyściec welnisty rośnie na piasku zero wymagań za to go lubiłam ale musiałam z niego zrezygnować jakiś motyl też go polubił i zżerał namiętnie a pryskać co chwila nie chciałam.
U sąsiadów wysiewa się i rośnie w kostce przed furtką
u mnie za to werbena, naparstnice i siewki berberysów tak zaskakują wolą życia - oczywiście chwastów do towarzystwa nie liczę
Z wrażenia zapomniałam które to plony miałam pochwalić Mrozisz i przetwarzasz czego nie przejecie?
Karola witam się u Ciebie i napatrzeć się nie mogę na to pole werbeny i nie tylko
Ja u siebie mam piach i też nie jest z nim kolorowo. Na wiosnę nawiozłam kilka przyczepek samochodowych obornika i jak teraz przekopywałam poplon to już śladu po nim nie ma i niestety na drugi dzień po deszczu już ziemia sucha.
Może zrobimy wymiankę Ty mi podeślesz trochę gliny ja Tobie trochę piachu
Podziwiam ilośc roślin jaką posiadasz. Kiedy tak będzie u mnie????