Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Pokaż wątki Pokaż posty

Magary Dramaty z Rabaty

olciamanolcia 10:29, 25 lut 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 7191
Basieksp napisał(a)
Jakby coś to też się piszę na to ogrodowe 500 plus wczoraj też udało się popracować, a dziś jak narazie słonko świeci, uda się podziałać ogrodowo


I u naspiękne słońce od rana. Wczoraj udało mi się podciąć trochę traw. Dziś mam zamiar dokończyć wycinki.
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
Napia 19:41, 25 lut 2024


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9065
Ładnie podziałałaś
Co roku obiecuję sobie, że część porządków zrobię już jesienią, ale na razie kończy się na planach. W tym roku zbieram marne szczątki ubiegłorocznych bylin i myślę sobie, że naprawdę zimą żadne listki i wystające patyki, które kiedyś były łodygami, nie wyglądają dobrze i niczemu nie służą. Moze w tym roku będę mądrzejsza. Może
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Gruszka_na_w... 21:13, 25 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22090
Magara napisał(a)


Jeżeli Hanię Gruszkę wczoraj lub dziś piekły uszy to się przyznaję, że o Tobie myślałam bardzo intensywnie Z wdzięcznością za dobre pomysły Rozchodniki wycięłam już w zimie, podobnie werbeny i jeszcze coś, ale nie pamiętam co, a i tak żałuję, że tak mało Pamiętam, że bodziszków mi było żal do końca, a potem i tak przyszedł mróz, szlag wszystko trafił, a teraz trzeba się szarpać z pogniłymi resztkami. Za rok będę mądrzejsza jesienią

Słonecznej, bezwietrznej i bezdeszczowej niedzieli Wam życzę


Nasze myśli spotkały się w locie, gdzieś tam w połowie Polski. Często zdarza mi się myśleć podczas pracy o ulubionych ogrodniczkach.
Mnie teraz też bardzo ułatwiało prace to, że w styczniu wycięłam największe trawiszcza i rozchodniki. Łatwiej się poruszać po rabatach. Najbardziej jednak mnie cieszy fakt, że nie muszę myśleć o cięciu róż. To moja najbardziej nielubiana czynność ogrodowa.
Buziaki!
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Patrycja_KG_Lu 22:11, 25 lut 2024


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 2765
Magara napisał(a)
Widzę, że się Koleżanki rozmarzyły w temacie dotacji
Ja to się raczej zastanawiam czy istnieje jakaś polisa, z której by można skorzystać w przypadku "wypadania" roślin?

Wstępnie sprawdziłam temat i niestety ubezpieczenia ogrodu obejmują zazwyczaj tylko takie ryzyka:
grad, śnieg czy lód,
deszcz nawalny,
pożar,
upadek drzewa lub statku powietrznego,
uderzenie pojazdu (np. w ogrodzenie),
huragan,
akty wandalizmu,
kradzież z włamaniem,
osuwanie się ziemi.
____________________
Patrycja - tworzę ogród od podstaw - Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina)
Agatorek 22:19, 25 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Napia napisał(a)
Ładnie podziałałaś
Co roku obiecuję sobie, że część porządków zrobię już jesienią, ale na razie kończy się na planach. W tym roku zbieram marne szczątki ubiegłorocznych bylin i myślę sobie, że naprawdę zimą żadne listki i wystające patyki, które kiedyś były łodygami, nie wyglądają dobrze i niczemu nie służą. Moze w tym roku będę mądrzejsza. Może


Mam tak samo
Też mam nadzieję, że w tym sezonie będę mądrzejsza
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Alija 23:02, 26 lut 2024


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 8868
Hi, hi, też tak mam, co roku mam zamiar w jesieni coś więcej podziałać,
ale chyba jakaś bardziej wiosenna jestem i muszę wiosną się tak porządnie naharować.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Margo2 23:07, 26 lut 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 878
A ja nie lubię jesiennych porządków. Zawsze świadomie zostawiam je na wiosnę.
Uwielbiam ten moment przed i po, kiedy spod warstwy liści, traw, badyli wyłaniają się kwiaty i pusta ziemia.
Tylko w tym roku wiosna mnie zaskoczyła. Jak drogowców zima
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Magara 00:21, 27 lut 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6823
Ewcia - wstyd się trochę przyznać ale moje ślimakowe zapory nie zostały zamontowane kolejny sezon Czekają... Skrzynie warzywne miały zostać poddane renowacji ale nowe sąsiedztwo się objawiło i podwyższenie oraz remont płotu był (i jest w sezonie 2024) bardziej priorytetowy

Mary - "pranie wstępne" - genialne porównanie

Basia - u nas dziś kolejny dzień pogoda jak marzenie Aż się wierzyć nie chce, że w tym naszym zimnym regionie takie cuda w lutym Wszystkie obowiązki odłożyłam na bok, kolejny dzień spędziłam na rabatach. Żurawie drą ryja, latają nad głowami wielkimi kluczami, inne ptactwo też się wokalnie wyżywa, słońce świeci - jak dla mnie żyć nie umierać

Justyna - lepiej nie liczyć tej kasy ulokowanej w ziemi Osobiście mam skarbonkę, do której co miesiąc dorzucam pewną kwotę "na rośliny". Windykuję też Małżonka, który w czasach "przed działką" obdarowywał mnie w miesięcznicę bukietem Bukietów już nie przyjmuję, ale skarbonkę zasilam I jak sobie pomyślę ile tej kasy przez ostatnie lata poszło na roślinki, które nie przetrwały to natychmiast robię wszystko żeby zapomnieć o aspekcie finansowym tego jakże przyjemnego, a nie taniego hobby

Aga-Napia, Aga-Agatorek, Alicja, Gosia-Margo - porządki późno jesienne-zimowe polecam Nie żeby na mrozie ciąć ale i w grudniu się ładne dni zdarzają, na tyle, żeby na te pół godzinki pójść pobrykać

Haniu - zawsze wierzyłam, że jakieś siły nadprzyrodzone jednak są Być może te ogrodnicze są BARDZIEJ Moje dylematy odnośnie cięcia róż - znasz...

Patrycja - jesteś mistrzem researchu

____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara 00:29, 27 lut 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6823
Przy okazji odnotowuję, że dzięki pięknej pogodzie mam "pranie wstępne" załatwione wszędzie na rabatach, oczywiście poza znienawidzonym przeze mnie skalniakiem Tam diabeł ma młode, niewycięte późną jesienią marcinki uroczo się przeplatają z szałwią, łodygami orlików oraz igliwiem z jałowców Inne bałaganiarskie cuda też są

Przycięte mam wszystko - poza różami, budlejami, lawendami i perovskimi. Bojam się Ale jak pogoda się utrzyma to chyba bojać się przestanę i podejmę ryzyko
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
GingerO 07:55, 27 lut 2024

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 126
Cześć,
Zauważyłam u siebie na rabacie, że pysznoglowka rozlała się na pół rabaty, zachowuje się jak zadarniacz, ma rozlogi podziemne i opanowała spora część, wlazła nawet na teren róży i piwonii. Zaskoczyło mnie to, muszę ją spacyfikować.. Spotkaliście się z taką ekspansja monardy? I czy na coś powinnam zwrócić uwagę?
____________________
Ola
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies