Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Pokaż wątki Pokaż posty

Magary Dramaty z Rabaty

Joku 13:14, 09 kwi 2024


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12301
Ja ściółkuję truskawki pociętymi trawami, głównie miskantem. Hania Gruszka też chyba tak robi. Tnę źdźbła od razu przy cięciu na drobniejsze kawałki, wychodzi mi taka dłuższa "sieczka". No, ale ja emerytka, mam czas, miskantów i truskawek niewiele więc mogę się pobawić . O korze też myślałam. Teoretycznie zagrożenie wilgocią w przypadku obu podobne. Bezpośrednio na ziemi też mogą gnić jeżeli często pada. Na plantacjach ściółkują raczej pociętą słomą, kto by wydawał kupę kasy na korę.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Basieksp 21:11, 09 kwi 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 10536
Ja nie mam wyściókowanych truskawek. Najlepsza byłaby słoma, ale przy dużym psie miałabym ją wszędzie. Muszę ze względu na nią z pewnych rzeczy rezygnować. Kartony miałam na ścieżkach na warzywniku, na to zrębki. I zaprosiłam sobie na te ścieżki kreta. Pod kartonami było dużo dżdżownic, wszystko porył, mieszał zrębki z ziemią. Na szczęście spód skrzyni mamy wyłożony siatką i tam się nie dostał.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
mrokasia 21:22, 09 kwi 2024


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 18329
Ja ściółkowałam truskawki skoszoną trawą. Ale ona chyba ściąga ślimaki. Ja nie miałam o dziwo z nimi problemu.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Gruszka_na_w... 21:39, 09 kwi 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22319
Kaszubska wiosna urodą nie ustępuje tej z cieplejszych rejonów Polski. Jest czym nacieszyć oczy.
Potwierdzam to, co napisała Jola; ściółkuję truskawki pociętą słomą z miskantów. Nie ma problemu z kretami i ze ślimakami, ziemia jest zabezpieczona przed wysychaniem. Owoce są czyste, łatwo się usuwa odrosty z truskawkowych krzaczków. Jesienią te słomiane ścinki pazurkami mieszam z ziemią. Służą jako spulchniacz mojej gliniastej gleby.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
TAR 21:54, 09 kwi 2024


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 7870
Ja chce zloci. Posadze na dzikim gdzie nie bedzie rabat. Teraz wychodza konwalijki dwulistne. Zloc im nie zaszkodzi.

Obecnie nie sciolkuje truskawek mam je posadzone w macie szkolkarskiej juz z przygotowanymi otworami. Ten i kolejny sezon tak bedzie. Potem dorobie moze sie skrzynek warzywnych

Na moich zdjeciach z nowymi zakupami widac truskawki. Owocowanie rok temu mialy zarabiste a to byl 1 sezon. Kupowane oczywiscie wersje frigo.

W skrzynkach tez posadze w macie szkolkarskiej. Sprawdza sie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Magara 23:05, 09 kwi 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7054
Aga, Gosia - moja pocieszka dziękuje, nie mogę się napatrzeć W telefonie na tapecie wylądowała

Jola-April - puszkinie dopisz do listy irysków reticulata Albo Małżonkowi w telefon na wrzesień przypomnienie wbij On u Ciebie zakupowy, a wtedy one w lidlu są

TARcia - dziwię się, że złoci nie masz, przecież ona jest WSZĘDZIE
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara 23:16, 09 kwi 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7054
W temacie truskawek - dziś dostałam swoje sadzonki frigo, posadzone
Chociaż czułam pewien dyskomfort. Wiedziałam, że jest 9 kwietnia. Widziałam, że jest 27 na plusie. Truskawki sadziłam ubrana w sandały i letnią kieckę. Trochę mi to wszystko razem nie grało

Jola, Hania - miskantów nie mam więc temat odpada.
Basia - o słomie też myślałam. U mnie kret z kartonami jakoś w parze nie szedł, może farta miałam?
Mrokaśku - skoszona trawa też mi się z tyłu głowy pojawiła, a nawet pozostałości po wertykulacji, o których czytałam w wątku "nie wiem kogo"
TARcia - też o macie szkółkarskiej miałam przebłyski, ale jednak mnie odrzuca

W instrukcji od producenta truskawkowych sadzonek wyczytałam, że polecają:
1. agro
2. ściółkę organiczną - słomę pszenną, żytnią lub korę z drzew iglastych. Ale dopiero POD KONIEC KWITNIENIA TRUSKAWEK!!!

Wychodzi na to, że muszę w tych moich truskawkach trochę czasu spędzić... Dziś sadząc dokopywałam się do skrzypu - zaraz wylezie cholernik. Inne badziewia też.
W przyszłym tygodniu kupię tekturę falistą, wyłożę gdzie się da pomiędzy sadzonkami, a pod koniec kwitnienia faktycznie sypnę korę. Pożyjemy zobaczymy
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Magara 23:31, 09 kwi 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 7054
Z bardziej przyziemnych atrakcji - dziś pierwsze koszenie i wertykulacja

Nowa Przyjaciółka Małżonka została przedstawiona światu

Na początku było "ę, ą, fifafą" a potem się okazało, że Przyjaciółka dużo pije i strasznie głośna jest No samo życie

Tak mi się to jakoś skojarzyło z zasłyszanymi życiowymi historiami jak to jest jak chłop po 50ce chce sobie życie polepszyć, a później nic dobrego z tego nie wynika

W naszym kosiarkowym przypadku nowa "niunia" musi zostać. Stara wczoraj odjechała do nowego posiadacza
Małżonek mówi, że "niunia" jest super. Ja chodziłam przepraszać sąsiadów za hałas przy koszeniu
Jeszcze nie wiadomo, która z nas jest "ta trzecia"

Ale pojawił się też temat nowego wertykulatora, na akumulatory. Będzie się działo w temacie przyjaźni pozamałżeńskich
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Agatorek 23:48, 09 kwi 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Żebyś tylko nie została odstawiona na boczny tor przez tą nową przyjaciółkę

Skrzyp niestety i u mnie dziś widziałam, niestety.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
antracyt 06:48, 10 kwi 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11928
Jak ja bym chciała, żeby mężaty taką "niunią" dłużej się interesował. Niestety, traktorek od dawna tak na niego nie działa Trawę jak co roku mam po kostki... W weekend u sąsiadów byli znajomi (tacy bardziej ogrodowi) i podobno pochwalili naszą murawę, że taka ekologiczna, bioróżnorodna i widać że rzadko koszona... haha
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies