Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...

Pokaż wątki Pokaż posty

Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...

vita 22:16, 13 cze 2023


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4216
Helen napisał(a)
W weekend byłam na farmie kwiatowej znanych florystów z Poznania. To zaprzyjaźnieni ludzie.
Nabiegałam się (byłam oprowadzana w pośpiechu) po poletku pełnym piwonii i róż. Czego się nawąchałam, to moje.
Zaraz wstawię u siebie zdjęcie jak został udekorowany przez Nich tort


Znam oprowadzanie po polach pełnych róż. Zaraz, czy byłaś w miejscu pod Poznaniem o którym myślę?
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Basieksp 22:37, 13 cze 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 10757
vita napisał(a)


Świat roślin bywa ciekawy, znam na przykład Amorphophallustitanum


Tej nazwy nie znałam, wpisałam sobie i wyskoczyło mi dziwidło. Kiedyś dawno temu je miałam, ale malutkie i nie zakwitło mi, potem przepadło. Ale wiem, że ono ma specyficzny zapach,
jak kwitnie, który może przyciągać muchy ale nie miałam okazji się przekonać, nie doczekałam się
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
Helen 07:19, 14 cze 2023


Dołączył: 03 mar 2019
Posty: 8484
vita napisał(a)


Znam oprowadzanie po polach pełnych róż. Zaraz, czy byłaś w miejscu pod Poznaniem o którym myślę?

To nie jest tylko hodowla róż, to farma pełna kwiatów
____________________
Helen - Hortensjowo
Margerytka40 08:23, 14 cze 2023


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14798
vita napisał(a)
Widywałam w wielu ogrodach derenie pagodowe, posadziłam trzy, Cornus controversa 'Variegata' po lewej, czy wygląda na drzewo kilkunastoletnie? Podmarzał, tracił przyrosty, w tym roku wycięłam dolne, suche gałęzie. U innych rośnie, u mnie nie chce Po prawej C. alternifolia 'Pinky Spot' młodziutki a już kwitnie.





C. alternifolia 'Argentea', ten przyrasta jak szalony, i tworzy warstwy, pagody Ma piękne bordowe pędy i obficie kwitnie.



Vita hmm po tym wpisie zaczęłam zastanawiać się co ja mam. Niby kupione jako Controversa Variegata a pędy mają ciemne, zimą zupełnie bordowe. Czyżby pomyłka? Widzisz jeszcze różnice jakieś między nimi?
____________________
ASIA-Ogród w remoncie+Całkiem nowy mimo, że stary, po ogrodowiskowym remoncie (już prawie)
Mgduska 09:19, 14 cze 2023


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370


Vito - zastanawiam się wciąż nad ślimakami Głównie w kontekście środowiska, które im pasuje. Czytam artykuł M. Kralki w wydawnictwie PTR, w którym ona sugeruje, że dostęp jonów wapnia jest im potrzebny (może miała na myśli skorupkowe, nie wiem) i jakoby nie lubiły kwaśnego podłoża. Moje obserwacje są odwrotne. Dodatkowo, moja koleżanka, która ma hektar ziemi i spore doświadczenie uprawowe, opowiadała mi, że odkąd zaczęła rozsypywać wapno wokół rabat, skończył się problem ze ślimakami.
Myślę o gadzinach, bo wczoraj byłam na działce, żeby podlać to, co jeszcze jest zielone (susza wciąż) i zauważyłam liście Anabelki mocno pogryzione. Ślimaków nie widać, mocno się ukryły, nie wiem, czy mogę je podejrzewać - tak czy inaczej - kiedyś wrócą.
Jaka jest u Ciebie ziemia? Myślisz, że kwasowość/zasadowość ma dla nich znaczenie?
____________________
Sałatka pokrzywowa
Makao 10:33, 14 cze 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 4875
Super ten dereń, taki koronkowy.
____________________
Ania - Zapraszam do wątku Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć Wizytówka - Anna i Ogród
sylwia_slomc... 11:12, 14 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 83168
Mgduska napisał(a)


Vito - zastanawiam się wciąż nad ślimakami Głównie w kontekście środowiska, które im pasuje. Czytam artykuł M. Kralki w wydawnictwie PTR, w którym ona sugeruje, że dostęp jonów wapnia jest im potrzebny (może miała na myśli skorupkowe, nie wiem) i jakoby nie lubiły kwaśnego podłoża. Moje obserwacje są odwrotne. Dodatkowo, moja koleżanka, która ma hektar ziemi i spore doświadczenie uprawowe, opowiadała mi, że odkąd zaczęła rozsypywać wapno wokół rabat, skończył się problem ze ślimakami.
Myślę o gadzinach, bo wczoraj byłam na działce, żeby podlać to, co jeszcze jest zielone (susza wciąż) i zauważyłam liście Anabelki mocno pogryzione. Ślimaków nie widać, mocno się ukryły, nie wiem, czy mogę je podejrzewać - tak czy inaczej - kiedyś wrócą.
Jaka jest u Ciebie ziemia? Myślisz, że kwasowość/zasadowość ma dla nich znaczenie?

Ja myślę, że to raczej nie kwasowość bo już wapnem i mączką bazaltową sypałam przez ostatnie dwa sezony, a rezultatu nie było żadnego.
U mnie pomagał dopiero granulat. popiół tez się nie sprawdził wcale.
ale wiem od Kondzia( już na forum nie bywa, a szkoda) że w warzywniku sprawdzają się taśmy miedziane. Wypróbowali u siebie i Są zadowoleni z efektu.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
sylwia_slomc... 11:17, 14 cze 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 83168
Vito nie możesz ( masz wolność wyboru oczywiście) odejść. Ale gdzie ja znajdę taką kopalnię roślin i wiedzę o nich popartą własnym doświadczeniem, których nigdy w realu nie widziałam i niewiele osób wie coś na ich temat?
Jesteś jedną z osób na forum jak Ewa Pszczółka, Ania Mała Mi czy Ewa Anda, które swoim doświadczeniem i wiedzą bardzo ubogacają to miejsce i są dla mnie i pewnie nie tylko dla mnie niezbędnie potrzebne.


Edit. Ja jeśli kogoś lubię, cenię, to nie lubię za coś lub dla czegoś. Dla mnie ma znaczenie jakim jest człowiekiem, a nie jego poglądy polityczne, wiara, preferencje seksualne czy kolor skóry.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Dorii 13:26, 14 cze 2023


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
vita napisał(a)
Dori wspomniała, że chciałaby zobaczyć wspomniane przeze mnie dziesięcioletnie szałwie 'Caradonna'. Nie ma się czym specjalnie chwalić, rabatka z lekka zaniedbana i trudno mi uchwycić ją w całości. Rośnie tu kilkanaście szałwii. 15.Trudno odróżnić która jest macierzystą, a która siewką.



Z lewej siewka która nie powtórzyła cech, po prawej siewka powtarzająca cechy, wylądowała w drugiej, odległej części ogrodu.


Wszystkie nie osiągają jakiś specjalnych objętości, tworząc zwartą, pękatą kępę.

Dziękuję :⁠-⁠D
Nie wiedziałam że siewki caradonny powtarzają cechy. W zeszłym roku zebrałam nasiona ale ich nie wysiałam i oczywiście nie wiem gdzie je mam. W tym roku się poprawię. Tak jak pisałam u siebie, mam kilka z samosiewu, ciekawa jestem ich bardzo.
Prosilam o zdjęcie twoich najstarszych okazów właśnie że względu na ich wielkość. Wywalilam kocimiętkę z przytarasowej i dosadzilam w jej miejsce kolejne caradonny. Tam jest na bogato ale ma być lekko bo wszystko ma się przenikać bardziej a nie w zwartych plamach rosnąć. Kocimiętkę mam rosnącą w potwora i tłamsiła mi wszystko inne. Z tego co pokazujesz caradonna nawet po wielu latach będzie na tej rabacie taka jak bym chciała. W zeszłym roku moja przytarasowa podobała mi się bardzo ale już wtedy widziałam że niektóre rośliny zbyt szybko tyją i przytłoczą resztę.
____________________
Ogród na wzgórzu a czasem trochę pod górkę
Joku 17:02, 14 cze 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12408
Ciekawe co piszecie o tej Caradonie. Mam 3 sztuki, rosną w trudnym miejscu i wcale nie zwiększają swoich rozmiarów. Zawsze szybko po kwitnieniu je przycinałam, żeby nie szpeciły. Ale tym razem zostawię kilka kwiatostanów i zabawię się w wysiewanie. Polubiłam ten sport .

Popadało? U mnie jeszcze nie.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies