Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Bylinowa łąka

Bylinowa łąka

Joku 16:43, 03 lip 2025


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13361
Gosialuk napisał(a)

Będąc z dziewczynami w Nałęczowie kupiłam taką roślinkę. Tylko nie wiem co to może być, bo na pewno nie żurawka.



Telima (telima grandiflora)? Ale pewności nie mam.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Judith 16:52, 03 lip 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13049
Zawilec?
Gosiu, róża oplatająca zbiornik na wodę - przecudo!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Kordina 00:16, 04 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 7577
Kształt liści jak u kuklika
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Gosialuk 11:48, 04 lip 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6137
Alija napisał(a)
Gosia, pięknie wszystko kwitnie, róże cudne. Jeśli chodzi o roślinę, którą kupiłaś w Nałęczowie, to mam podobną, nazywa się telima wielkowiatowa, ale pewności nie mam czy to właśnie ona. Musisz sprawdzić nazwę w internecie.

Wspaniałe widoczki, Gosiu.

To byłoby fajnie, bo miałam ja w planach. Widoczki dziękują.
Basieksp napisał(a)
Na koniec ładniejsze widoczki, a gdzie te gorsze? Bo dla mnie wszystkie piękne, a te sprzed kompostownika, no tak trochę trudno mi je opisać, takie urokliwe, leśne, cieniste zakątki, z klimatem Bardzo mi sie podaba Nawet ta żołta tojeść, jakby posadzona sama sobie, świetnie wygląda. Pasują takie swobodne nasadzenia do tego miejsca A widok z tarasu.... można sie rozmarzyć

Basiu gorsze to te z chwastami na pierwszym planie. Mi też wszystko co raz bardziej się podoba.
Roocika napisał(a)
Gosia, też bym stała z tą kawą na tarasie i się gapiła. Gorszych widoków nie widać.

Asia te gorsze to na zbliżeniach wychodzą.
Posadziłam wszystko w środę po tej bardziej cienistej stronie, ale blisko ścieżki, żebym miała je na oku. Rośliny rosną u ciebie jak na drożdżach. Już się nie dziwię, że runianka dostała takiego powera.
antracyt napisał(a)
No pięknie jest Ja ja Ci tej wilgoci w ziemi zazdroszczę. Wszystko takie dorodne, zieleń soczysta.

Przy tych upałach, to jest to cenne. Choć jak sadziłam w środę rośliny, to po tej bardziej słonecznej stronie ziemia już twarda jak kamień. Dobrze, że z tamtej strony tylko 2 sztuki były do wsadzenia.
Magara napisał(a)
Gosia, zostawiam zachwyt i podziw i szacun
Jesteś tam z doskoku, teren nieogrodzony, rośliny muszą sobie radzić same - eh, hektolitry kawy bym piła i podziwiała

Daga z grubsza taki był pomysł na działkę, ale w końcu efekty są widoczne. Muszę przyznać, że w tym sezonie odczuwam dumę z tego co zrobiłam. A z tą kawą nie przesadzaj, w takich ilościach szkodliwa.
LIDKA napisał(a)
Bardzo ładnie wpasowałaś ogród w okolicę. Taki naturalny i piękny.

♥️♥️♥️

Lidka dziękuję. Podglądam twoją kortową. Super z gaurą wygląda.
Joku napisał(a)


Telima (telima grandiflora)? Ale pewności nie mam.

Już drugi głos za telimą, a w sumie trzeci jeśli doliczyć mój, bo też tak obstawiam.
Judith napisał(a)
Zawilec?
Gosiu, róża oplatająca zbiornik na wodę - przecudo!

Zawilec ma inne liście.
A róża NN. Dostałam sadzonkę od mamy, a ona od jakiejś sąsiadki, kwitnie raz, ale obficie i generalnie jest podobno bezproblemowa. W tym miejscu już jako trzecia róża rośnie i jest chyba pierwszą co daje radę. Zwykle wszystkie mocno przemarzały od zimnych zachodnich wiatrów.
Kordina napisał(a)
Kształt liści jak u kuklika

Faktycznie podobny, ale te liście unoszą się do góry, a kuklika są bardziej przy ziemi. No cóż, dla całkowitej pewności przyjdzie poczekać na kwiaty.

Jeszcze mi zostały do posadzenia moje wysiewy balkonowe. Głównie tytoń leśny i melica cliata, a temperatury są jakie są. Wczoraj u nas było 36 stopni. Chciałabym w przyszłym tygodniu wysadzić już wszystko i mieć spokój. A tu jeszcze porzeczki dojrzały i agrest, więc kolejna robota w kolejce się ustawia.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Eupraksja 12:58, 04 lip 2025

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 189
Gosialuk napisał(a)

Ja plewię, najwięcej wiosną jak wytnę suchelce. Wtedy ziemia u mnie jeszcze zbyt mokra, żeby robić cokolwiek innego. Ale też nie zawsze zdążę wszystko oblecieć z plewieniem. Priorytetem są rabaty przy domku, żeby jakoś to wyglądało. Potem jest krótki czas na przesadzanie. A potem to już koszenie i grabienie. Przy grabieniu jak zdążę, to już ręcznie wyrywam jakieś trawy i inne rosnące tak blisko roślin, że bałam się bliżej kosić. No i powój i skrzyp. Dlatego sadzę w grupach, najlepiej kilka sadzonek tej samej rośliny tak blisko, żeby liście całkiem przykryły ziemię. I przed sadzeniem na start przekopuję i wybieram wszelkie chwasty, bo jednak w pierwszym roku, czasem dwóch sadzonki czy to z doniczki czy z podziału wymagają większej troski. A i jeszcze wokół tych swoich grupek koszę od czasu do czasu, jak trawa ma ok 0,5 m. Inaczej trawy rosną wielkie i się kładą na rośliny, a ja mam więcej roboty, żeby zrobić z tym porządek.
Mam trochę zdjęć z łąki, w którą bez przygotowania wsadziłam trochę własnych nadwyżek i moim zdaniem kwitnące byliny są mało widoczne, bo trawy tam sięgają mi do piersi. A wykosić nie ma jak.
Rozpisałam się, a ty masz przecież inne warunki. Jednak może komuś się mój elaborat przyda.
Generalnie, to nie ma ogrodu bez plewienia. Nawet na włókninie chwasty urosną.


Dziękuję Ci za tak rozbudowaną odpowiedź, właśnie dzięki temu, że się rozpisałaś, mogę sobie bardziej wyobrazić wszystko.

Muszę dla jasności dodać, że ja uwielbiam plewienie. To uczucie dotykowe kiedy się zagłębiam w ziemię, i wizualne potem Tylko ciągle mam jakieś jeszcze obiekcje, że za bardzo ingeruję w naturę. I takie doświadczenia jak Twoje jednak mi pokazują, że inaczej się za bardzo nie da, to znaczy da się, ale efektem wcale nie będą piękne kwitnące łąki, tylko marniejące kwiatuszki zarośnięte przez chabazie
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Gosialuk 18:10, 04 lip 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6137
Sylwia że Szmaragdowej Doliny robi tym drugim sposobem. Jej łąka jest inna, chyba bardziej łąkowa i dzika. Ale ona zaczynała na czystym polu od siewu mieszanki łąkowej, tylko babcia jej wszystko poza koniczyna wyplewiła. Dopiero potem nasialy się różne trawy i chwasty.
Dużo zależy od tego jakiego efektu oczekujesz. Tak czy siak łąka jest zawsze eksperymentem w dużej mierze zależnym od gleby i innych uwarunkowań typu ilość opadów, sposób zakładania, termin koszenia.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
sylwia_slomc... 20:42, 04 lip 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 87751
Prześlicznie wyspowo, wpisane w krajobraz i otoczenie. Te nasadzenia w wysokie trawy dobieraj rośliny z tych wyższych żeby były widoczne lepiej. Sadźce, wiązówkę purpurową, malwy, łubiny, groszek pachnący, z niższych to tylko te wcześniej kwitnące nim trawy urosną
U mnie goździk kartuzek rósł przy warzywniku w ilości trzech kęp. Teraz go tam praktycznie nie ma bo się sadźce wprowadziły, ale jedna sztuka zakwitła w żyrafowej może się rozrośnie lub rozsieje.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
anpi 22:55, 04 lip 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9050
Ale fajnie róża obrasta mauzer z wodą!
Widoczek z tarasu zaprasza do pospacerowania wijącą się ścieżką! Ta twoja łąka jest wyjątkowa, nie łatwo ją tworzyć i pielęgnować, ale efekty widać i mam nadzieję, że zobaczę ją na żywo
Gosiu, kartuzek od Ciebie rośnie i kwitnie Ciekawe czy mi się nasieje?
____________________
Ania(lubelskie) Za drzwiami do ogrodu... | Wizytówka
Agatorek 21:10, 08 lip 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15110
Bardzo mi się podoba taki ogród, który idealnie pasuje do otoczenia
Pięknie jest ❤️
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Ulina 20:42, 18 lip 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 545
Gosiu, robiłam porządki i zmiany na dużej rabacie, mam wykopaną sporą ilość liriope. Niestety to nie jest kępowo rosnące tylko rozłogowo, ja zostawiłam tylko 4 kępki na obrzeże rabaty, żeby pilnować. Czy chcesz do leśnej części bo trochę sadzonek zostało?
Mam jeszcze ogrom przywrotnika, ale Ci nie proponuję bo jest ekspansywny. Zaczynam go ograniczać w ogrodzie.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies