Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » W zgodzie z lasem

W zgodzie z lasem

Eupraksja 18:08, 09 lut 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Niezwykły widok ostatnio mieliśmy z okna W miejscu, gdzie latem było mrowisko, ale przed zimą dosłownie się "zapadło" pod ziemię, urzędował dzięcioł! Wykopywał spod śniegu i ziemi najwyraźniej właśnie mrówki. Zdjęcie z dużej odległości niestety:

Kilka dni później, po kolejnych opadach śniegu, znowu przez okno, zauważyłam że takie rozgrzebane miejsca są cztery, i były głębiej drążone, jak norki. Poszliśmy obejrzeć je z bliska, widać było po śladach, że jakiś zwierz zszedł po pniu na śnieg, a potem wędrował między tymi żerowiskami, dreptał trochę przy każdym i ruszał dalej. Ślady wyglądały tak (te "iksy" i między nimi ślad po czymś co się ciągnęło po śniegu):

Myślałam początkowo, że to wiewiórka czy inna kuna, ale internet wskazuje jednak, że to też właśnie ślady dzięcioła - ciekawe, że właśnie zamiast podlatywać, skakał tak na całkiem duże odległości po śniegu.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Polon 20:24, 09 lut 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1583
Natura potrafi zaskakiwać, fajne przeżycie

Czuję tą ekscytację, jak obserwowałyście poczynania dzięcioła
____________________
Malgo - u Polon
Eupraksja 21:47, 24 lut 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Małgosiu prawda, to moja pierwsza taka śnieżna zima w tym miejscu, więc duże pole do zaskoczeń I przynajmniej jakieś obcowanie z naturą, skoro ogrodować tak długo nie można... Wczoraj trafiłam na zdjęcia sprzed 3 lat, 22 lutego już kwitły przebiśniegi i ranniki. A w tym roku jeszcze nawet nie wyściubiły kiełków z ziemi.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Agatorek 09:44, 25 lut 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16099
Ewa, ja kilka lat temu, końcem lutego/ na początku marca zrywałam już darń pod nowe rabaty .

Moja rabata z rannikami i przebiśniegami jest jeszcze pod śniegiem, bo akurat najmniej nasłoneczniona w tym okresie (jako ostatnia, bo na reszcie już nie ma śniegu, przynajmniej nie tyle, co na tej)
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Eupraksja 22:54, 27 lut 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Agnieszka to jest nas przynajmniej dwie z opóźnionymi pierwszymi wiosennymi kwiatami... Ale wypatrzyłam dziś chyba pąk kwiatowy na jaśminie nagokwiatowym, co by mnie bardzo cieszyło, bo posadzony dwa lata temu, a w ubiegłym roku nie kwitł w ogóle.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Sonka 09:14, 28 lut 2026


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2551
Wpadłam do Ciebie, bo też mam ogród pod lasem i napiszę o liściach dębowych. Otóż podczas sadzenia rododendronów robiłam dolki w które sypałam mnie więcej dwa wiadra liści dębowych. Jak miałam lekko przekompostowane to takie a jak nie to zebrane świeże. amaieszałam w dolną warstwę z ziemią u mnie piasek i dopiero na to ziemię przygotowana na taczce z torfem ziemią własną i rozkruszoną, roztartą kamieniem granulowaną siarką, bo taką miałam i kompostem. Wczoraj obejrzałam moje krzewy wszystkie sa w dobrej kondycji. Jednak walczę ze skoczkiem, którego przywlokłam gdzieś ze szkółki.
Kiedyś Woszka( może pomyliłam nicka ) pisała o przekompostowanych liściach dębowych.
Zachęciłaś mnie do liriope, posadzę. Brunera u mnie się nie sieje a szkoda. Za to mam mnóstwo brzózek, robinii, jesionów , klonów.
____________________
Ogrodowa terapia - ogród z periodycznym przesadzaniem pozdrawiam Krysia
Gosialuk 09:28, 01 mar 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6501
Ewo fajnego mieliście gościa. Nie pomyślałabym, że dzięcioły tak robią, ale jak się zastanowić, to tak bardzo dziwne to nie jest. Przecież z drzew też wyjadają różne żyjątka.
A co do wiosny, to też znam ten ból, bo u mnie na działce wszystko jest mniej więcej o dwa tygodnie opóźnione w porównaniu do Rzeszowa, a co dopiero w porównaniu do cieplejszych rejonów Polski.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Eupraksja 17:41, 01 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Krysiu, Twoje doświadczenia z liśćmi dębowymi mnie upewniają, że to właściwy kierunek. A teraz po zimie widać, jakie jest ich mnóstwo! Zbieram na razie tylko tam, gdzie już rosną rośliny, żeby ich nie dusić, i już praktycznie zapełniłam kompostownik. Przy czym oczywiście on jest taki napowietrzony, potem to bardzo siądzie. Mam taką metodę, że zebrany nowy materiał przykrywam warstwą takiego już trochę przerobionego i dzięki temu szybciej mam wrażenie to idzie, daje wilgoć i też mam taką hipotezę, że z tego aktywnego kompostu szybciej przenikają korzystne drobnoustroje i większe stworzonka rozkładające tę materię.
Liriope też będę dosadzać, bo naprawdę wdzięczna roślina, ja mam na razie tę Big Blue, która chyba się mniej rozrasta, popróbuję w innych miejscach odmiany rozłogowej.
A z brunnerami dziwne, może to znowu zależy od odmiany, może niektóre są płonne? Moja to chyba Silver Heart, o ile dobrze pamiętam.

Gosiu faktycznie racja, mądry dzięcioł, wiedział gdzie szukać owadów A opóźnienie ogrodowe doskwiera na przedwiośniu zwłaszcza. Na działce to pewnie jeszcze trudniej, bo nie wyskoczysz na pół godziny wypatrywać pierwszych oznak wiosny. Ale już powietrze inne, a ptaki tak gadają całymi dniami, że naprawdę czuć wiosnę!
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Eupraksja 07:20, 07 mar 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Zaszalałam i zamówiłam 400 przebiśniegów Najpierw 100 na próbę - i do podziału z mamą, też zapaloną ogrodniczką. Przyszły ładne roślinki, więc wykorzystuję tę podobno optymalną do przesadzania fazę, kiedy mają liście. Może niezupełnie optymalną, bo chyba powinno się poczekać aż przynajmniej przekwitną, ale nie mogłam się już doczekać... Dziś będę sadzić tę pierwszą partię, więc zdjęcia będą później
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
mrokasia 09:04, 07 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21059
Zaszalałaś .
Porozsadzasz po ogrodzie czy raczej w jednym miejscu zrobisz poletko?
Pokaż te przebiśniegi!
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies