Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nowa działka, nowy ogród, nowy dom, nowe życie :)

Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 49459
Dodany 15:12, 13 cze 2019
ElzbietaFranka napisał(a)
Wyp.... Faceta na zbity pysk i szukaj innego.


A inny przyjdzie za rok.. i nikt nie da gwarancji , że zrobi w terminie.. czasy się zmieniły... Na ofertę że przyjmę do pracy z pensja do 6000zł miesięcznie, wiesz ile osób się zgłosiło???? ZERO. Nie liczę jednego co miał przyjść na rozmowę, ale zanim doszedł to zapił, a do dziś zapomniał że dzwonił. Jestem już zdesperowana dopłacić do roboty by tylko nie załapać odsetek karnych..

Jak sprawdziłaś opinie, ze dobrze robi to ciśnij gościa i nie meilami ale telefonicznie.. osobiście..

I czym lepszy tym kolejka do niego dłuższa.... o ekipie solidnej na ten rok to możesz zapomnieć..

Z powodu ponad miesiąca deszczu, ekipy złapały poślizg z terminami.. a tego nie nadrobi.. padało prawie 6 tygodni... wiesz jakie to opóźnienie w robocie maja ekipy? Wiem coś na ten temat.. teraz Molędę się o pogodę by chociaż trochę nadrobić.. Nikt nie zakłada, że będzie ciurkiem lało tyle czasu...

Ciśnij gościa i trzymaj się go bo ma twoja kasę i jakby nie patrzeć masz u niego kolejkę, lepiej miesiąc spóźnienia niż czekać na kolejny rok i modlić się by byli bardziej terminowi. By pogoda figla nie spłatała... budowa uczy cierpliwości, ważne by robili dobrze.. a miesiąc w tęczy w tę to już nie ma znaczenia. Przeżyjesz jeszcze miesiąc tak jak jest.. To dobra rada... nie bądź w gorącej wodzie kąpana.
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 27814
Dodany 15:38, 13 cze 2019
Ania wiem. Dokładnie. Zgadzam się w całej rozciągłości. Czekałam na niego rok, plus załatwianie też swoje zajęło i pierwszy poślizg był z mojej winy. Teraz ja czekam na niego. Mam nadzieję będzie ok.
____________________
Mój nowy ogródek
ewalm
Img 3915

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Warszawa/Ramstein
Posty: 2626
Dodany 16:00, 13 cze 2019
O, Karola, budujesz się, super. To powodzenia i dużo cierpliwości W końcu będzie pięknie
____________________
Ogródek na trzy lata
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 27814
Dodany 16:30, 13 cze 2019
Ewa dzięki! Będzie, nie mogę się doczekać!
____________________
Mój nowy ogródek
Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14158
Dodany 20:05, 13 cze 2019
O rany z deszczu pod rynnę. Od uroczej pani architekt do nie mniej uroczego pana budowlańca...no pech normalnie
Ale może pierwsze koty za płoty - co się z problemami zaczyna to się dobrze kończy ?
Trzymam kciuki za pozytywny obrót w sprawach budowy .
Buziaki!

A urlop gdzie ? Daleko ?
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 27814
Dodany 20:44, 13 cze 2019
Małgosiu nie wiem. Jedziemy z naszą ekipą nad Balaton. I zwiedzanie Budapesztu bo lot tam i stamtąd. Buziaki Gosia!
____________________
Mój nowy ogródek
Bogdzia
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Okolice Łodzi
Posty: 58319
Dodany 20:58, 13 cze 2019
Czytałam o piwonii zaraz jak napisałas , miałam ja ale mi znikła,pozostał dół jakby ktos ja wykopał. Carola jedna z nich ma liscie jak itoh ale na razie wszystkie stoją w miejscu, ruszą pewnie w przyszłym roku. Mała Mi ma chyba racje ale cierpliwosc tez do pewnego czasu. Czytam wszystko choc nie piszę, posadziłam w doniczki siewki różowych groszków wiosennych dla Ciebie ale tez stoja w miejscu, bardzo malutkie.Miłych wakacji.
yolka
Img 0609

Dołączył: 08 mar 2013
Skąd: Kujawy
Posty: 12110
Dodany 21:07, 13 cze 2019
____________________
Ogród z widokiem na jezioro
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 7540
Dodany 00:00, 14 cze 2019
Ania ja wiem o wszystkim ze moze byc tez takie ryzyko o czym pisalas i poslizgi sie zdarzaja. Budowa nie jedno ma imie.
Nie znam szczegolow umowy wiec tak pisalam jak ja bym zrobila.
Problem w tym, ze Karola juz ma specow od innych robot a to nie jest tak jak czlowiek sobie mysli, ze pojdzie jak po masle.
Wystarczy, ze jeden nawali i plany sie przewracaja.

Aniu to ty wyzsze pensje dajesz niz w Wawie a jaka to profesja.

Karola tylko doradzalam. Zycze powodzenia z ta budowa aby budowla jak najszybciej powstala.

U nas grzmi cieplo jak cholewcia.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 27814
Dodany 07:39, 14 cze 2019
Bożenko mam jeszcze trzy takie w doniczkach, może w przyszłym roku coś z nich będzie. Kupiłam takie maciupkie w internetach w ubiegłym roku i mordują sie póki co bo miejsca w gruncie nie mam. Nie dziękuję za groszki z roślinami tak już jest, trzeba czasu. Czy ja mam jeszcze cierpliwość? Do roślin tak. Do ludzi nie.

Jolka ja wiem czemu się cieszysz hehehe ja też się cieszę

Ela, z tymi kolejnymi nie mam umów, po prostu poprosiłam żeby sobie zaklepali termin. Konkretów też nie mam bo wszyscy chcą oglądać a tu oglądać nie ma co buahaha
U nas miała być burza w nocy ale nic nie było, a liczyłam że podleje co nieco. Wobec czego wąż i komary zaplanowane na wieczór. Póki co nie ma słońca.


No właśnie myślałam że pójdzie lepiej, a tu jak po grudzie, najpierw z papierami teraz z Bartkiem... kolega mnie spytał czy oni są spokrewnieni. Nie, taka branża no i to Polska właśnie...
wstałam rano, zebrałam truskawki w ogródku, potem jeszcze poziomki. Piekę ciasto. Na szczęście weekend. A póki co do pracy za chwilę

____________________
Mój nowy ogródek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies