Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Magary Dramaty z Rabaty

Magary Dramaty z Rabaty

Gosialuk 16:43, 21 lut 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6587
Ja też na duolingo ćwiczę angielski. Opornie idzie, bo nie uczyłam się go wcześniej. Jest jeszcze taka darmowa aplikacja Ankiweb do nauki słówek.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
Makao 06:45, 22 lut 2026


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Hehe, włoski w 3 tygodnie. Też tak chcę
Nie mam zdolności językowych

Postanowienia na ten rok mam taki sam jak Ty jeśli chodzi o mój ogródek. Tylko muszę koniecznie dodać walkę z opuchlakową inwazją. Te koronki na roślinach co zostawiły mi po przedzimowym żerowaniu wyglądają słabo. Od roku zbieram się na tą walkę ale to kosztowne jest a systematyczność też wskazana. Zebrać się nie mogę w siłach do tej walki.
____________________
Ania - Zapraszam do wątku Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć Wizytówka - Anna i Ogród przy S7 między Płońskiem a Ostródą
Gruszka_na_w... 15:55, 22 lut 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Powodzenia w nauce włoskiego.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
LIDKA 18:18, 22 lut 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13359
Daga włoski taki melodyjny jest. I gramatyka do opanowania . I tylko 2 przypadki mianownik i dopełniacz!
Trzymam kciuki za efekty nauki.


____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Patrycja_KG_Lu 19:03, 22 lut 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6092
Miałam włoski przez 3 lata w liceum, potem pod koniec studiów próbowałam sobie odświeżyć właśnie z tą aplikacją Duolingo. Nawet sprawnie mi szło. Dodatkowo w tle piosenki włoskie i sporo bajek Świnka Peppa oglądałam po włosku jako jeszcze bezdzietna. Polecają je do nauki języka. Przykładowo masz "Peppa wskoczyła w dużą kałuże. Jej brat George wskoczył w małą kałużę". W całej bajce zdania proste i zapadające w pamięć. Z satysfakcją wielką we Włoszech sama złożyłam zamówienie w restauracji.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
Alija 20:58, 22 lut 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11303
Ja też życzę powodzenia w nauce włoskiego, podziwiam i trzymam kciuki. Ja nie mam zdolności językowych, już w szkole zawsze wolałam się uczyć biologii, geografii czy matematyki, bo to było prostsze, więc tym bardziej podziwiam .
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Magara 23:37, 22 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10194
TARcia - ja jakoś w tym sezonie zimowym totalnie nie mam ciśnienia na zakupy, może chora nieuleczalnie jestem? Zamówiłam tylko szałwie Amistadt i Love&Wishes. Towar sprawdzony, wiem, że będę je zamawiać co roku bo kaszubskiej zimy nijak nie przetrwają. Nic innego mnie nie kusi, no ale jak ma kusić skoro ja pod tymi zwałami śniegu - nie wiem gdzie mam rabaty

Jola-Joku - strona duolingo (okazuje się, że nie tylko ja z niej korzystam) jest bardzo przyjazna - to taka nauka-nie nauka Ustawiasz sobie pułap np. 15 minut dziennie a zielony ludzik Ci mówi, że jesteś super Ja się na ten włoski zdecydowałam trochę dla zabawy, a trochę żeby mózg rozruszać - no i bardzo się wkręciłam Generalnie polecam

Lucy - zima to głównie zady ma

Gosia - mój Małżonek też się za angielski wczoraj zabrał, pozazdrościł mi zielonego ludzika Też się wcześniej nie uczył (tyle co w technikum 40 lat temu). Ale widzę, że leniwie do tego podchodzi Może Was sparować w jednej lidze (tam jest takie coś)? Jak poczujecie rywalizację to może oboje powera dostaniecie???

Ania-Makao - te trzy tygodnie to mocno przereklamowane Na opuchlaki to chyba wrotycz, wrotycz, wrotycz.

Haniu - dzięki Jakoś mi idzie z tym włoskim. Tylko dziś zauważyłam, że zaczyna mi przeszkadzać francuski, którego uczyłam się 30 lat temu i myślałam, że poszedł w zapomnienie u mnie A nie poszedł, i wadzi C'est la vie

Lidzia - no właśnie Skusiła mnie ta łatwość

Patrycja - do Peppy to chyba się nie będę odwoływać Ale samodzielne złożenie zamówienia by mnie mocno satysfakcjonowało Nic to, jadę dalej z lekcjami, mam czas do października

Alicja - dzięki


____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Joku 11:53, 23 lut 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14062
Sprawdziłam duolingo, podoba mi się . Szukam motywacji .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
MartaCho 11:59, 23 lut 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3169
Joku napisał(a)
Sprawdziłam duolingo, podoba mi się . Szukam motywacji .


To wspaniale! A który język wybrałaś?
____________________
Marta Ogród zacząć czas
Judith 12:57, 23 lut 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13910
Magara napisał(a)

Haniu - dzięki Jakoś mi idzie z tym włoskim. Tylko dziś zauważyłam, że zaczyna mi przeszkadzać francuski, którego uczyłam się 30 lat temu i myślałam, że poszedł w zapomnienie u mnie A nie poszedł, i wadzi C'est la vie


Hehe, ja ta miałam z niemieckim i angielskim. Niemiecki był pierwszy i odruchowy. Angielskiego zaczęłam się uczyć dopiero na studiach (to dawne czasy, gdy w podstawówce i liceum obowiązkowy był język rosyjski, a nie angielski ) i dziwne rzeczy mi wychodziły. Mieszanka językowa: zamiast mówić na ten przykład „aj mas” mówiłam „aj mus” . A „nazywam się” długo w wymowie było „maj name”, a nie „maj nejm” .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies