Primula acaulis F1 PALOMA (pierwiosnek bezłodygowy) IPM Essen 2011 w Niemczech odbyły się w dniach 25-28 stycznia. Tereny wystawowe obejmują 11 hektarów w kilkunastu przyległych do siebie halach, znajdujących się pod dachem. Ilość osób odwiedzających co roku się zwiększa, obecnie podaje się liczby przekraczające 60 tys. osób z ponad 90 krajów. Są wśród nich plantatorzy, hurtownie i detaliści. W tym roku, po raz pierwszy wśród krajów wystawiających, obecne były firmy z Ruandy, Estonii, Łotwy oraz ponownie przedstawiciele Kanady.

Niemcy są krajem o dużych tradycjach z dziedziny ogrodnictwa. Kwiaciarstwo jest takim działem ogrodnictwa, który dotyczy uprawy kwitnących roślin ozdobnych stosowanych przez projektantów i ogrodników w ogrodach oraz przez florystów w dekoracjach z kwiatów ciętych.

Wystawa prezentowała cztery główne sektory: rośliny, technologie, florystykę i promocję sprzedaży. Wystawcy mieli okazję zaprezentować swoje nowości wśród roślin, wyrafinowane produkty, innowacyjne technologie i usługi dla odbiorców ze wszystkich stron świata, ponieważ IPM Essen jest właśnie taką platformą dla swoich wystawców, mającą na celu zwiększenie ich możliwości w nawiązywaniu kontaktów.

Głównymi eksponatami tej wystawy były rośliny doniczkowe i młody materiał szkółkarski, mniej ważnymi natomiast narzędzia i technologie. Hala nr 10 była jednym z głównych miejsc do ich ekspozycji, idealna dla firm sprzedających drzewa, krzewy i byliny, a także dla tych, którzy chcą nawiązać współpracę, aby dalej produkować materiał roślinny i sprzedawać go centrom ogrodniczym i firmom urządzającym ogrody.

Oprócz materiału szkółkarskiego zachwyciłam się oczywiście kwitnącymi roślinami doniczkowymi (prymulki, cyklameny, gerbery, hibiskusy, poinsecje) i tymi ozdobnymi z liści do dekoracji wnętrz. Nie zabrakło również ciekawych bylin (ciemierniki, hosty, żurawki, miodunki), roślin do uprawy hydroponicznej, warzyw, owoców cytrusowych, wielkich okazów bonsai, roślin pochodzenia śródziemnomorskiego i egzotycznych.

Cymbidium "Emerald Feather" Jako towarzyszące im, zaprezentowano także podłoża, nasiona i cebulki kwiatowe. Takie ekspozycje były efektownie zaaranżowane, budziły duże zainteresowanie. Właśnie tam spędziliśmy najwięcej czasu (szczególnie ja), a zachwytom nie było końca. Producenci zaprezentowali całe kolekcje gatunkowe i odmianowe, w rozmaitych kolorach, dzięki czemu można było poznać całą ofertę, porobić zdjęcia i ewentualnie nawiązać kontakty biznesowe.

Dział technologii obejmował produkty z kategorii budowy szklarni, technik pomiaru i kontroli produkcji (ciepłownictwo, maszyny i urządzenia), narzędzi, środków ochrony roślin, doniczek i i innych pojemników do produkcji, nawadniania i zraszania, odwadniania, technologii chłodzenia, transportu, architektury krajobrazu. Tam najdłużej zabawił Witek. Oglądał filmy instruktażowe przy każdym stoisku, patrzył, jak odbywa się produkcja, dzięki jakim urządzeniom może być zautomatyzowana i zastąpić w pracy wielu ludzi. To niesamowite co wymyślili ludzie, aby ułatwić sobie trudną i żmudną pracę "w polu". Najbardziej spodobała nam się mechaniczna maszyna do przycinania bukszpanowych kul. Dzięki niej cięcie jest błyskawiczne i proste, a jeden pracownik w ciągu dnia jest w stanie przyciąć takich kul tysiące.

Nowość, nagrodzony pierwiosnek - Primula  acaulis "Zebra Blue" Kwiaciarstwo i florystyka obejmowały artykuły potrzebne na co dzień kwiaciarniom oraz innym osobom działającym w dziedzinie sztuki florystycznej i rzemiosła. Podpatrzyliśmy mnóstwo dekoracji, kartek okolicznościowych, papierów, gadżetów, ozdobnych donic, dekoracji grobów, etykietek i całego osprzętu, ceramiki ręcznej, budowy i wyposażenia kwiaciarń.

Świetne były także stoiska z domkami dla ptaków, ale tak strzeżone, że nie udało nam się zrobić żadnego zdjęcia w tym temacie. Niektórzy zwiedzający wystawę uczestniczyli w pokazach florystycznych i obserwowali pracę twórczą wielu znanych florystów. Bukiety były już nieco przygotowane, a na pokazie jedynie je dopracowywano. W tej części zakupiłam sobie do ogrodu specjalne etykiety wraz z drucikami i flamastrem, aby móc wreszcie opisać na trwałe swoje odmiany róż, które rosną na ulicy. Ciągle coś płowieje i po jakimś czasie nie mogę zidentyfikować potrzebnej nazwy.

Na wystawie co roku przyznawane są też nagrody. Wystawcy zgłaszają nowości wśród roślin i jury po dokonaniu oceny wartości hodowlanej, przyznaje je najlepszym. Prezentacja nagród odbyła się w ramach uroczystości oficjalnych IPM.

W tym roku Innovation IPM 2011 w kategorii Rośliny balkonowe, otrzymała Primula acaulis F1 "Zebra Blue" z Belgii. Roślina ta wyróżnia się wyjątkową strukturą i kolorem płatków. Niebiesko-biała "Zebra" zapowiada się na prawdziwy hit wśród roślin kwitnących wiosną.

Te okazy zachwyciły wszystkich W opinii ekspertów, najbardziej atrakcyjne w kategorii Kwitnąca roślina domowa było Kalanchoe Queen® Wildflowers® 'Charming Purple Bouquet', międzygatunkowy mieszaniec z Danii o oryginalnych, różowych kwiatach. Inna nagrodzona roślina to Mandevilla x Diamantina® 'Citrine' 403, wystawiona przez hodowcę z Hiszpanii, o żółtych kwiatach. Spełniła ona zapotrzebowanie klientów na ten kolor kwiatów.

W kategorii Byliny jury nagrodziło Campanula portenschlagiana Get Mee ® DARK, która została przedstawiona przez Danię. Ta roślina to nie tylko bylina, można ją także stosować jako balkonową do pojemników i do domu. Zachowuje swój intensywny kolor niebieski przez cały okres kwitnienia.

Nowość, nagrodzona magnolia o ciemnobordowych kwiatach  (Magnolia soulangeana "Genie"). Jej hodowla trwała 15 lat. W wyniku krzyżowania powstało małe,  kompaktowe drzewo Wśród drzew nagrodzono Magnolia x soulangeana "Genie" z Plantipp BV z Holandii. Jej czarno-purpurowe kwiaty są nowością w kolorach kwiatów tej rośliny i cieszą się wielkim zainteresowaniem wśród miłośników ogrodów.

W kategorii Kwiaty cięte nagrodę otrzymała Tweedia caerulea "Pure Blue" z Japonii. Niebieski kwiat jest bardzo zjawiskowy i mile wzbogaci asortyment kwiaciarni. W tym roku nagrodę specjalną przekazano w ręce hodowcy z Japonii (Mokoyama Orchids) za Cymbidiium Koshu Moon "Yokihi"- szlachetny, bladożółty kwiat o wyjątkowym wyglądzie i zapachu. Wyróżniono Osteospermum ecklonis sel® Flower Power® Double Pink z Niemiec i Petunia x hybrida" Mystical Phantom" za czarno-żółte kwiaty. Wg ekspertów jest to wielkie osiągnięcie hodowlane.

W kategorii Rośliny do ogrodu zimowego nie przyznano nagród.

Ciąg dalszy kolekcji bukszpanów Targi to kompleksowy przegląd trendów z całego świata, cenne sugestie dotyczące planowania sprzedaży i obrotu materiałem szkółkarskim, a także liczne pokazy florystyczne, przedstawiające nowe możliwości twórcze. Na pokazie WorldCup Show finaliści florystycznych mistrzostw świata z roku 2010, w tym także niemiecki mistrz florystyki Björn Kroner, zaprezentowali, jak przełożyć różne kierunki muzyczne na florystykę.

W prezentacjach laureatów Złotej Róży 2010 (Goldene Rose 2010) panował trend w wykorzystaniu kwiatów wiosennych i anturiów.

Na koniec kilka słów o tym kompleksie.

Kompleks wystawienniczy Messe Essen uważany jest za ósmy z kolei wśród listy największych terenów targowych w Niemczech. W ciągu roku odbywa się tutaj ponad 50 wystaw i targów, a udział bierze około 13.000 wystawców. Liczba odwiedzających biorąc pod uwagę początki, wzrosła kilkakrotnie.

Byliśmy na tej wystawie po raz pierwszy, cieszymy się, że w tak znamienitym towarzystwie. Wyjazd był organizowany przez Wielkopolski Związek Ogrodniczy i firmę Haubitz - Polska, a brali w nim udział wykładowcy wyższych uczelni, czołowi polscy producenci i szkółkarze, importerzy roślin, sadzonek i towarów związanych z ogrodnictwem. Szczególne podziękowanie dla Pani Anny Osieckiej za wspaniałą organizację wyjazdu i miłą atmosferę. Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Słowa kluczowe: wystawy zagraniczne
29 komentarzy:
Anna Żochowska 14:34, 31 sty 2011

super wystawa, najbardziej spodobały mi się: petunia pomarańczowa, osteospermum Double Pink, storczyki,szczególnie Sambika, pierwiosnki bezłodygowe Paloma, Zebra Blue, widziałam nawet pomidorki, które w tamtym roku rosły u mnie na tarasie Ampli:)), no i oczywiście wszystkie formy strzyżone i bonsai, wszystko śliczne:)), zobaczymy co wystawi Gardenia w lutym, dzięki Danusi za pokaz:))

Jolanta Kuchta 15:49, 31 sty 2011

Dziękuję za relację z IPM. Bardzo mi się podobały kamienne ozdoby do ogrodu. No i piękna kompozycja z niecierpkami.

Danuta Młoźniak 17:21, 31 sty 2011

Więcej zdjęć jest na naszym forum w części "Wystawy", wątek o Essen 2011, zapraszam również.

Małgorzata Kubiszewska 17:46, 31 sty 2011

Fantastyczna fotorelacja :) Zachwyciło mnie kilka roślin.

gosia m. 18:13, 31 sty 2011

Dziękuję Danusiu za cudne zdjęcia i relację . Chciałam w tym roku wybrać się do Essen , ale taki wyjazd trzeba zaplanować dużo wcześniej ( ograniczona ilość miejsc u organizatora wycieczki i cena spora ).Może i lepiej , że nie pojechałam . Ja amatorka nie dostrzegłabym tego na co Ty zwracasz uwagę.Wiem , że przyglądasz się bacznie roślinkom , bo widziałam na własne oczy na targach warszawskich 2010 . Pozdrawiam :)

Zbigniew Gazda 18:35, 31 sty 2011

Super relacja. Dzięki. Nie wymieniam co mi się spodobało bo wszystko jest piękne.

Danusza 18:44, 31 sty 2011

co za uczta!! dziękuję Danusiu:) te goździki mi zapachniały! a storczyki zawróciły w głowie no i ta kolekcja alstromerii !! :)

Danuta Młoźniak 19:17, 31 sty 2011

Gosiu, wyjazd na cztery dni z hotelem, biletami, jedzeniem i przejazdem nie był taki drogi, gorzej by wyszło jechać samodzielnie. W grupie zawsze taniej. :)

Zosia 19:23, 31 sty 2011

Wspaniała wystawa. Utknęłabym na dłużej przy dzwonkach i zawilcach. Uwielbiam je Jakie warunki trzeba zapewnić kordylinie? Bardzo mi się podoba

Jadwiga Laskowska 20:15, 31 sty 2011

Jestem zachwycona i wystawą i zdjęciami! Będę tu zaglądać i "zwiedzać":)

danka1971d 21:17, 31 sty 2011

Cudowne rośliny!!!Prawdziwa uczta dla oczu i duszy.Danusiu, dzięki za możliwość zobaczenia tego pięknego świata roślin:)

Marta Hawraj 21:28, 31 sty 2011

Dojrzałam ...;)))))))))))Artykuł oczywiście:) No to można było dostać oczopląsu ...Począwszy od bonzai przepięknie wyprowadzone cyprysy i sosenka również. Całą gamę kipiącą z przepychu storczyków do moich ulubionych,zielonych bukietowych chryzantemek ;))) Dowiedziałam się przy okazji ,że kwiat ,o którym dziś rozmawiałam z Anną Ż nie jest trudny w uprawie czyli hibiskus ... Ale kurcze,że nie dali sknery na karmiki rzucić obiektywem....;( Piękne rzeczy ,kompozycje kwiatowe bardzo efektowne.Te z liliami w roli głównej też piękne :) Rozmarzyłam się ... Nie rzuciła mnie na kolana nowa odmiana magnolii.To znowu wersja mini ,a wiemy ,że magnolia to wiosenny krzew ,kto wypatrzy te miniatury.Raczej zachwycają nas właśnie te olbrzymie ,niesamowite kwiaty gdy za oknem jeszcze niekoniecznie cieplutko...Ale to moje zdanie :) Zebra to też dla mnie wynalazek ;)Nie będę jej poszukiwać;) Niesamowite storczyki,ale chyba tylko pooglądam sobie na zdjęciach:( Bardzo słodki ,bukiecik różowy,pełen wspaniałych kwiatów ,mogłabym taki dostać ... Dziękuję za tą galerię ,wyostrzyła mój wzrok i apetyt do działania. Pokazała mi ,że mam w ogrodzie mnóstwo ciągle i wiecznie pięknych i modnych roślin i nie powinnam się zakompleksiać ;) Pozdrawiam Kochaną Redakcję i jeszcze raz dziękuję za zdjęcia i obszerny artykuł o tej wielkiej wystawie :)

karudka 21:32, 31 sty 2011

...takie zdjęcia mają wielką wartość ...tak cudownie wyciszają psychikę ...choć na chwilkę można zapomnieć o pośpiechu ...zapraszam do Poznania na MTP ogrodnicze ...naprawdę też jest pięknie i ciekawie

Marta Hawraj 21:32, 31 sty 2011

Danusię pozdrawiam i dziękuję za moc wrażeń i skaczącego gula:)))

Marta Hawraj 21:42, 31 sty 2011

Poznań ...matko kochana ,zaraz usłyszę jak tu od jednej Anny i na rowerze!...;))) W zeszłym roku ,w moim rodzinnym mieście wystawę ogrodniczą zorganizowano 15-go maja .Nie dość ,że nie pozwolono przed halą handlować roślinkami to nic ciekawego po wejściu na halę nie zauważyłam.Prócz kamieni ...Piękne i do dziś nie wiem gdzie można takie "tanie"kamyczki kupić;)))

Marta Hawraj 21:43, 31 sty 2011

To niepoważne 15 maj ,coś się komuś pomyliło czy co...?:( Czekali ,aż miną mrozy;)))

Matka 22:37, 31 sty 2011

Oglądałam 3 razy!!!no, poemat!zazdroszczę!chyba sobie sprawię fotelik z kwiatków! cuda!

Marta Hawraj 22:42, 31 sty 2011

Fotelik ekstra !

Barbara Karbowska 23:17, 31 sty 2011

Cuda,cuda cuda :-) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rewelacja, uczta dla oczu i ducha :-) !! Chciałabym zobaczyć to na własne oczy! Czy te pierwiosnki, a zwłaszcza te,, zebra blu ,, są wieloletnie ,ogrodowe, czy doniczkowe do domu :-) ? Na zdjęciu gdzie był wodozbiór wypatrzyłam kota podobnego do tego ,o którym niedawno pisałam ( ten do podpierania drzwi :-)) . Dziękuję za wspaniałą relację :-) ! Serdecznie pozdrawiam :-) !!!!!!!!!!!

Marta Hawraj 01:47, 01 lut 2011

"Sambika "cud malina ,a kotek niczego sobie p.Barbaro;)

Danuta Młoźniak 08:23, 01 lut 2011

Zosiu, kordyliny australijskie są bardzo łatwe w uprawie. W swoim ogrodzie mam je już od co najmniej 10 lat. Zielone mają już około 2 m z donicą. Czerwone i biało paskowane są mniejsze. Wiosną można je kupić w dobrych punktach albo na giełdach kwiatowych, widziałam też w kwiaciarniach. Ziemia normalna ogrodowa, albo kompostowa, w zwykły torf lepiej nie sadzić. Ja osobiście bardzo lubię posadzić taką kordylinę na środku donicy, a pod nią kwitnące kwiaty i biało-zielone bluszcze, które zwisając, dodają całej kompozycji lekkości. Kordylina powoduje zaś, że aranżacja jest bardzo okazała i wysoka. Kordylina jest odporna na spadki temperatury, wystawiamy ją wczesną wiosną, a chowamy w listopadzie lub grudniu. Nawet jak spadnie na nie śnieg, to nie zaszkodzi.

Karudko, w Poznaniu też będziemy na Gardenii i zdamy relację z targów.

Zosia 09:42, 01 lut 2011

Danusiu, dziękuję za wiadomości o kordylinie. Kiedyś sobie tak wyobraziłam: w donicy na tarasie jałowiec na pniu szczepiony, a pod nim kordylina i coś jeszcze, zwisającego, kwiaty sezonowe na przykład... Teraz to zrealizuję !

Danuta Młoźniak 12:09, 01 lut 2011

Zosiu, kordylina pod jałowcem to nie będzie dobre rozwiązanie. Kordylina jest po prostu za duża. Lepiej zrezygnować z jałowca, a w centrum kompozycji dać kordylinę i pod nią kwiatki.

Danuta Młoźniak 13:55, 01 lut 2011

Basiu, prymulki można wsadzić do ogrodu. Ten gatunek (Primula acaulis) sprzedawany jest także jako doniczkowe kwiatki sezonowe w czasie Wielkanocy, ale znakomicie się nadają do ogrodu.

Barbara Karbowska 15:24, 01 lut 2011

Dziękuję za informację :-) !!! Będę polować :-) !! Uwielbiam pierwiosnki !!!!!!!!!!!

Zosia 16:53, 02 lut 2011

Dziękuję za rady. Zatem: jałowce osobno, kordylina osobno :)

Anna Żochowska 23:27, 06 mar 2011

Że wcześniej nie zauważyłam petunii Mistical Phantom:))) ale nie widzę Black Velvet, jeszcze raz obejrzałam całą wystawę, po kilka razy niektóre zdjęcia , dziękuję Danusiu:))

Danuta Młoźniak 08:33, 07 mar 2011

"Black Velvet" nieciekawie wychodzi na zdjęciach, jest czarna i słabe oświetlenie... ale wkleję je na wątku "Wystawy" na naszym forum. Pooglądaj tam.

Irena Miłek 13:01, 31 sty 2012

Wszystko tu zachwyca:) mnie bardzo spodobały się tradycyjne niemal.. goździki, kula z róż, żywy fotel. Szczególnie zachwyciły mnie bonsai z cisa i nowa odmiana magnolii. A w dodatkach do ogrodu, chętnie bym pobuszowała:) Przepiękna relacja - dziękuję