Widok na rabaty bylinowe i dom Ogrody w Wielkiej Brytanii są często nazywane najlepszymi na świecie. Zgadzam się z tym zwłaszcza, że widziałam ich już ponad 170 i mam spore rozeznanie oraz możliwość porównania. Przedstawiam dziś ogród wyjątkowy, bo stworzony przez profesjonalistkę, która projektuje ogrody innym.

Gresgarth Hall w hrabstwie Lancashire, to prywatny, wielki ogród, własność znanej angielskiej projektantki ogrodów - Arabelli Lennox-Boyd, tworzony z pasją i wielkim wyczuciem koloru już od prawie 40 lat (od roku 1978). Odwiedziliśmy ten znakomity przykład ogrodu ozdobnego i użytkowego któregoś lata w sierpniu. Pogoda dopisywała, co pozwoliło przyjrzeć się w szczególności mieszanym rabatom bylinowym, gdzie właścicielka zgromadziła wiele rzadko spotykanych roślin, użytych w doskonałych, delikatnie stonowanych kompozycjach.

W centrum ogrodu znajduje się naturalny staw, przepływa też rzeka Lune, która dzieli ogród na dwie części. Część za rzeką jest położona dużo wyżej i stanowi arboretum, kolekcję drzew.



Ogród przy domu, podzielony na formalne rabaty i trawniki, stanowi efektowne obramowanie jeziorka. W jeziorku odbija się dom i drzewa. To magiczne zwierciadło ogrodu.

Przy samej rezydencji umieszczono na różnych wysokościach kilka tarasów, gdyż ogród nie jest płaski. Położony na zboczu był bardzo trudny do zagospodarowania. Jak wspomina właścicielka, z początku przygnębiał i dawał odczucia klaustrofobiczne. Ale jak widać w ciągu tych 40 lat nie ma śladu po tym. Najpierw przebudowano dom, założono rabaty najbliżej domu, bawiąc się różnicami poziomu.

Nieco oddalone od domu są śliczne i rozległe warzywniki z kilkoma szklarniami. Ozdobione łukami z leszczyny, stylowymi donicami oraz jabłoniowymi szpalerami są wzorem do naśladowania dla wielu ogrodników.


Przeważająca tonacja rabat bylinowych to fiolet i róż, poprzetykane srebrem, co niesamowicie współgra z kamieniem, z którego zbudowano gotycki dom. Znakiem szczególnym tego ogrodu i nawiązaniem do Włoch, jest ozdobna mozaika kamienna (znaki Zodiaku). Wykonano ją misternie używając okrągłych kamieni w różnych kolorach. Takie mozaiki pojawiają się w wiodących ogrodach Anglii. Np. w Great Dixter znajduje się mozaika przedstawiająca psa.

Mozaika kamienna Efektowna mozaika kamienna
Chiński mostek Arboretum

Brzegi rzeki łączy oryginalny, japoński czy też chiński mostek. Nad rzeką rosną rzadkie krzewy i drzewa (ponad 7000) nawiązujące azjatyckim pochodzeniem do mostku, np. dawidia chińska ("chusteczkowe" drzewo), derenie i stewarcja kameliowa.

Za mostkiem byłam jednak tylko przez chwilę, z zadumą popatrzyłam z góry na dom, podziwiałam po drodze stylowe rzeźby, ale szybko wróciłam analizować, co rośnie na rabatach. Były mi szczególnie bliskie, ze względu na kolorystykę i kompozycje.

Ogród to nie tylko rośliny i ich połączenie, ważne jest też umiejętne ich dobranie w stosunku do warunków siedliskowych
Proste rabaty angielskie zamknięte żywopłotem cisowym

Było dużo róż, powojników i obfitość urzekających bylin: floksy, monardy, krwiściągi, żurawki, jarzmianki, szałwie, przetaczniki, dzwonki, ostróżki, kocimiętki, liliowce, lawenda, krwawniki, bodziszki, mikołajki, dziewanny. Arabella uwielbia też trawy i hosty. Dobiera rośliny uwzględniając kolor i formę. Uwielbia też pozyskiwać rzadkie krzewy i drzewa z nasion. Nigdy nic nie wyrzuca, jak mówi.

Monarda
Floksy Krwiściąg

Ogród to nie tylko rośliny i ich połączenie, ważne jest też umiejętne ich dobranie w stosunku do warunków siedliskowych, aby dobrze się rozwijały i dały z siebie wszystko co najlepsze. To także sztuka łączenia różnych materiałów. W tym ogrodzie mamy wszystko. Mamy też znacznie więcej. Aby ogród stał się naprawdę niezapomniany, musi wyrosnąć z idei. Gresgarth Hall taki jest.

Mogę z całą stanowczością polecić go jako miejsce magiczne, które wywiera duże wrażenie. Wszędzie widać pasję właścicielki i jej umiłowanie roślin.

Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Słowa kluczowe: ogrody angielskie
12 komentarzy:
Agnieszka W 18:02, 25 lis 2017

Przepiękny i rzeczywiście magiczny ogród, aranżacje, kolory, faktury i cała reszta bardzo bliskie mojemu sercu... Danusiu, dziękuję za możliwość obejrzenia zdjęć, będę do nich nie raz powracać...

Kasiek 18:33, 25 lis 2017

Dziekuje Danusiu za mozliwosc obejrzenia ogrodu, pieknie go pokazujesz na zdjeciach i interesujaco o nim piszesz.

Kokesz 20:51, 25 lis 2017

A co to za bordowe drzewo/krzew na tym zdjęciu? https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/516-gresgarth-hall-ogrod-projektantki-arabelli-lennox-boyd/photos

mira 22:14, 25 lis 2017

Piękny i bogaty i na dodatek elegancki. Chciałabym żeby u nas myślenie ludzi /klient-projektant/ o ogrodzie bogatym, wysoko nakładowym miało taki właśnie kierunek. Te moziaki super. Piękne jest też położenie ogrodu w kontekście wody, ale przytłaczający jest fakt że na taki efekt trzeba czekać 40 lat :D:D:D.

Danuta Młoźniak 22:35, 25 lis 2017

Kokesz, na pierwszym planie jest żurawka, a z tyłu widać perukowiec.

Kokesz 23:14, 25 lis 2017

Dzięki Danusiu:) Ładny ten perukowiec, od razu rzucił mi się w oczy ale czytałam, że może przemarzać. Szukam właśnie krzewu w bordowym kolorze jako sąsiedztwo do tuji 4ever Gold. Ogród piękny, taki dojrzały... Zazdroszczę, że mogłaś obejrzeć aż tyle angielskich perełek. Czy każdy może zwiedzić taki prywatny ogród, czy trzeba mieć specjalne zaproszenie i czy za wstęp się płaci?

Danuta Młoźniak 12:10, 26 lis 2017

Perukowiec nawet jeśli przemarznie to odbije od dołu, ze zdrewniałego pnia. Rzadko kiedy zdarza się, żeby wymarzł całkowicie. Ja np. specjalnie przycinam, aby miał duże liście. Nie zależy mi na kwiatach.

Ogrody angielskie odwiedzam od roku 2004, wtedy po raz pierwszy odbyłam wyprawę do Londynu na Chelsea Flower Show. Co roku jadę tam 2, 3 a nawet 4 razy w sezonie. Lista ogrodów rośnie i moc inspiracji także rośnie. To już jest nie do zatrzymania.

Niektóre ogrody prywatne są otwarte codziennie, inne mają wyłączone dni (na stronach tych ogrodów są takie informacje), inne z kolei otwierają się tylko 1-2 dni w roku (NGS), aby zebrać pieniądze na cele charytatywne.

W tym przypadku ogród był na umówiony termin, dla sporej grupy naszych stałych uczestników, m.in. także dzięki takiej informacji, że mój ogród prywatny jest w tej samej książce w Anglii i USA (str. 350-353), co ogród projektowany przez Arabellę (włoski ogród w Lacio, strona 114-117). To przeważyło, że Arabella zgodziła się przyjąć naszą grupę poza terminami, pomimo, że miała w ten dzień gości. Nie wyszła do nas, ale ogród (poza tarasami do pewnej wysokości), był w całości udostępniony.

Pszczelarnia 17:31, 27 lis 2017

Danusiu, na czym wg Ciebie polega urok tego ogrodu? Gdybyś miała powiedzieć o jakimś elemencie, fragmencie porywającym za serce? Co jest takiego charakterystycznego dla tego ogrodu i stylu Projektantki?

Danuta Młoźniak 18:05, 27 lis 2017

Urok przede wszystkim wynika z położenia ogrodu, rezydencja odbijająca się w wodzie - magia. Polega też na kolorystyce. Jest delikatna, stonowana, idealnie skomponowana. Ścieżki - artystycznie poukładane kamienie, detale ogrodowe.

Porywająca ze serce jest rabata poprzecinana pofalowanym żywopłotem. I dzik - rzeźba na froncie.

Jak dla mnie magia leży w połączeniach bylinowo-trawiastych oraz lekkości. Nie da się wskazać jednego elementu.

sylwia_slomczewska 12:18, 29 lis 2017

Mozaiki z kamieni powaliły mnie na kolana:)

Danuta Młoźniak 15:47, 29 lis 2017

Są wyjątkowo dopracowane i wielkie powierzchniowo:)

Gabriela Jędrys 19:26, 29 lis 2017

Wspaniały ogród. Miałam go nawet w planie tegorocznej wyprawy, ale był jednak za daleko, więc ciągle jest na liście do zobaczenia, a kolejne zdjęcia tylko mnie upewniają, że warto.