Wyszukiwanie dla 'roż'

Warto uratować tę egzotyczną roślinę spokrewnioną z naszymi naparstnicami. Isoplexis canariensis (syn. Digitalis canariensis), która występuje na Wyspach Kanaryjskich (Teneryfa, Madera), u wybrzeży Maroka, gdzie błyszczy w słońcu morelowymi barwami czarujących kwiatów.

Zdjęcia prezentowane w artykule wykonałam w Anglii, w ogrodzie Wollerton Old Hall w miesiącu maju, gdy akurat kwitła. W naturze jest wiecznie zielonym krzewem, dość masywnym, z twardymi łodygami. Ale nie tylko kwiaty zachwycają.

Liście są podłużne, błyszczące, ciemnozielone, ułożone w rozety i stanowią doskonały kontrast dla żywych, pomarańczowych kwiatów.

Czerwono-pomarańczowe pylniki są chętnie odwiedzane przez pszczoły i małe ptaki. W naturze naparstnica kwitnie długo - od marca do grudnia. Apogeum kwitnienia przypada na lato (lipiec-sierpień).

W poprzednim artykule opisałam najczęściej popełniane błędy w uprawie warzyw. W tym pragnę przedstawić, które warzywa wg mnie są niezawodne i które warto uprawiać. Oczywiście zachęcam do dodawania do tej listy Waszych ulubionych warzyw, bo smaki i gusta są różne. Także kuchnie są różne i różnych wymagają warzyw.

Założenie ogrodu warzywnego od kilku lat polecam na Ogrodowisku i ten temat bardzo się przyjął. W wielu ogrodach powstały warzywniki w skrzyniach, które w prosty sposób można zbudować nawet bez wiedzy z dziedziny stolarstwa.

Można skorzystać z podpowiedzi w artykule Warzywniki w skrzyniach oraz wszystkich pozostałych artykułów. Jest ich naprawdę sporo.

Nawet dobrzy i rozsądni ogrodnicy czasem popełniają błędy. Sama także do nich należę. A dlatego, że nie mam tak naprawdę jednej ważnej cechy charakteru dobrego ogrodnika - cierpliwości. To moja wielka bolączka. Dlatego postaram się, przy pomocy własnych doświadczeń i obserwacji, pomóc zarówno sobie, jak też innym niecierpliwym ogrodnikom.

Największa część błędów popełnianych przy uprawie warzyw wynika właśnie z niecierpliwości, dopiero potem z niewiedzy.

Wszyscy wiemy, że ogród warzywny warto założyć, gdyż uprawianie warzyw i ziół sprzyja ekologicznemu odżywianiu się. Sami wiemy, jak produkujemy pożywienie i możemy być pewni, że w znaczącym procencie pozytywnie wpływamy na swoje zdrowie. Jednak czasem nam coś nie wyjdzie. Ale dlaczego? - zastanawiamy się. Czy to brak doświadczenia, czy coś zrobiliśmy źle?

Jeśli rozpoczynasz przygodę z ogrodnictwem i nie umiesz jeszcze nic, a nie chcesz się zniechęcić do tego zajęcia - wysiej sałatę. Ta uprawa zawsze się uda. Nieważne gdzie, nieważne jaka sałata. Może być masłowa, mogą być listki na zdrowe sałatki, mogą być w gruncie i w doniczkach.

To pierwsze doświadczenie jest bardzo ważne, może być wstępem do wspaniałej pasji, jaką jest ogrodnictwo. Twój pierwszy lunch sporządzony z własnych warzyw ma znaczenie ogromne. Pomijając aspekty zdrowotne, podkreślę radość i satysfakcję. Pełen sukces.

Polecam uprawę w pojemnikach. One zawsze się znajdą pod ręką. Skrzynki balkonowe i takie z odzysku, wiaderka, donice duże i małe, stare, dziurawe garnki i rondle, ocynkowane balie itd. Szukaj ich, rób dziurę w dnie i syp drenaż, a potem ekologiczną ziemię. I uprawiaj sałatę. Pokażę Ci dzisiaj, jak wyprodukować własne, świeże i pyszne produkty do jedzenia.

Zima jest niebezpieczna dla ogrodu, szczególnie gdy pogoda się zmienia, okresy mroźne przeplatają się z okresami odwilży, a okresy śnieżne z okresami bezśnieżnymi. Rośliny "nie wiedzą" co je czeka, raz mają ciepło, "myślą" że to już wiosna, aby znowu doświadczyć sporego mrozu, który niebezpiecznie ścina pobudzone soki komórkowe w liściach i łodygach.

Szczególnie jest to niebezpieczne dla roślin liściastych zimozielonych. Mróz może je poważnie uszkodzić, przyczyniając się nawet do zamierania.

Postaram się więc przekazać kilka wskazówek odnośnie ograniczenia szkód mrozowych, które pomagają także mojemu ogrodowi przetrwać ten zimny i niebezpieczny czas.

Od zawsze marzyłam, aby odwiedzić Laskett Gardens - przebogaty, przedziwny i ekscentryczny ogród sir Roya Stronga, który swoją osobistą przestrzeń tworzył wraz z żoną ponad 40 lat. Jednak żona zmarła w 2003 roku, a sir Roy Strong dalej samotnie kontynuował swoje dzieło, ciągle coś zmieniając, dodając i tworząc coraz to nowe "sceny".

Dlaczego napisałam ogród "jak teatr"? Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że w ogrodzie najważniejsze dla sir Stronga nie były rośliny, a dodatki, dekoracje, sceny, jak w teatrze. Jego styl jest niesamowicie charakterystyczny, bardzo osobisty, powiedziałabym niepowtarzalny i ekscentryczny.

Rodzaj Eryngium zawiera ponad 200 gatunków roślin zielnych, niekoniecznie wszystkie są bylinami (roślinami wieloletnimi), ale spotkamy też rośliny dwuletnie i jednoroczne. Należą do rodziny baldaszkowate (Apiaceae).

Na pewno nie spodziewacie się informacji, że są kuzynami marchewki i pietruszki. Pochodzą z wilgotnych, trawiastych obszarów Ameryki Środkowej i Południowej, a ich kolczaste liście stanowią obronę, która odstrasza wypasane zwierzęta.

Powiem szczerze - mam małe doświadczenie w uprawie mikołajków. Jeden, przywieziony z Anglii, po roku czy dwóch- zanikł, zapewne był z grupy dwuletnich. Bardzo mnie fascynują te rośliny, gdyż na bylinowej rabacie są niezwykle wyraziste, i w kolorze i w formie. Dlatego w tym roku zawzięłam się na mikołajki. Kupiłam nasiona kilku gatunków, zamierzam też kupić gotowe kwitnące okazy, aby zgłębić temat ich uprawy. Mam nadzieję na choćby minimalny sukces.

Uroczy zakątek z małym stawem przyda się nie tylko właścicielowi ogrodu, ale przede wszystkim ogrodowej faunie. Staw lub sadzawka wzbogacą nasze doznania, ale przede wszystkim sprawią, że staną się dobrze funkcjonującym ekosystemem, fascynującym siedliskiem do obserwacji, tętniącym ogromną energią i różnorodnością zwierząt i roślin.

Szum traw, śpiew ptaków, cykanie świerszczy i rechotanie żab - możesz się rozejrzeć i posłuchać, bo mamy to na wyciągnięcie ręki. Woda powinna pozostać czysta, jeśli ma zapewnić faunie zdrowe warunki do życia. Do tego potrzebny jest tlen, dzięki któremu funkcjonują rozmaite bakterie rozkładające martwe resztki organiczne, a tym samym oczyszczające staw.

Uprawa pomidorów w namiocie foliowym bardzo się opłaca. Osobiście robię to od ponad 30 lat. Nauczyłam się uprawy na zajęciach warzywnictwa, kiedy to pewnego roku miałam praktyki właśnie w szklarniach z pomidorami. Wykładowca przekonywał o zaletach sadzenia pomidorów w cylindrach bez dna.

Uprawa wyglądała estetycznie, nie było problemu z podlewaniem, pomidory rosły zdrowo jak na drożdżach. Ziemia w cylindrze szybciej się nagrzewa niż w gruncie, a pomidory lubią ciepło. Tak się zaczęła nasza "pomidorowa" historia.

Swoje obserwacje przekazałam w domu i następnego roku wiosną, postawiliśmy namiot. Przez te 30 lat, co kilka lat zmienialiśmy folię, czasem uzupełnialiśmy przegniłą konstrukcję namiotu, a nawet przeżyliśmy jeden pożar, kiedy to podczas podnoszenia temperatury nocą, folia zajęła się od ognia. Takie to były czasy.

Postawię śmiałą tezę, że rośliny w odcieniu srebra w ogrodzie wyglądają dobrze ze wszystkim, z każdą rośliną, meblami i dodatkami, bo srebro to kolor uniwersalny, w ogrodowych kompozycjach - jeden z najcenniejszych.

Srebro uspokaja, nadaje nutkę tajemniczości, wydobywa szczegóły, a jednocześnie wspaniale harmonizuje, zwłaszcza z chłodnym błękitem, delikatnym różem i miękkim fioletem. Wspomnę też o bieli. Srebro i biel to magia i niesamowita elegancja.

Dla przeciwwagi powiem także, że uniwersalne srebro także doskonale "gra" z mocnym pomarańczem, żółciami i czerwienią. Zaskakujące, bo żaden inny kolor nie wygląda tak dobrze jak srebro. Mocne kolory w takim połączeniu wyglądają na jeszcze mocniejsze.