Wyszukiwanie dla 'roż'

Trawy ozdobne są atrakcyjnymi roślinami krajobrazowymi, które wymagają minimalnej pielęgnacji i zapewniają zainteresowanie na rabacie więcej niż jeden sezon. W większości trawy szybko rosną, więc co kilka lat mogą być podzielone i rozsadzone na inne miejsca.

Prawie każdy ogród, jaki spotykam, ma co najmniej kilka ozdobnych okazów traw. Ciągle w ofercie pojawiają się nowe. Niektóre są wyniosłe, inne przyjemne i schludne, inne zaś zwisają lub kłębią się. Jakie więc trawy wybrać aby ogród wyglądał świetnie?

Trawy ozdobne, zwłaszcza miskanty falujące na wietrze, to piękny widok w każdym ogrodzie, bo wyglądają naprawdę świetnie w każdym miejscu. Są wysokie, efektowne, zapewniają element ruchu, nieco tropikalny wygląd, a jesienią, kiedy wypuszczają puszyste pióropusze - nie sposób ich nie zauważyć.

Ale jeśli chcemy mieć ich więcej, nurtuje nas zawsze jedno pytanie: jak je rozmnożyć, żeby tanim kosztem posadzić w ogrodzie wielkie grupy? Odpowiedź jest prosta: podzielić.

Sadzenie drzew i krzewów to jedna z najważniejszych czynności w ogrodzie. Od właściwego umieszczenia w gruncie zależy ich długowieczność. Prawidłowo wsadzone będą także szybciej rosły i ładniej wyglądały, a to w ogrodzie jest najważniejsze.

Jeśli okazy są duże, musimy zapewnić sobie pomoc kilku osób. Zastanówmy się także nad niektórymi aspektami, a mianowicie: czy drzewo nie będzie umiejscowione zbyt blisko domu, gdy urośnie do dużych rozmiarów, czy nie zacieni nam okien albo rabat kwiatowych, czy nie zablokuje przejścia, lub nie spowoduje uszkodzeń. Z tymi wszystkimi problemami musimy się zmierzyć, jeśli tylko planujemy w ogrodzie jakieś poważniejsze nasadzenia.

Kwitnące drzewa są doskonałym akcentem w wiosennym ogrodzie. Mogą się wydawać obłokiem kwiatów, bo czas ich kwitnienia daje efekt magicznego obrazu, który podoba się wszystkim bez wyjątku.

Jeśli ogród jest mały, sadzimy jedno lub dwa drzewa jako solitery w trawniku lub na rabacie. W dużych ogrodach stosujemy je na większych powierzchniach w grupach po kilka sztuk lub powtarzamy w innej części ogrodu. Dają wtedy spektakularny widok.

Wiele drzew, które kwitną wiosną, oferuje także oprócz efektownych kwiatów zielone lub purpurowo-brązowe liście latem i efektowne przebarwienia jesienią. Kwitnące drzewa mogą być doskonałym dodatkiem do kwiatowych bylin na rabatach.

Mały ogródek ziołowy przyda się w każdym ogrodzie, bo ziół używamy do wielu potraw i uwielbiamy ich świeży smak. Smakują zaś znacznie lepiej, jeśli mamy świadomość, że sami je wyhodowaliśmy, nieważne czy z nasion, sadzonek, czy kupione gotowe w doniczkach. Ważne, że naszą ręką posadzone i rosną dzięki naszej opiece. Urządzenie takiego ogródka jest niezwykle proste i każdy może samodzielnie to zrobić.

Powinniśmy zacząć od sporządzenia listy najpotrzebniejszych ziół. Najchętniej używane są tymianek, mięta, bazylia, oregano i szczypiorek. Potem grupujemy je wg wymagań, głównie co do nasłonecznienia i siły wzrostu. Zasada brzmi: nie należy łączyć ziół cienioznośnych z takimi, które kochają słońce, ani wilgociolubnych z sucholubnymi. Wtedy łatwiej będzie o nie dbać.

Cercis czyli judaszowiec to małe, wielopniowe drzewo, z rodziny Fabaceae (motylkowate), trzeciej z kolei, najliczniejszej rodziny na ziemi po astrowatych i storczykowatych. Judaszowiec produkuje skupiska pięknych różowych, białych lub karmazynowo-purpurowych kwiatów na gołych gałęziach, na samym początku wiosny, zapewniając atrakcyjną niespodziankę.

Po ich przekwitnięciu pojawiają się liście w kształcie serca. Mimo, że kwiaty są najbardziej dramatyczną i uderzającą częścią rośliny, liście są także bardzo piękne nie tylko ze względu na kształt, ale też kolor. Zapewniają wspaniałe efekty wiosną, a latem tło dla kwitnących roślin. Niektóre z nich odbijają światło, podczas gdy inne są półprzezroczyste, a przeświecające przez nie słońce tworzą wspaniały, liściasty gobelin.

Helleborus czyli ciemiernik to fantastyczny rodzaj roślin wieloletnich, kwitnących w bardzo wczesnym, wiosennym ogrodzie. Kwiaty pojawiają się czasem nawet zimą. Jak wielu członków rodziny Ranunculaceae, charakteryzują się ogromną różnorodnością kolorów i form z powodu tworzenia ciągłych krzyżówek. Ich barwy bywają bowiem niesamowite.

Nie istnieją inne byliny, które mogłyby konkurować z nimi w tym czasie. Ciemierniki często bywają nazywane "różami Bożego Narodzenia". Te filary w zimowym ogrodzie są jednymi z najbardziej pożądanych roślin ogrodowych. Mają dość mocno zawężony krąg entuzjastów, ponieważ są jeszcze ciągle mało znane i często dość kapryśne.

Lustra używane są w ogrodach od dawna. Zapewniają iluzję dodatkowej przestrzeni. Mogą mieć różne rozmiary i kształty. Mogą nawet udawać okna lub przejście do innej części ogrodu. Odbijają światło, ścieżki, wodę. Odzwierciedlają ruch, kolor, charakter ogrodu. Potęgują wrażenie obfitości roślin. Można je umieszczać na końcu osi widokowych, aby "udawały" że ogród ciągnie się dalej.

Kiedy zostaną strategicznie rozmieszczone, odzwierciedlają również niepowtarzalne widoki ogrodu, których normalnie nie widać. Dodanie kilku luster może zmienić zwykły ogród w niezwykłe miejsce.

Tegoroczna Gardenia sprawiła mi wiele radości zarówno z powodu roślin i ogrodowych dodatków, jak i naszego ogrodowiskowego spotkania, które napędzało mnie pozytywnie przez cały dzień. Przez te emocje za wiele nie pamiętam z tego, co zobaczyłam.

Na pewno odnotować należy feerię storczyków, bo te stoiska były bardzo bogate i kolorowe. Nasyciłam oczy niesamowitymi kształtami i barwami. Wykonałam też fotografie takich storczyków jak Cymbidium, Phalaenopsis, Vanda, Miltonia, Dendrobium, Zygopetalum, Cambria. Najbardziej zachwyciło mnie jednak zielono-granatowo-brązowo cętkowane i niesamowicie wyglądające Zygopetalum. Jestem pewna, że Was także zachwyci.

Wiosna się zbliża i nic tak nie poprawi nam nastroju w te pochmurne dni, jak zakup pachnących, kolorowych kwiatów oraz ładnych i eleganckich skrzyneczek. Każdego roku wiosną tak robię. Jadę w swoje stałe miejsca i zwożę ulubione kwiaty i oczywiście nowe naczynia do ich uprawy.

Preludium do moich corocznych wiosennych działań był udział we florystycznych targach, co oczywiście zmobilizowało mnie do zakupienia roślin. Temperatura na zewnątrz nie jest jeszcze odpowiednia, ale to nie szkodzi. Takie kolorowe dekoracje można postawić przecież na parapecie w domu, a gdy temperatura się podniesie, wystawić na balkon lub umieścić na ogrodowym stole na tarasie. Nawet sobie nie wyobrażacie ile w tym frajdy, radości i przyjemności.