Złe miłego początki, czyli mój ogród kiedyś i dziś - autor Aleksandra Główka Kochani pasjonaci ogrodów i Ogrodowiska

Przyszedł czas na podsumowanie i ogłoszenie wyników naszego konkursu na historię powstania Waszego ogrodu. Przez cały okres trwania konkursu dodaliście razem 12 wątków swoich ogrodów, z których większość jest bardzo rozbudowana. Zamieszczone zdjęcia i historie świadczą o Waszej wielkiej wrażliwości i dbałości o swoje otoczenie.

Na początek krótkie podsumowanie ogrodów oraz przedstawienie ich Twórców.

Magia kolorów i radość życia, autor Elżbieta Świątkowska

Ela jako pierwsza odważyła się i napisała swoją historię. Jako prawdziwa miłośniczka przyrody rozmawia z roślinami, one się odwdzięczają wspaniałym wzrostem i kwitnieniem. Ela wykorzystuje kwiaty naszych babć, nieco dzisiaj zapomniane, sama je rozmnaża i propaguje. Każdego ranka odkrywa swój ogród na nowo, bo cóż może być piękniejszego? Zachwyciła mnie piękna opowieść o orzechu, który mino różnych przygód i kataklizmów, nadal żyje i wydaje owoce.

Ela pokazała w swojej historii ogromną wrażliwość na piękno przyrody i szacunek do drzew. Szkoda tylko, że ze względów technicznych nie mogła bezpośrednio na forum zamieścić swoich zdjęć. Mogliśmy je oglądać jedynie na Facebooku.

Mój ogródek, autor Przemek (Shrekol)

Przemek zaczynał od 50 m2, eksperymentował z różnymi roślinami, potem powiększył ogród, który mimo 150 metrów nie wygląda na mały i pomieścił całkiem sporą kolekcję świetnych roślin (m.in. najnowsze odmiany żurawek, traw i paproci). Sam formuje bonsai, dba też o zieleń na zewnątrz przy chodniku. Niektóre rośliny w ogrodzie są jeszcze małe, ale cała kolekcja imponująca. Widać w Przemku ogromną pasję, nie tylko jeśli chodzi o rośliny, ale także o układanie kostki granitowej, którą sam ułożył. Twórca pokazał pracowitość i cierpliwość, wszak sztuka bonsai tego wymaga.

Ogródek Krysi, autor Krystyna Truszczyńska

Krysia na działce o powierzchni 400 m2, którą zajmuje się tylko popołudniami, uprawia nie tylko kwiaty, ale też prowadzi ogródek użytkowy z warzywami i drzewami owocowymi. Podąża za trendami, lubi nowości. Uprawia m.in. Eucomis - rarytas cebulowy, a nawet czerwone sasanki! Niesamowite! Zauważyłam też różową zantedeskię. To niezwykłe rośliny.

Sosnowo, autor Danuta Szagala

Sosnowo - autor Danuta Szagala Śliczna nazwa i śliczny ogród, uprawiany od 15 lat. Danusia w swoim Sosnowie ma mnóstwo planów, bo wielka powierzchnia (5000 m2) stwarza ku temu warunki. Szkielet ogrodu tworzą duże sosny, pod którymi posadzono krzewy o kontrastujących barwach, aby wprowadzić je do monotonnej zieleni głównego bohatera ogrodu. Zachwyciły mnie róże, buk o zwisających pędach i kolekcje cudownie różowych piwonii. Zauważyłam też anemony wyrastające pomiędzy jałowcami. Historia tego ogrodu będzie się rozwijać, bo miejsca dla nowych roślin i kompozycji nie brakuje, a chęci u Danusi także. Podziwiamy i życzymy dlaszych pomysłów.

Nasz przydomowy ogródek, autor Zbigniew Gazda

Zbyszek dwadzieścia lat temu miał na miejscu ogrodu po budowie domu rumowisko. Zaczął od porządków i posadzenia świerków i orzecha. Wykorzystując naturalne warunki, ukształtowanie terenu i materiały z odzysku, urządził skalniak, ułożył nawierzchnie i posadził żywopłoty. Ogród Zbyszka jest niesamowicie kolorowy i nie brakuje tam gorących barw, niczym w egzotycznym ogrodzie. Jak on znakomicie się bawi! Pełen zapału buduje piętrowe, drewniane donice, misterne koszyki dla kwiatów, zmienia nawierzchnie, modernizuje rabaty. Zbyszek ujawnił artystyczne zacięcie, pokazując jak zrobił taras z kamiennych odpadów. Pracowity z niego ogrodnik i w dodatku z humorem.

Trochę wiosny jesienią - autor Ila Olszewska Trochę wiosny jesienią, autor Ila Olszewska

Ila wraz z mężem jest uzależniona od roślin, nie wyjdzie na pusto ze sklepu ogrodniczego. W swoim ogrodzie ma całkiem spory staw i ładne rośliny. Cięgle chce coś zmieniać, bo nie jest do końca zadowolona ze swojego ogrodu. Ma też inny cel: chce zawodowo wykonywać ogrody dla innych. Z jej pasją, na pewno się to uda.

Zmiany, zmiany, zmiany..., autor Agnieszka Baklarz

Agnieszka z rodziną ujawniła talenty budowniczego. Ich piwniczka z wodospadem cudownie wygląda. Drzwi do niej musiały być chyba zrobione ze starego drewna, tyle mają uroku. Ich ogród powstawał pod kątem spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Wybudowali grill, wędzarnię, postawili miejsca do siedzenia i biesiadowania. Najbardziej jednak należy im się uznanie za to, że sami to wykonali, przyozdobili, nawet ostatnio stwierdzili, że będą rzeźbić z drewna lipowego. Czegoś takiego jeszcze u nas nie było! A jeśli to za mało, to jeszcze pyszny gotują bigosik.

Ogród Danuszy, autor Danuta Baczewska

Danusia dla odmiany teren pod swój ogród pozyskała z poletka, na które wyrzucano obornik i na którym rosły pokrzywy, Wiadomo, pokrzywy nie rosną na byle czym, są wskaźnikiem urodzajnej gleby. Nie ma siły, żeby coś miało się nie urodzić. Miała tu rosnąć pietruszka, a wyrosły świerki, daglezje, modrzewie. Potem powstała szklarenka. Mamy nadzieję na dalszy ciąg, zdjęcia z ogródka były na Facebooku. Chyba Danusi nie udało się opanować dodawania zdjęć. Nie wszystko od razu.

Mój ogród....czyli bardzo wredny kawałek planety, autor Emil Piłaszewicz

Mój ogród....czyli bardzo wredny kawałek planety - autor Emil Piłaszewicz Emil od razu stał się osobowością na naszym forum. Ciekawa historia o przeprowadzce z odludzia do "cywilizacji" i narodzinach ogrodniczego zacięcia, a także rozmaitych demolkach rozgrzała naszych forumowiczów "do czerwoności". Ilość odwiedzin też świadczy o popularności Emila, jako osoby wyjątkowej. Po demolkach nastąpiło łupanie kamieni, budowanie i remont domu. Wiele osób śledziło ten temat i wiele się nauczyło.

Z roślinnych upraw narazie powstał warzywnik i nasadzenia w pojemnikach z cegły, ale dalsze tworzenie ogrodu w przyszłym roku też będziemy śledzić z ciekawością. Nie sposób pominąć tutaj udziału Taty Emila, który "bez konsultacji zaczął stawiać grilla" a Emil "postanowił przymknąć oko na tą samowolę". Talent twórców, efekty pracy wykonanej własnymi rękami - chylimy czoła. Widać tutaj duszę prawdziwego Ogrodnika, budowa trwa, a na parapetach już stoją skrzynki z surfiniami, wiosną z bratkami.

Zielono mi, autor Grama

Zielono mi - autor Grama Grama dwa razy uciekała w popłochu ze swojego przyszłego miejsca na ziemi. Ale coś ją jednak ciągnęło, czyżby sprawiła to wierzbowa aleja, czy może ta cisza panująca wokół i bliskość miasta? Ogród w zasadzie zaplanował się sam, kiedy spycharka zepchnęła gruzowisko i przysypała go ziemią. Potem czekała ich niebotyczna praca nad budową skalniaka, podwójne sianie trawy i sadzenie, sadzenie. I marzenie, kiedy to wszystko się zazieleni, żeby zagłuszyć kamienie. Grama nie budowała płotu, żeby nie zniszczyć tej harmonii między otaczającym światem, a ogrodem. Marzyli też o lesie, który potem powstał. Gdy obejrzycie zdjęcia, zakochacie się w tym miejscu, tak jak ja.

Ogród Lilki, autor AlinaK

AlinaK nazwała swoje miejsce "Ogród Lilki". Alina sama tworzy swój piękny ogród od 8 lat. Jest pełna krytycyzmu, gdyż jak mówi, jest amatorem. Ale o amatorstwie nie może być mowy. Toż to cudo, a pierwsze zdjęcie po prostu mistrzostwo świata! Tyle tam poezji i koloru. Z jaką lekkością zaprojektowany i smakiem. Widać, że to widok z tarasu. Chciałabym taki mieć! Wielki ogród, gdzie można prawie w nieskończoność dosadzać, realizować swoje ogrodnicze marzenia.

Złe miłego początki, czyli mój ogród kiedyś i dziś, autor Aleksandra Główka

Złe miłego początki, czyli mój ogród kiedyś i dziś - autor Aleksandra Główka Aleksandra pokazała swój ogród "rzutem na taśmę". Opowiedziała jak rodzice z zapuszczonego ogrodu, stworzyli początki tego, co jest teraz. A ma się czym pochwalić. Ogród japoński z kaskadą i oczkiem wodnym, ulubione rośliny, a wszystko to ich dzieło, bez pomocy ekspertów. Nie zdążyła rozwinąć swojej historii, a zdjęcia ma świetne. Czekamy, co będzie dalej.

Wyniki konkursu

Ponieważ opisaliście tyle wspaniałych ogrodów, mieliśmy spory problem z wyborem tych dwóch zwycięskich. Postanowiliśmy więc, że przyznamy trzy główne nagrody, super sekatory marki Fiskars do cięcia grubych gałęzi. Otrzymują je:

  • Grama, Zielono mi. Tutaj doszukaliśmy się największej ilości pozytywnych tematów: jeśli wydarzy się coś złego, obrócić to na dobre, poszanowanie spójności z otaczającym krajobrazem, wykorzystanie materiałów z odzysku, piękny trawnik i kanty, pięknie wkomponowane stare dodatki, brak płotu aby nie burzyć harmonii, miłość do zwierząt, włączanie młodzieży do prac ogrodowych, czyli wychowanie poprzez ogród. Jeśli o czymś zapomniałam, wybaczcie.

  • Danuta Szagala, Sosnowo. Ogród w zgodzie z otaczającym krajobrazem, piękne kompozycje i rośliny, a róże - bajka.

  • Emil Piłaszewicz, Mój ogród....czyli bardzo wredny kawałek planety. Historia powstania, a właściwie powstawania ogrodu - niesamowita, bo sam Emil też jest niesamowity, To ten, co uprawia ziemię i łupie kamienie. Ujął nas swoim talentem i różnorodnością działania. Aż się nie mogę doczekać, co on będzie robił w swoim ogrodzie? U niego nic nie może być byle jakie, tworzy piękne rzeczy, a my w tym kibicujemy i uczymy się.

Ponieważ nie ma prawdziwych "przegranych", pozostałych uczestników postanowiliśmy nagrodzić nieco mniejszymi sekatorami, do cięcia cienkich gałęzi. Mamy nadzieję, że ilekroć będziecie coś nimi w ogrodzie ciąć, wspomnicie poczciwe Ogrodowisko. Dodamy także dla wszystkich archiwalne numery "Twojego Ogrodnika".

Nasz przydomowy ogródek - autor Zbigniew Gazda Konkurs zakończony, ale myślę, że nie zakończyła się nasza ogrodowa przyjaźń, jaka dzięki temu się nawiązała. Poznaliśmy się lepiej i mamy nadzieję na dalsze wpisy i nowe wątki na forum, abyśmy rośli w siłę, wszak fanów ciągle nam przybywa. Mamy mnóstwo pomysłów na to, abyśmy czuli się tu dobrze, wspierali w różnych niepowodzeniach, pomagali sobie. Ogrodnicy to życzliwi ludzie, zawsze to powtarzam.

Jednocześnie mamy prośbę. Wszystkie ważne tematy ogrodowe, zapytania wymagające naszej szczegółowej odpowiedzi, prosimy zamieszczać tworząc wątki na naszym forum, gdyż łatwiej je potem odszukać i można kontynuować w nieskończoność. Poza tym inne osoby, nawet w następnych latach będą mogły z tych informacji skorzystać. Na Facebooku dzielmy się krótkimi spostrzeżeniami, bieżącymi pogaduszkami, fotkami. Facebook służy nam do bezpośredniego kontaktu ze wszystkimi fanami, ogłaszania co nowego się wydarzyło.

Z wszystkimi uczestnikami nagrodzonymi w Konkursie skontaktujemy się drogą mailową, gdybyśmy mieli problem, napiszemy w wątku z prośbą o podanie adresu kontaktowego na naszego maila.

Dziękujemy serdecznie

Postanowiliśmy, jeśli się zgodzicie, napisać o tych ogrodach oddzielne artykuły, oczywiście po naszej uprzedniej wizycie i zrobieniu reportażu. Będziemy w tej sprawie do Was pisać. Termin do uzgodnienia w porze najlepszego kwitnienia.

Słowa kluczowe: konkurs
19 komentarzy:
Zbigniew Gazda 15:03, 10 lis 2010

Składam serdeczne gratulacje zwycięzcom ! Podziwiam Wasze ogrody i wiele się od Was nauczyłem. Jak będzie zdrowie to spróbuję niektóre Wasze wspaniałe aranżacje skopiować. Dziękuję Danusiu za sekator a ponieważ napisałaś że mam humor - to nie wypada mi nic innego - tylko dodać że każde drzewo czy krzew ma o wiele cienkich gałązek niż grubych do obcięcia. Wszystkich uczestników Konkursu oraz Redakcję Ogrodowiska serdecznie pozdrawiam. Zbyszek.

alinak 17:08, 10 lis 2010

gratulacje dla wszystkich uczestników. ze zdjęć widać że wszyscy podchodzą do swoich ogrodów z miłością a ta świadczy o dobrym człowieku.

Marta Hawraj 18:07, 10 lis 2010

Nie mogę przejść obojętnie koło tych sukcesów,również gratuluję zwycięzcom i "pokonanym".

Jako ogrodnik amator, oglądam Wasze zielone oazy z roździawioną gębą .Jestem pełna podziwu dla Waszych wspaniałych pomysłów i niesamowicie zdolnych,pracowitych rąk:) Pozdrawiam Wszystkich serdecznie Marta
Danuta Młoźniak 18:54, 10 lis 2010

Wasze ogrody już są sławne, tyle osób je obejrzało i podziwiało, a my też postaramy się je przedstawić jak najpiękniej, jak tylko wiosna do nas zawita. I tu nie chodzi tylko o Laureatów głównych nagród, ale też pozostałych naszych Forumowiczów, jeśli tylko zechcą udostępnić ogród do zdjęć. Zbyszku, Alina, Aleksandra, Ila, Agnieszka, Danusie, Przemku,Krysiu, Elu...szykujcie się. Zima to czas obserwacji pomysłów, jakie u nas możecie znaleźć, aby upiększyć ogródki i będziemy pokazywać od wiosny. A zimą pewnie będzie kolejny konkurs...ale nieco inny.

Krystyna Truszczyńska 09:57, 11 lis 2010

Miło mi i dziękuję , dla mnie to jest wielka frajda robić to co się lubi a jeszcze ze innym to się może podobać to motywuje do dalszego działania pozdrawiam wszystkich co posiadają ogrody i redakcję.

grama 10:03, 11 lis 2010

Serdecznie dziękuję "Ogrodowisku" za piękny i mądry portal,za konkurs, wspólną zabawę i za nawiązanie nowych miłych kontaktów. Dziękuję za tak wysoką ocenę mojej ogrodowej historii, gratulacje i słowa uznania. Ja również gratuluję wszystkim! Mam nadzieję,że dalej będziemy się tu spotykać,pokazywać co dzieje się w naszych ogrodach,doradzać sobie i wymieniać ogrodnicze doświadczenia. Nadchodzi niemiły dla na czas, My ogrodnicy chcielibyśmy,żeby rok składał się z wiosny,lata i wczesnej jesieni. Trudno,przetrwamy to jakoś.Ja mam w zimowych planach budowę domów dla owadów,dokarmianie ptaków,gdy spadnie śnieg i stos zaległych lektur,nie tylko ogrodniczych. Miałam to wszystko przeczytać latem w ogrodzie,ale stale było tam coś innego do zrobienia,wiecie o czym mówię. Jeszcze raz dziękuję,a wiosną zapraszam do ogrodu!

Danuta Młoźniak 14:00, 11 lis 2010

Dziekujemy za zaproszenie, przyjedziemy na pewno. My też zimą zamierzamy dużo pisać na Ogrodowisko, wyszukiwać tematy jakich jeszcze nie poruszaliśmy, poszukiwać cele naszych wypraw letnich. Odwiedzimy też "nasze" ogrody, tak jak zapowiadaliśmy. Dzisiaj wróciliśmy z "bigosiku" u Agnieszki i Jacka, którzy też mają tyle planów na następny sezon, że ho,ho! Relację zamieścimy oczywiście, mamy nawet zdjęcia!

danuta_ 18:26, 11 lis 2010

Gratuluję wszystkim, a szczególnie tym, pokazali mam jak dużo pracy i wysiłku włożyli w tworzenie pięknego ogrodu z jego wszelkimi dodatkami – kamienne tarasy, olbrzymie skalniaki, wodospady, piwniczki, grille, ciekawe skomponowane donice. To wszystko to wielka kopalnia pomysłów, którymi będę się inspirowała w moich przyszłych dokonaniach. Sama jestem bardzo miło zaskoczona wyróżnieniem mojego ogrodu w konkursie, ponieważ historia obrazująca tworzenie ciekawych kompozycji roślinnych została doceniona. Dodaje to wiary w siebie i utwierdza w przekonaniu, że ciekawie zaaranżowane otoczenie może budzić tyle pozytywnych emocji – dziękuję wszystkim za budujące opinie! Postaram się tworzyć dalszy ciąg historii dokumentując wszystkie zaplanowane realizacje (wrzosowisko, taras pod sosnami, ogrodowa pierwsza ścieżka, no i oczywiście kolejne, być może tematyczne rabaty) a robiąc to pod fachowym okiem Pani Danusi uda mi się na pewno stworzyć coś wyjątkowego! Pozdrawiam cały zespół Ogrodowiska! Danuta

Danuta Młoźniak 19:09, 11 lis 2010

Z takim zapałem i pozytywnym podejściem, na pewno uda się stworzyć jeszcze piękniejszy ogród. Pozdrawiamy.

Emilianoparmezano 23:05, 11 lis 2010

wchodzę,patrzę i oczom nie wierzę! dziękuję za wyróżnienie mojego....hmm i tu nasuwa mi się zawsze pytanie czy można mój kawałek planety nazwać już ogrodem!?. Wyróżnienie to potraktuję jako kredyt zaufania, któremu z całych sił postaram się sprostać. Ciesze się bardzo, że mogę dzielić się doświadczeniami w tak miłym gronie jakie się tu zebrało. pozdrowienia i gratulacje dla wszystkich odważnych

Danuta Młoźniak 00:01, 12 lis 2010

Emilu, konkurs był na najciekawszą historię powstania ogrodu. Twój powstaje, jeszcze go nie ma, ale robisz to z taką klasą i zacięciem. Historię opisujesz świetnie, a ogród będzie.:)))

Danusza 10:32, 12 lis 2010

Witam serdecznie, jaka niespodzianka, dziękuję serdecznie za wyróżnienie chociaz rzeczywiście dodać zdjęć jeszcze nie umiem:) poproszę syna żeby mi pokazał,zawsze mile wchodze na stronę Ogrodowiska , wiele się jeszcze można nauczyć , podpatrzeć u innych w piękne ogrody , dziękuję:)

Danuta Młoźniak 13:28, 12 lis 2010

Nauczysz się Danusiu, to nie takie trudne, potem to już automat. Ja też miałam trudno kiedyś, ale zeszłej zimy się nauczyłam. Dasz radę.

shrekol 19:54, 14 lis 2010

Gratuluję wyróżnionymi ja :)

Matka 22:52, 17 lis 2010

a to ja też gratuluję!!!może i mój brzydki ogród kiedyś stanie w szranki z innymi pięknymi ogrodami bo też stanie się piękny:)

GRATULUJĘ SERDECZNIE!

Danuta Młoźniak 01:08, 18 lis 2010

Bogda, z Twoim uporem na pewno będzie piękny. Od wiosny zagonimy Cię do roboty. Tylko co będzie z dzidzią?

Matka 12:46, 18 lis 2010

dla malucha też zakupię odpowiedni sprzęt ogrodowy-niech się uczy za młodu:)

Anna Chmura 19:20, 07 gru 2010

Zupełnie przypadkowo Was znalazłam i bardzo się cieszę!!!tez kocham przyrodę,ogrody i kwiaty...Też czekam z niecierpliwością na nadejście wiosny i już tęsknię za moim /dużym/ogrodem.Pozdrawiam ogrodniczo i zimowo....Anna Chmura/okolice Lublina/

Danuta Młoźniak 20:17, 07 gru 2010

Aniu, jesli masz ogród, albo chociaż balkon z doniczkami, prosimy pokaż go na Forum w swoim wątku. Podziel się z nami swoimi sukcesami czy porażkami. To bardzo budujące. Zapraszamy.